Komentarze (110)
40 proc. Polaków w "luce czynszowej". "Łatwiej zamieszkać w Londynie niż Warszawie"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • allegropajew

    Oceniono 4 razy 0

    Luka wynosi ok. TRZY MILIONY, bo trzeba dodać permanentna migrację z wsi do miast.
    Nadto tragiczny stan techniczny wielu lokali powoduje, że aby pozbyć się luki, trzeba de facto przez 20 lat oddawać 300 TYSIĘCY nowych lokali rocznie. Czyli NIGDY!!!!!!!!
    Gościula

  • kama265

    Oceniono 1 raz -1

    dodajmy jeszcze horrendalne koszty utrzymania mieszkania tzn czynsz do spółdzielni mieszkaniowej. Jeśli przy mieszkaniu własnościowym ok 65 m2 w mieście średniej wielkości płaci się 600 zł czystego czynszu + opłaty eksploatacyjne to wynajem po prostu przestaje mieć sens, bo właściciel nie zarabia.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 2 razy -2

    Problemem jest nie tyle brak mieszkań, co raczkujące procesy daglomeracji. Będzie mniej chętnych na mieszkania w centrach to ceny spadną.

  • icc217

    Oceniono 5 razy -3

    Mieszkalem we W-wie do matury, po wyjezdzie NIGDY wiecej nie zatesknilem. Wpadam raz na pare lat, zalatwiam co musze i uciekam. W-wa to ohyda, ktora omijam jak zaraze. Nie ma zadnych walorow, zeby w niej mieszkac. Nawet darmo i w palacu. Amen.

  • wolverine_14

    Oceniono 14 razy -4

    Nie każdy musi mieszkać w Warszawie.
    W Londynie w dzielnicach około-centralnych mieszka często patolka, której dopłaca/opłaca się mieszkania. W Warszawie też ma to miejsce, ale na mniejszą skalę. Jak kogoś nie stać na mieszkanie w Warszawie, to może mieszkać w Małkini, Grodzisku czy Górze Kalwarii.

  • ptakomysz

    Oceniono 17 razy -5

    W PRL u na mieszkanie w spółdzielni mieszkaniowej czekało się ok. 5 lat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX