Nowy chiński Jedwabny Szlak. Viktor Orban, Milosz Zeman i Władimir Putin w Pekinie

O przyszłości chińskiej inicjatywy Pasa i Szlaku rozmawiają dziś w Pekinie na zamkniętym dla mediów spotkaniu przywódcy części państw, które przystąpiły do inicjatywy. Chińskie władze przekonują, że rewitalizacja Jedwabnego Szlaku stanowi szansę na rozwój i współpracę gospodarczą państw. Jednak Pas i Szlak budzi też obawy dotyczące rosnących wpływów Chin na świecie.

Do Pekinu na zaproszenie Xi Jinpinga przyjechali m.in. prezydent Rosji Władimir Putin, premier Pakistanu Imran Khan czy szef włoskiego rządu Giuseppe Conte. Podczas niedawnej wizyty prezydenta Chin w Rzymie Włochy jako pierwsze państwo grupy G7 przystąpiło do inicjatywy Pasa i Szlaku. Spośród państw naszego regionu do Chin przyjechali premier Węgier Wiktor Orban i prezydent Czech Milosz Zeman.

Pas i Szlak, czyli rewitalizacja Jedwabnego Szlaku, to sztandarowy projekt prezydenta Xi Jinpinga. Choć przystąpiło do niego wiele państw europejskich, to wciąż podnoszone są obawy dotyczące praktycznego wymiaru współpracy. W ramach Pasa i Szlaku uruchomiono nowe połączenia kolejowe i morskie między Azją i Europą. Chiny oferują też innym krajom linie kredytowe na rozwój projektów infrastrukturalnych. Krytycy projektu zwracają uwagę, że Chiny nie oferują europejskim firmom na swoim rynku takich warunków, jakie chińskie mają w Europie.

Czytaj też: Światu zostało pięć lat do wojny? "Amerykanie nie oddadzą roli światowego lidera bez walki"

Chiński Jedwabny SzlakChiński Jedwabny Szlak Marta Kondrusik

Chiński Jedwabny Szlak do Włoch

Już w marcu ministrowie rządów Chin i Włoch w obecności prezydenta Xi Jinpinga i premiera Włoch Giuseppe Contego podpisali w Rzymie memorandum, które będzie podstawą zakrojonej na szeroką skalę współpracy gospodarczej i wymiany handlowej. Wartość zawartych umów bilateralnych szacuje się na 20 miliardów euro.

Włochy jako pierwsze państwo G7 przystąpiło do gigantycznej chińskiej inicjatywy „Jeden pas, jedna droga”, służącej rozbudowie sieci komunikacyjnej między Chinami a resztą świata. Pekin zainwestował w nią już 700 miliardów dolarów. W planach jest między innymi rozbudowa portów w Trieście i Genui. Podpisano także inne umowy, które zwiększą włoski eksport do Chin o 7 miliardów euro.

Amerykanie ostrzegają przed chińskim Jedwabnym Szlakiem

Na początku marca władze Stanów Zjednoczonych ostrzegły Włochy, że powinny trzymać się z daleka od chińskiego projektu "Pasa i Szlaku". Garrett Marquis, rzecznik grupy doradców do spraw bezpieczeństwa narodowego Białego Domu nazwał plan budowy nowego Jedwabnego Szlaku "bezcelowym projektem".

W styczniu także przedstawiciele niemieckiego przemysłu domagali się ostrzejszego kursu wobec Chin. Federalny Związek Przemysłu Niemieckiego (BDI) zaapelował do rządu w Berlinie, UE i Komisji Europejskiej o zaostrzenie kursu w konkurencji z Chinami. W specjalnym oświadczeniu napisano, że przemysł nadal chce korzystać z szans, jakie przynosi handel z Chinami, "ale nikt nie może po prostu ignorować wyzwań, jakie Chiny stawiają przed Unią Europejską i Niemcami" - ostrzega szef Związku Dieter Kempf w  tzw. dokumencie podstawowym BDI.

Nowy Jedwabny Szlak

Popierany przez Xi Jinpinga plan "Pasa i Szlaku" ma na celu połączenie Chin drogą morską i lądową z południowo-wschodnią i środkową Azją, Bliskim Wschodem, Europą i Afryką poprzez sieć infrastruktury budowanej na linii dawnego Jedwabnego Szlaku.

Inicjatywa zapoczątkowana w 2013 r. jest jedną z kluczowych koncepcji rozwoju gospodarczego Państwa Środka.Odwołuje się do starego szlaku łączącego Chiny z Europą i Bliskim Wschodem. Od III w. p.n.e. do XVII w. n.e. kupcy transportowali nim jedwab, a także żelazo, papier, złoto i wyroby jubilerskie.

Współczesny szlak służy głównie do transportu towarów wysoko przetworzonych. Do Europy trafia głównie elektronika i odzież, a do Chin m.in. alkohol, artykuły spożywcze i samochody.

Więcej o:
Komentarze (94)
Nowy chiński Jedwabny Szlak. Viktor Orban, Milosz Zeman i Władimir Putin w Pekinie
Zaloguj się
  • normalny1977

    Oceniono 14 razy 8

    Transport 20 stopowego kontenera z Szanghaju do Gdańska to 800 USD. I to wyłącznie wtedy, gdy jest pełny 22 tony, jeśli mamy 18 ton to mamy zniżkę można wytargować i 600 USD. Przywiezienie tego kontenera z Gdańska na południe Polski to 800 euro. A grupa debili rozmawia o transporcie drogowym z Chin do Europy. I to którędy Chiny-Kazachstan- Rosja-Ukraina-Polska. Czy Chiny-Kazachstan - Uzbekistan-Iran-Turcja i Europa. Trzeba mieć dobrze naje------ w głowie by się takimi głupotami zajmować. Dla informacji. Ostatnio z Astany do Polski przyjechał mi samochód za 4500 euro, a z Teheranu za 5.000 euro. Do Chin zależy, gdzie jest drugie tyle. O politycznych problemach nie wspominając. Kazachstan to Unia Euroazjatycka, Ukraina już nie należy do tej organizacji. Jazda prze Iran i Turcję też, ani tania ani normalna nie jest.

  • radon13

    Oceniono 7 razy 7

    Realna jest droga koleją przez Rosję , Białoruś , Polskę , wszystkie inne pomysły drogowe to mrzonki , niestabilnosc polityczna a wożenie tirami będzie za drogie gdy ropa znowu bedzie ponad 100 USD.

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 17 razy 7

    Czyli polecą przez Węgry, Czechy i dalej na Zachód.
    Brawo!! Polska pozostanie niezależnym krajem!
    Dzięki genialnemu przywódcy naszego kraju, pod światłym zarządem Mateusza nic już nie będzie od nas zależeć i w ten sposób staniemy się 100% niezależnym krajem!

  • lotto_1

    Oceniono 15 razy 7

    Jeszcze niedawno tow. Macierewicz zabronił budowy terminala przeładunkowego w Polsce. Tak oto walą w rogi Polskę jej przywódcy.

  • magda9600

    Oceniono 29 razy 7

    A prezydent Duda? Premier Morawiecki? Dlaczego nie w Pekinie? Przez głupotę naszego rządu, nowe szlaki handlowe ominą Polskę, zarabiać będą inni.

  • wilczek1975

    Oceniono 7 razy 5

    U nas jest szlak orlich gniazd. Nam to wystarczy w końcu i tak jesteśmy potęgą!

  • niepisaty_wyksztalciuch

    Oceniono 3 razy 3

    Putin, Xi, oszołomy z włoch i węgier a gdzie się podział sojusznik Moradziecki? Tyle było niedawno hałasu w pisowskiej tv o tym jedwabnym szlaku. Miał być contrą dla "lewaków" z UE aż tu nagle Trump przywołał pisowskich przydoopasów do porządku. Koniec z okrążania UE razem z komunistycznymi Chinami, teraz będzie okrążanie Chin i Rosji bo Trump tak kazał. Tak to jest jak się prowadzi politykę zagraniczną bez pomysłu i namysłu - jest się g*wnem miotanym przez fale.

  • yotempe

    Oceniono 9 razy 3

    Albo Fort Trump albo Jedwabny Szlak. Tak się ustawiliśmy to tak mamy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX