Co możemy zrobić dla Ziemi? Wyszkowski: Zjeść jeden kotlet mniej. To już jest dużo

Temperatury na Ziemi będą rosnąć, wiele rejonów, w tym w Polsce, będą dotykać susze. Jak można pomóc? - Każdy może zjeść jednego kotleta mniej. I to już jest bardzo dużo. Zwierzęta hodowlane generują około 18 proc. gazów cieplarnianych - mówi Kamil Wyszkowski, ekspert ds. zmian klimatycznych, Prezes Rady Global Compact Network Poland, która powstała z inicjatywy Sekretarza Generalnego ONZ Kofi Anana.
Więcej o:
Komentarze (95)
Co możemy zrobić dla Ziemi? Wyszkowski: Zjeść jeden kotlet mniej. To już jest dużo
Zaloguj się
  • gonzoe

    Oceniono 33 razy 19

    A może by tak jedno dziecko mniej?
    Głównym problemem jest fakt, iż ludzi jest po prostu ZA DUŻO! Planeta nie posiada wystarczająco dużo zasobów żeby ich utrzymać. Jedynym wyjściem jest redukcja populacji do rozmiarów, które są do wytrzymania dla naszej planety.
    Niestety celem każdego rządu jest nieskończony wzrost populacji, bo tylko wtedy im się domkną cyferki w budżecie. To jest po prostu piramida finansowa, takie podobno są nielegalne.
    Gdzie się żyje lepiej: w 200-milionowej Nigerii, 38-milionowej Polsce, czy 5-milionowej Finlandii? Czasy w których rozmar populacji decydował o sukcesie kraju już dawno minęły.
    A więc...
    Jedno dziecko mniej!

  • antares777

    Oceniono 9 razy 7

    A czy nie skuteczniej będzie pojeździć tym starym, bo trzyletnim, autem jeszcze trochę, a nowego nie kupować? A może by tak nie kupować większego telewizora, bo na starym jeszcze dobrze widać, a w ogóle człowiek ambitny nie znajdzie w TV nic, co by się do oglądania czy słuchania nadawało. A może by tak... zgasić choć jedną lampę oświetlającą pomnik i drugą podświetlającą wieżę kościoła... A może by tak.. jednak z tego kotleta nie rezygnować, bo to droga donikąd i czysta demagogia.

  • malgojb

    Oceniono 7 razy 7

    Ale czy lepiej zamiast zjeść jednego kotleta mniej, kupić tyle jedzenia by nie wyrzucić? A co z produkcją? Czy nie lepiej by było by buty, spodnie wytrzymały więcej niż sezon? Nie mówmy o tych śmieciach gdzie ładuje się rzadkie metale są wielkie i absurdalnie krótką wytrzymują - komórki, telewizory, a nawet lodówki pralki czy samochody. Ile zasobów zżera produkcja, a tam energia potrzebna na każdym etapie. Ale oczywiście to podatki i darmowe pieniążki dla tych co im się robić nie chcą tudzież na dotacyjki na nieopłacalne pomysły więc lepiej tego nie krytykować.

  • przechrztaimason

    Oceniono 6 razy 6

    A może rozstrzelać tych, którzy zadecydowali o ograniczeniach w energii jądrowej? jeden wyłączony reaktor to setki tysięcy ton gazów wyemitowanych do atmosfery. Ale to takie niewegańskie jest.

  • van_norden

    Oceniono 8 razy 6

    Wstrzymujcie co drugi oddech, Wszak w wydychanym powietrzu jest CO2

  • takaprawda2015

    Oceniono 7 razy 5

    A ile wody i środków chemicznych się zużywa na produkcję roślin??
    Nie wspomnę już jak wielkie tereny pod uprawę są trzebione przez człowieka.

    Problemem ziemi jest przeludnienie, a nie zwierzęta które zjadamy.

  • daretz

    Oceniono 5 razy 5

    Dla Ziemi już nic nie możemy zrobić. Do władzy dochodzą półgłówki, dla których nauka to bzdury. Doraźny interes własny ważniejszy od tego czy ich dzieci będą mieć co jeść i pić.

  • twzelnik

    Oceniono 9 razy 5

    MOŻEMY ZROBIĆ WIĘCEJ.
    Każdy z nas może popełnić samobójstwo, co sprawi, że spożycie kotletów, zużycie prądu, wody i tlenu, konsumpcja dóbr wysokoprzetworzonych spadnie o pierdylion sztuk.
    Naprawdę.
    Jeżeli do tego wymordować rodzinę i sąsiadów, to skutek będzie zwielokrotniony.
    Absurd?
    A czym jest namawianie do ograniczenia jedzenia w imię ochrony klimatu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX