Jacek Rostowski kandyduje do Parlamentu Europejskiego. Nie startuje z listy żadnej polskiej partii

Jacek Rostowski kandyduje do Parlamentu Europejskiego. Były wicepremier i minister finansów w rządzie PO-PSL nie wystartuje z listy żadnej polskiej partii.

Jacek Rostowski oficjalnie poinformował, że kandyduje do Parlamentu Europejskiego. Minister w rządzie Donalda Tuska nie wystartuje jednak z listy żadnego polskiego ugrupowania. 

Kandyduję do Parlamentu Europejskiego z Londynu z 2 miejsca na liście pro-europejskiej i anty-brexitowskiej partii Change UK. Jeśli zostanę wybrany będę reprezentował wszystkich obywateli europejskich w Londynie, po pierwsze Brytyjczyków ale także Polaków, Francuzów, Hiszpanów itd.

Jak informuje na Twitterze Jakub Krupa, korespondent PAP, Rostowski będzie dwójką na liście Change UK (The Independent Group) w Londynie. Obecnie w sondażach partia ta ma mniej więcej 9 proc. poparcia. 

Dlaczego Jacek Rostowski kandyduje z Londynu?

Były wicepremier i minister finansów ma podwójne obywatelstwo - polskie i brytyjskie. Urodził się bowiem w Londynie. Ukończył University College London i  London School of Economics and Political Science. Dzieciństwo spędził w Kenii, na Mauritiusie i na Seszelach.

W roku 2007 został ministrem finansów w pierwszym rządzie Donalda Tuska, ze stanowiska odwołano go w roku 2013. Od stycznia do czerwca 2015 roku był członkiem Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów rządu Ewy Kopacz. 

W chwili publikacji tego materiału Donald Tusk ani Grzegorz Schetyna nie skomentowali decyzji Jacka Rostowskiego. 

Czytaj też: Koniec OFE. Jacek Rostowski dla Gazeta.pl: "W ogóle nie rozumiem, po co rząd to robi"

Działajmy razem na rzecz zapobiegania plastikowej epidemii. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o:
Komentarze (130)
Jacek Rostowski kandyduje do Parlamentu Europejskiego. Nie startuje z listy żadnej polskiej partii
Zaloguj się
  • ktos210

    Oceniono 6 razy -2

    Mam nadzieję, że się nieodstanie i zniknie z polityki. Czas zabrać się do pracy takiej prawdziwej pracy.

  • sparky6

    Oceniono 6 razy 0

    Vincent "piniędzy nie ma i nie będzie", będzie startował do PE z Londynu a nie z Bydgoszczu. Teraz ten światowej sławy ekonomista będzie uzdrawiał Europę z list brytyjskich. I tylko jedno nie daje mi spokoju.
    Czyje interesy reprezentował Vincent będąc ministrem finansów w Polsce.

  • corka.stefana

    Oceniono 4 razy -2

    I pomyśleć że ten śmierdzący żyd był ministrem w polskim rządzie. Nigdy więcej!

  • jurii.sachar

    Oceniono 4 razy 2

    to ten ekspert od "piniędzy nie ma i nie będzie "? Powinni zgłosić go na skarbnika tego euro-parlamentu, puści ich z torbami w pół roku

  • zarone

    Oceniono 3 razy -1

    Nieudolny MF w rządzie nieudolnego lesera Donalda Tuska. W sam raz do zgromadzenia pozbawionego większego decyzyjnego znaczenia. Będzie miał miejsce do pogadania sobie o krzywiźnie bananów.

  • 354hamburgery

    Oceniono 5 razy -1

    Niech kandyduje w Afryce .

  • takito.ataki

    Oceniono 7 razy -3

    Czyje interesy reprezentował bedąc ministrem POlskiego rządu? Teraz chce uciec od odpowiedzialnosci, chowając się za immunitet euro(p)osła

  • marini2

    Oceniono 6 razy -2

    To może Tusku chce 4 maja ogłosić że zostaje kanclerzem Niemiec buahahaha.

    Odpowiedz

  • 13facet13

    Oceniono 8 razy 2

    Litości....no ekspert od "piniendzy" bankowo się nadaje- brawo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX