Początek konsultacji ws. przetargu na 5G. Rząd chce z niego zebrać nawet 5 mld zł

Rozpoczynają się konsultacje przetargu na rezerwację pasma pod 5G. Rząd liczy, że z przetargu wpłynie do budżetu państwa od 3,5 do 5 mld zł. Ministerstwo Finansów zapisało to w dokumencie, który wyśle do Brukseli.

Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) ogłosił rozpoczęcie prace nad przygotowaniami do przetargu na częstotliwości z zakresu 3600-3800 MHz, podał Urząd. Jest to wynik przeprowadzonych w 2018 r. konsultacjami ws. częstotliwości przeznaczonych dla 5G i pytaniami rynku dotyczącymi przyszłej dystrybucji pasma na te potrzeby, podano także.

Rząd liczy na miliardy z przetargu na 5G

"Opracowane zostały wstępne założenia do przetargu. [...] Podmioty zainteresowane wyrażeniem stanowiska, zachęcamy do przesłania swoich opinii na adres w terminie do 14 maja br. Zebrane stanowiska będą pomocne przy tworzeniu dokumentacji, która w przyszłości zostanie poddana konsultacjom społecznym" - czytamy w komunikacie.

Zgodnie z dokumentem "Program konwergencji. Aktualizacja 2019", dochody z tytułu rozdysponowania zasobów częstotliwości z pasm 3,7 GHz, 26 GHz oraz 800 MHz będą stanowiły dochód budżetu państwa w 2020 r. Szacunek skutku finansowego przy założeniu wejścia w życie nowelizacji ustawy Prawo telekomunikacyjne, nowelizacji rozporządzenia w sprawie przetargu, aukcji oraz konkursu na rezerwację częstotliwości lub zasobów orbitalnych. W scenariuszu zawartym w Programie przyjęto wartość minimalną to jest 3,5 mld zł, a maksymalną 5 mld zł. 

Czytaj więcej: Rząd wyłożył karty na stół. Wiemy, skąd weźmie pieniądze na "piątkę". Zabieg z OFE, wzrost akcyzy i nie tylko

Wstępne założenia przewidują, że przedmiotem przetargu będą cztery ogólnopolskie rezerwacje częstotliwości z zakresu 3600-3800 MHz, każda obejmująca 50 MHz widma.

"Należy zaznaczyć, że z uwagi na obowiązujące decyzje rezerwacyjne wykorzystywanie częstotliwości na obszarze całego kraju będzie możliwe z terminem późniejszym niż dzień doręczenia rezerwacji" - czytamy dalej.

W ocenie UKE, warto jednak rozważyć możliwość przeprowadzenia przetargu przedmiotem, którego będą cztery rezerwacje częstotliwości z zakresu 3480-3800 MHz, każda obejmująca 80 MHz widma. W takim przypadku:

1. dwie rezerwacje mogłyby być rezerwacjami ogólnopolskimi (zakres 3640-3800 MHz), z tym, że z uwagi na obowiązujące decyzje rezerwacyjne wykorzystywanie częstotliwości na obszarze całego kraju byłoby możliwe z terminem późniejszym niż dzień doręczenia rezerwacji

2. dwie rezerwacje nie byłyby rezerwacjami ogólnopolskimi (zakres 3480-3640 MHz) - rezerwacje te nie obejmowałaby gmin:

- na których, obowiązują rezerwacje z terminem ważności dłuższym niż 4 lata od dnia ogłoszenia przetargu (wykaz rezerwacji dostępny jest tutaj);

- wymienionych w uwadze POL. 48, załączniku 2 do Krajowej Tablicy Przeznaczeń Częstotliwości.

Zakres 3400-3480 zostałby przeznaczony na potrzeby użytkowania lokalnego, podano także.

Jedną z organizacji, która działa na rzecz ochrony klimatu jest Greenpeace. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o:
Komentarze (4)
UKE. Początek konsultacji ws. przetargu na 5G. Rząd chce nawet 5 mld zł
Zaloguj się
  • mniklasp

    0

    nikt nie pyta jeszcze ludzi czy chca miec nadajniki co 50 metrow po to zeby sciagnac film na kompa w ciagu 2-3 sekund a nie 5 minut jak obecnie, Warto? . kto ma byc inwestorem ? panstwo? czy np Orange czy Plus ? czyli obecni dostarczyciele internetu.

  • wujek_waldek

    Oceniono 2 razy 0

    Nadajniki 5G (te o najmniejszej mocy, bo są trzy poziomy) muszą być rozmieszczone co 75 metrów

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX