Ceny nie rosły w takim tempie od dawna. A to dopiero początek. Inflacja mocno przyspiesza

Daniel Maikowski
Inflacja w kwietniu osiągnęła poziom 2,2 proc. Zdaniem ekspertów jest to przede wszystkim efekt wzrostu cen żywności. A w kolejnych miesiącach mogą one rosnąć jeszcze bardziej.

Inflacja w Polsce w ujęciu rocznym wyniosła w kwietniu 2,2 proc. - wynika z wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 1,1 proc. Te dane mocno zaskoczył analityków, którzy spodziewali się wyniku na poziomie 1,8 procent.

Wzrost inflacjiWzrost inflacji fot. GUS

Po raz ostatni z tak wysokim skokiem cen mieliśmy do czynienia w listopadzie 2017 roku, czyli prawie półtora roku temu. Wówczas inflacja również wyniosła 2,2 procent.

Wzrost cen żywności napędza inflację

Skąd tak zaskakujące dane? Zdaniem ekspertów głównym winowajcą są tzw. komponenty bazowe, ale można też wskazać na inne czynniki, które przełożyły się na wzrost inflacji. Chodzi przede wszystkim o wzrost cen żywności, który w ujęciu rocznym wyniósł 3,3 proc., a w stosunku do marca 1,1 proc.

Drugim z komponentów o najsilniejszym proinflacyjnym wpływie były ceny żywności, których skala wzrostu przekroczyła nasze oczekiwania. Wzrost cen żywności generują wg nas przede wszystkim drożejące mięso i warzywa.

- podkreślają analitycy z Zespołu Analiz Makroekonomicznych Banku PKO BP. Eksperci dodają również, że w mniejszym stopniu na inflację wpłynęły zmiany cen paliw, które w ujęciu miesięczny wzrosły o 4 proc.

To dopiero początek wzrostu cen?

Analitycy ostrzegają, że może to być dopiero początek wzrostu cen żywności w Polsce. "Dzisiejszy odczyt zwiększa ryzyko wyższej w średnim terminie ścieżki inflacji, na które składają się: susza, która w kolejnych miesiącach może podbijać ceny warzyw i owoców, prawdopodobne dalsze wzrosty cen mięsa (...) oraz fundamentalna presja cenowa" - zaznaczają eksperci PKO BP.

Podobnego zdania jest Sonia Buchholtz, ekspertka ekonomiczna Konfederacji Lewiatan, która podkreśla, że oprócz trwającej suszy na wzrost cen produktów spożywczych może przełożyć się dramatycznie spadające pogłowie świń wywołane wybuchem ASF w Chinach.

Z dużym prawdopodobieństwem znajdzie ono odzwierciedlenie nie tylko we wzroście cen wieprzowiny, ale również innych gatunków mięs, które dość naturalnie stanowią dobra substytucyjne wobec niej. Może to oznaczać, że dla uboższych gospodarstw nawet wyraźnie droższe warzywa i produkty mączne będą relatywnie bardziej dostępne niż mięso

- podkreśla ekspertka.

Filip Kochan z Banku Światowego zwrócił natomiast uwagę, że jeśli potwierdzą się prognozy ekonomistów PKO BP, którzy zakładają wzrost inflacji do 3 proc. na koniec roku, to byłby to najwyższy wskaźnik od 7 lat. - I to wszystko przy zwalniającym wzroście gospodarczym - zauważył Kochan.

Działajmy razem na rzecz ochrony klimatu. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o:
Komentarze (147)
Inflacja mocno przyspiesza. Ceny nie rosły tak szybko od ponad półtora roku
Zaloguj się
  • oko2009

    Oceniono 52 razy 48

    To dopiero początek rządów obecnego reżimu. Już za niedługo za sto złotych będzie można kupić co najwyżej zapałki. Ale bolszewickie rządy zawsze tak kończą.

  • rasta-mw

    Oceniono 43 razy 41

    Te 2.2% to oczywiście średnia inflacja, z obserwacji widzę, że np żywność skoczyła ostatnio o 10% i cały czas drożeje.
    Widzą to rządzący i dlatego dali 13 emeryturę przed wyborami, by emeryci tak nie odczuli podwyżek, ale co po wyborach? Duda blada, z każdym miesiącem będzie gorzej.

  • adamjh

    Oceniono 36 razy 34

    Nic nie szkodzi. Pixi i Dixi doradza szefowi zeby nie podwyzszal stop procentowych bo to moglo by sie negatywnie odbic na samopoczuciu lepszego sortu!

  • zielona-galazka

    Oceniono 34 razy 32

    Inflacja? Tak powstają pieniądze na transfery socjalne. Coraz mniej warte.

  • baby1

    Oceniono 32 razy 30

    Same plusy, to co się dziwić, że inflacja +.

  • za_miske_ryzu

    Oceniono 28 razy 26

    Pod koniec 2 kadencji PiS 500+ będzie tyle warte co 130 zł ulgi podatkowej za PO. Ale za to na Srebrnej będą stały wieże.

  • ar.co

    Oceniono 24 razy 22

    Ta inflacja 2,2% to klasyczna fikcja statystyczna. Jeśli chodzi o żywność, to w marcu 2019 w porównaniu z marcem 2018 pieczywo zdrożało o prawie 10%, cukier o ponad 11%, warzywa o 16,6%. I to jest prawdziwa skala inflacji...
    Zresztą każdy, kto robi zakupy (a nie dostaje je pod nos przyniesione przez ochroniarzy), doskonale widzi, o ile więcej kosztuje "koszyk" - jeśli jego zawartość jest taka sama, jak w zeszłym roku.

  • jael53

    Oceniono 24 razy 22

    Przecież przy takiej "polityce socjalnej" szybki wzrost inflacji był oczywisty. Kto zresztą tworzy prognozy gospodarcze bez uwzględniania wystąpienia niekorzystnych czynników?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX