Teheran znów grozi blokadą cieśniny Ormuz. To przez nią przepływa jedna trzecia ropy na świecie

Iran po raz kolejny zagroził, że zablokuje cieśninę Ormuz, przez którą odbywa się transport 30 proc. światowej ropy naftowej. Ekspertka firmy BM Reflex wyjaśniła w jaki sposób ewentualna blokada wpłynęłaby na ceny paliw.

Iran po raz kolejny zagroził, że zablokuje dostawy ropy naftowej wszystkim krajom, które korzystają z cieśniny Ormuz. Jest to odpowiedź na plany amerykańskiej administracji, która zapowiedziała "zredukowanie eksportu irańskiej ropy do zera". USA 2 maja chcą wprowadzić światowe embargo na import ropy z Iranu. 

Przez cieśninę przepływają tankowce, które transportują 30 procent światowej ropy naftowej. Z przeprawy korzysta nie tylko Iran ale również np. Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Urszula Cieślak, ekspertka firmy BM Reflex, w rozmowie z naszą redakcją wyjaśniła w jaki sposób blokada cieśniny mogłaby przełożyć się na ceny paliw. 

Zapowiedź nałożenia embarga na ropę pochodzącą z Iranu już wywołała reakcję rynku - cena baryłki wzrosła do 74,5 dol. W kontekście oszacowania cen paliw ta sytuacja nie wróży dobrze, nie daje szansy na obniżkę. 

- stwierdziła.

Kilkudniowe próby wstrzymania ruchu w cieśninie nie powinny wpłynąć długofalowo na rynek. Wszystko zależy od tego jak długo będą trwały ewentualne problemy. Dobrą informacją jest to, że produkcja w USA jest wysoka. Rosja czy inne kraje też mogą zwiększyć produkcję w ramach porozumienia. Kilkudniowe problemy z dostępem do cieśniny da się więc skompensować. 

Cieślak wyjaśniła też, że fizyczny brak dostaw nie powinien wpłynąć na braki surowca. Wszystkie kraje mają bowiem własne magazyny i rezerwy strategiczne, a producenci ropy mają możliwości zwiększenia produkcji. 

Czytaj też: Polska wśród krajów z najtańszym paliwem w Europie. Za benzynę mniej płacą tylko w Rumunii i Bułgarii

Wyjaśniła też, że nie ma możliwości fizycznej przeniesienia całości transportu ropy, który odbywa się przez Ormuz. Dlatego długotrwała jej blokada mogłaby skutkować wzrostem cen paliw.  Nikt nie wie jednak na dobrą sprawę na ile jest realne zagrożenie a na ile ma charakter polityczny. 

Dzięki działalności Greenpeace możesz wspierać rozwój ekologicznego rolnictwa. Wpłać datek >>

embed
Więcej o:
Komentarze (71)
Teheran znów grozi blokadą cieśniny Ormuz. Przepływa tamtędy 30 proc. procent ropy
Zaloguj się
  • sebi905

    Oceniono 3 razy -1

    To nie teheran jest tu winien ale terroryści z USA kórzy chcą zamknąć Iran jak rezerwat-tak jak to zrobili z Wenezuelą,ten kto pisał ten artykuł to kundelek Waszyngtonu?

  • jan_sobczak1

    Oceniono 7 razy -3

    Zapomnieliście dopisać artykuł sponsorowany przez ambasady: pedofilów z Izraela i morderców z Arabii Saudyjskiej. Nie dziękujcie, już poprawiłem.

  • wilija

    Oceniono 4 razy 0

    ''zredukowanie eksportu irańskiej ropy do zera" jest na rękę wyłącznie Kremlowi. Tematem poufnej rozmowy prezydenta USA i Putina był właśnie ten watek. Zwyżka cen ropy jest tego dowodem.

  • hdtvpolska

    Oceniono 5 razy -1

    Natychmiast trzeba wejść w Nord Stream 2.

  • hdtvpolska

    Oceniono 9 razy -1

    Na całe szczęście mamy ropę ze stabilnej Rosji.

  • jan.w2

    Oceniono 9 razy 5

    Ta zapowiedz spowoduje rychłe podwyżki cen paliw na polandyjskich stacjach. Nie jest przy tym istotne, czy w wyniku takiej blokady baryłka podrożeje. W Polandyjskim z dupy wziętym kapitalizmie każdy pretekst do podwyżek cen paliw jest dobry.

  • islusznie

    Oceniono 19 razy 1

    100% za Iranem! NO to Great Israel! Środkowy palec dla globalnych terrorystów z USA!

  • bartekgryko

    Oceniono 16 razy 2

    w ten sposób Trump spłaca dług Pitinowi. Pozwala by gospodarka rosji odzyskała oddech po spadkach cen ropy do poziomu 50$

  • pi_sz

    Oceniono 20 razy 4

    Izrael i Arabia Saudyjska trzyma na smyczy amerykańskiego pieska i mogą dokonywać każdej zbrodni i aktów terroru jaki im się podoba. Ja natomiast uważam, że nie powinniśmy dać się zastraszyć i UE powinna dalej tam kupować ropę - od zbrodniarzy Saudów trzymać się z daleka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX