"Avengers: Endgame" bije wszelkie rekordy. Film Marvela zarobił już więcej, niż wynosi deficyt budżetowy Polski

Daniel Maikowski
Tego można było się spodziewać. "Avengers: Endgame" jest na dobrej drodze, aby stać się najbardziej kasowym filmem w historii kina. Tylko w USA w pierwszy weekend film Marvela zarobił 350 mln dolarów. Na świecie przebił natomiast barierę 1,2 mld dolarów.

Choć w wakacje czeka nas jeszcze premiera filmu "Spider-Man: Daleko od domu", to jednak "Avengers: Koniec gry" uznawany jest powszechnie za zwieńczenie trzeciej fazy cyklu Marvel Cinematic Universe. Jeszcze na długo przed jego kinową premierą krytycy i eksperci wieszczyli, że najnowszy film braci Russo może stać się jednym z najbardziej kasowych filmów w historii kina. Nie tylko w w Stanach Zjednoczonych.

Czytaj też: Pamiętacie jeszcze telewizory 3D? Miały być rynkowym hitem, a okazały się porażką

Kinowe rekordy otwarciaKinowe rekordy otwarcia Marta Kondrusik

"Avengers: Endgame" wymazuje wszelkie rekordy

Impet, z jakim Avengersi wkroczyli na srebrny ekran, zaskoczył jednak nawet największych optymistów. W weekend otwarcia film zarobił w USA 350 mln dolarów, a na całym świecie ponad 1,2 mld dolarów. Aby lepiej zobrazować tę kwotę, warto dodać, że 1,2 mld dolarów, czyli ok 4,6 mld złotych, to więcej niż deficyt budżetowy Polski, który na koniec marca 2019 wyniósł 4,5 mld złotych.

Dotychczasowy rekordzista, "Avengers: Wojna bez granic", w weekend otwarcia zarobił 640,5 mln dolarów, czyli niemal dwukrotnie mniej. Oto inne rekordy ustanowione przez najnowszy film Marvel Studios:

  • 60 mln dolarów z pokazów przedpremierowych w USA;
  • 156,7 mln dolarów z pierwszego dnia wyświetlania w USA;
  • 109 mln dolarów wpływów z pokazów sobotnich w USA;
  • 84,3 mln dolarów wpływów z pokazów niedzielnych w USA;
  • najszybsze osiągnięcie progu 250, 300 i 350 mln dolarów.

"Avatar" i "Gwiezdne Wojny" zagrożone?

To, że "Avengers: Koniec gry" będzie największym kinowym przebojem 2019 roku, jest praktycznie pewne. Teraz film braci Russo walczy o znacznie ważniejsze rekordy. Jeśli w kolejnych tygodniach utrzyma tak imponujące przychody ze sprzedaży biletów, może zagrozić rekordzistom wszech czasów.

Obecnie najbardziej kasowym filmem w historii kina jest jest "Avatar" Jamesa Camerona, który na całym świecie zarobił - bagatela - 2,79 miliarda dolarów. Drugie miejsce w tym zestawieniu zajmuje "Titanic", którego reżyserem również był Cameron. Film zarobił 2,19 mld dolarów. Podium zamykają natomiast "Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy" z 2,1 mld dolarów.

Sytuacja przedstawia się nieco inaczej, gdy spojrzymy jedynie na Stany Zjednoczone. Tutaj rekordzistą są "Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy" (937 mln dolarów), drugie miejsce zajmuje "Avatar" (760 mln dolarów), a trzecie "Czarna Pantera" (700 mln dolarów), czyli kolejny film ze stajni Marvela.

"Avengers: Endgame" obecnie zajmuje w tych zestawieniach odpowiednio 18. (świat) i 50. (USA) miejsce, ale film będzie wyświetlany w kinach przez dobre kilkanaście tygodni, więc przegonienie "Avatara" i "Gwiezdnych Wojen" wcale nie jest scenariuszem, który można wykluczyć.

'Avengers: Endgame'. Znamy oficjalny polski tytuł filmu'Avengers: Endgame'. Znamy oficjalny polski tytuł filmu Fot. YouTube/Marvel Polska

"Avengers: Endgame". Ile kosztował film Marvela?

"Avengers: Koniec gry" jest nie tylko jednym z najbardziej kasowych filmów w historii, lecz także jednym z najdroższych. Z informacji "Wall Street Journal" wynika, że koszta produkcji mogły wynieść około 300 milionów dolarów. "Fortune" podaje jednak wyższą kwotę, bo 400 mln dolarów. Z kolei serwis Deadline sugeruje, że mogło to być nawet 475 mln dolarów.  To, który scenariusz przyjmiemy, nie ma zresztą większego znaczenia. Film Marvela "spłacił się" bowiem już w ciągu kilkudziesięciu godzin od premiery.

Więcej o:
Komentarze (25)
Avengers: Endgame. Jest rekord otwarcia. 1,2 mld dolarów w pierwszy weekend
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 16 razy 12

    Może Polacy nie kręcą dochodowych filmów - ale za to racja moralna jest po naszej stronie ...

  • mick1972

    Oceniono 7 razy 5

    Marta Kondrusik: A ten wykres to w jakiej skali?
    Wykładniczej? Logarytmicznej?
    Skoro jeden słupek ma 600 a drugi 1200 to ten jeden powinien być
    o połowę niższy od drugiego ...
    Obsługa excela szwankuje ???

  • fletniapana

    Oceniono 7 razy 5

    idiotyczne porównanie; gdybyśmy mieli nadwyżkę budżetową (czyli ujemny deficyt) to pierwsza lepsza babcia z pietruszką zarabiałaby więcej niż wynosiłby deficyt

  • 0roman0

    Oceniono 6 razy 4

    I to jest droga którą prowadzić nas nasz Premier. Rocznie zrobić 2-3 filmy które dadzą po miliardzie dolarów dochodu i za kilka lat jesteśmy drugim Luksemburgiem czy innym Singapurem.
    Tylko o czym?

  • vrock

    Oceniono 6 razy 4

    1. Przychody ze sprzedaży, to nie to samo co zysk producenta filmu. Od przychodów należy odjąć prowizje kin i lokalnych dystrybutorów, koszty marketingu i - oczywiście - koszty produkcji. Do tego duże gwiazdy mają przeważnie klauzule udziału w zyskach. Dopiero to co pozostanie, to jest (w uproszczeniu) zysk do opodatkowania.
    Nie do wiary, jak często redaktorzy "ekonomiczni" traktują przychód i zysk jako wyrazy bliskoznaczne...
    2. Tabelka ilustrująca rekordy weekendów otwarcia: słupek Avengers: Koniec Gry (1209 milionów) powinien być prawie DWA razy wyższy niż Avengers: Wojna bez Granic (640 milionów)...

  • discipuluspg

    Oceniono 4 razy 2

    "Avengers: Wojna bez końca", serio? Gdzie znalazłeś taki film?

  • cleon

    Oceniono 3 razy 1

    aż by się chciało puścić jakiś "End Game" z naszego Sejmu a zarobioną kasę przeznaczyć na spłatę chociaż części deficytu wykręconego przez PRL+....

  • masakramasakra

    0

    Nie siedźcie w kinie po napisach bo nie ma nic..tylko jeden dźwięk jakby gong

  • masakramasakra

    0

    Szkoda tylko że iron man ginie na końcu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX