Emilewicz zapewnia: "Nie będzie testu przedsiębiorcy". Eksperci: Sygnał do fiskusa i ruszą kontrole

Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości, chce rozwiać wszelkie wątpliwości związane z testem przedsiębiorcy. Zapewnia, że nie powstaną żadne nowe narzędzia pozwalające weryfikować prowadzących firmy. Eksperci zwracają uwagę na fakt, że nowe przepisy nie są potrzebne. Wystarczy jeden sygnał do urzędów skarbowych, by kontrole ruszyły.

Jadwiga Emiliewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, raz jeszcze zabrała głos w sprawie "testu przedsiębiorcy". Na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" ponownie ucina wszelkie spekulacje na ten temat.

Zapewniam, że nie będzie żadnych dodatkowych instrumentów prawnych, żadnych nowelizacji prawa zmierzających do tego, by weryfikować "autentyczność" przedsiębiorców w Polsce.

- stwierdziła minister. Powtórzyła zapewnienia premiera Mateusza Morawieckiego, który stwierdził, że rząd wycofał się z pomysłu weryfikacji przedsiębiorców. 

Emilewicz na łamach "DGP" wyjaśnia, że ustawowa regulacja definicji prawdziwego przedsiębiorcy nie jest łatwa. 

Jeżeli przedsiębiorcą nie będzie ten, kto wystawia jedną fakturę w miesiącu, wówczas istnieje ryzyko skonstruowania umów w taki sposób, że faktur będzie więcej – usługa będzie więc sztucznie dzielona. Przestrzegałam też przed ryzykiem zachęt do tworzenia fikcyjnych łańcuchów zależności, tzw. karuzel, w których samozatrudnieni wspólnie z kontrahentami będą wzajemnie wystawiali faktury.

- mówi minister

Jednocześnie wyjaśnia, że uderzenie w mikrofirmy może pociągnąć za sobą konsekwencje nie tylko dla samozatrudnionego. 

Problem pustych faktur

Eksperci również przestrzegają przed testowaniem przedsiębiorców. Podkreślają, podobnie jak minister Emilewicz, że zakwestionowanie samozatrudnionego do wystawiania faktur oznacza kłopoty dla zleceniodawcy. Jeśli ziałalność prowadzona przez daną osobę zostanie uznana za fikcyjną przedsiębiorca, który przyjął fakturę może mieć kłopoty. Chodzi o przyjmowanie pustych faktur - uważa  Michał Roszkowski, partner w kancelarii w Accreo, cytowany przez "Rzeczpospolitą". 

Czytaj też: Włosi posłuchali Emilewicz? Chcą ponownie wprowadzić zakaz handlu w niedziele. Eksperci boją się o PKB

Wystarczy sygnał do skarbówek. Tak jak w przypadku dań na wynos

Ten sam ekspert stwierdza, że weryfikacja przedsiębiorców nie musi odbywać się przez zmianę ustaw. Wystarczy, że resort finansów wyśle odpowiednie wytyczne do urzędów skarbowych. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku przedsiębiorców sprzedających na wynos.

Przez lata płacili VAT wynoszący 5 proc. Jednak w roku 2016 ówczesny minister finansów Mateusz Morawiecki stwierdził, że powinni płacić 8 proc. Zmiana przepisów nie jest jeszcze powodem do zmartwień. Gorzej, kiedy urzędy skarbowe wykorzystując zmienioną interpretację domagają się pieniędzy za pięć lat wstecz. A tak właśnie jest w przypadku dań na wynos

Opierając się na wypowiedziach Jadwigi Emilewicz, Mateusza Morawieckiego i Teresy Czerwińskiej możemy stwierdzić, że nowych narzędzi umożliwiających testowanie przedsiębiorców nie będzie. Nie oznacza to jednak, że rząd nie może ich szczegółowo kontrolować na podstawie już istniejących przepisów. Wystarczy zmiana optyki i sygnał do skarbówek, a kontrole ruszą masowo. 

Więcej o:
Komentarze (39)
Jadwiga Emilewicz zapewnia, że nie będzie testu przedsiębiorcy. Eksperci: wystarczy, że fiskus dostanie sygnał i kontrole ruszą
Zaloguj się
  • dziurowice

    Oceniono 25 razy 23

    PiS tworzy najbardziej podłe, opresyjne państwo. Włażą z buciorami do firm, między ludzi, do łóżek, do miejsc pracy.
    Co was obchodzi umowa dobrowolna między podmiotami życia gospodarczego. Co was obchodzi czy ja wystawiam 1 fakturę!!! Może mnie wystarczy to ile zarabiam na tej jednej usłudze? Ja lubię pracować nocą, a dzień spędzać z rodziną, pracować kiedy chcę> Dlatego wolność daje mi samozatrudnienie.
    Prawo tworzą ludzie całe życie w budżecie od godz.7 do 15. Pojęcia nie mają co to zaradność i wolność gospodarcza.
    Sqwsyństwo polega na tym że umożliwiają jakąś działalność a po 4 latach mówią NIE - i płacić.
    A to wszystko dla naszego dobra.
    DO WYBORÓW !

  • kakson321

    Oceniono 22 razy 20

    Chyba jedyny kraj świata, w którym nagradza się nieróbstwo, gdzie aktualnie często bardziej opłaca się nie pracować i namnażać kolejne pokolenia nierobów, niż iść do pracy. Kraj, w którym straszy się i gnębi pracujących i przedsiębiorców. Kraj, w którym z ciężko i legalnie pracujących chce się jak najwięcej wydoić i im zabrać, w celu rozdania tych pieniędzy patologii, po to aby kupić ich głos. Kraj, w którym zamiast obniżyć wszystkim podatki i podwyższyć dla wszystkich kwotę wolną, to pracujący zrzucają się na nieswoje bachory elektoratu wiadomej partii, a sami nic z tego nie mają. Prawdziwi geniusze ekonomii, tutaj nie będzie drugiej Grecji, tutaj nie będzie drugiej Wenezueli. Tutaj za kilka lat to będziemy marzyli o tym żeby było jak w Grecji

  • cocpit

    Oceniono 15 razy 13

    Uwaga, nadaję sygnał. W państwowej firmie zarządzanej przez nominatów PIS o nazwie PLL LOT wszyscy zatrudniani są na własnej działalności gospodarczej. Po weekendzie chętnie przeczytam kogo zatrzymano.

  • and_raman

    Oceniono 15 razy 11

    To nie jest moje państwo. To mój największy wróg. Pazerna i zbrodnicza mafia

    Jestem przedsiębiorcą od 8 lat. Wpierw mikro, potem mały, od 2 lat średni - ok. 60 pracowników. Od 4 lat największą przeszkodą w rozwoju firmy jest niepraworządne i pazerne państwo. Codziennie myśląc o tym "państwie" nazywam je swoim największym wrogiem. Daniny w postaci różnych podatków i ZUSów - nie licząc VAT - w tym roku stanowić już będą 200% moich zysków rocznych zysków, a jeśli wynik będzie słabszy to nawet 300%. Od 4 lat codziennie jako przedsiebiorca muszą czujnie czytać wszelkie info od polityków, którzy wciąż szukają sposobów, aby przemocą państwa i jego urządów kontroli wymusić na przedsiebiorcy większe daniny. Daniny na rzecz paaństwa stanowią z roku na rok coraz większy procent kosztów działalności. To jest jak polowanie z nagonką, w którym przedsiębiorca jest zdyszanym zwięrzęciem, które nie wie jak dlugo jeszcze przeżyje. Mam wrażenie, że głównie pracuję i zarabiam na polityków, urzędników i tych, których przekupują, żeby na nich głosowali i utrzymywali przy władzy i korycie. Szkodząc przedsiębiorcom i zmniejszajac ich zyski i możliwości rozwoju firm, jednocześnie to państwo rozdaje bezmyślnie miliardy złotych zapracowanych i zabranych przedsiębiorcom i produktywnym pracownikom. Przez swoją bezmyślną i szkodliwą politykę ekonomiczną i społeczną to państwo straciło w moich oczach legitymizację moralną i prawną.

    Jeśli do tego dodać gwałcenie Konstytucji, zniszczenie Trybunału Konsytytucyjnego i państwa prawa, zawłaszczenie Prokuratury, goebelsowską propogandę w narodowych mediach, głupotę w polityce zagranicznej i obronnej, niszczenie służby zdrowia, edukacji i dyskryminację słabszych zawodowo i społecznie grup, dławienie głosu opozycji i inaczej myslących, to mamy po prostu państwo autorytane, partyjne i mafijne.

    O tym, co rzeczywiście w głębi ducha myślę o tych politykach i urzędnikach - okradających mnie codzień pasożytach - i co chętni bym z nimi zrobił, nie chcę nawet pisać. Bo byłyby to słowa karalne.

    Przedsiębiorca i obywatel

  • tinley

    Oceniono 10 razy 10

    Największy wróg kaczego rządu - przedsiębiorca i człowiek który uparł się że w tym bajzlu będzie jeszcze cos robił. Ulubieńcy kaczych - beneficjent pińcetplus i nieroby na socjalu.
    Czy ty durny narodzi pójdziesz w końcu na wybory i pogonisz to tałatajstwo?

  • algreg

    Oceniono 9 razy 9

    ta Jadźka to też niewąska łgara u pis-dzielców się nauczyła czy ma to w genach. Łże ,że ograniczenie handlu nie spowodowało upadku małych sklepików kiedy w kraju upadło ich kilkanaście tysięcy. Jakie ona ma kompetencje na urząd politolożka śmiechu warte, czy własną firmę prowadziła?

  • remo29

    Oceniono 6 razy 6

    Jak mówią, że czegoś nie zrobią, to znaczy że już zaczęli.

  • radeberger

    Oceniono 6 razy 6

    Proszę kontrolować. Najwyżej podniosę cenę za godzinę o 18%. Bez strajkowania.

  • jeden-dwa-jeden

    Oceniono 4 razy 4

    państwo pis ...
    państwo nakazów, państwo zakazów, państwo w którym policja, prokuratura, służby są na pstrykniecie palcami byle pisowskiego aparatczyka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX