Parkowanie na chodniku wciąż dozwolone. Ministerstwo Infrastruktury krytykuje obywatelską petycję

Ministerstwo Infrastruktury zablokowało projekt dotyczący zakazu parkowania na chodnikach. Petycję w tej sprawie w grudniu 2018 roku złożyło do Sejmu stowarzyszenie Miasto Jest Nasze.

Jak czytamy na stronie organizacji Miasto Jest Nasze, w petycji złożonej do Sejmu aktywiści domagali się wyłączenia ogólnej zasady pozwalającej parkować całym samochodem na chodniku oraz umożliwienia odholowania każdego nielegalnie zaparkowanego pojazdu. Ministerstwo Infrastruktury sprzeciwiło się tym postulatom. 

"Ograniczenie w  korzystaniu z chodnika przez kierujących samochodami osobowymi, w sytuacji systematycznie zwiększającej się liczby zarejestrowanych pojazdów w Polsce oraz obserwowanego niedoboru miejsc parkingowych, wydaje się nieracjonalne" - napisał do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego wiceminister infrastruktury Rafał Weber

Miasto Jest Nasze chce zakazu parkowania na chodnikach. Ministerstwo Infrastruktury odrzuca petycję

Przypomnijmy, że w chwili obecnej parkowanie na chodniku jest legalne, pod warunkiem, że kierowca pozostawi na nim ostatecznie dużo miejsca (1,5 metra) dla pieszych. Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze chciało, aby kierowcy nie mogli parkować całych samochodów na chodniku i żeby takie zachowanie było karane odholowaniem pojazdu. Aktywiści podkreślali w petycji złożonej w Sejmie, że parkowanie na chodniku dwoma kołami wciąż miałoby być możliwe.

"Ministerstwo nie zauważa, że możliwość zaparkowania samochodu na chodniku nie jest najważniejsza, a dużo istotniejsze jest prawo do swobodnego poruszania się oraz bezpieczeństwo innych niechronionych uczestników ruchu np. pieszych" - pisze Miasto Jest Nasze po lekturze pisma z Ministerstwa Infrastruktury.

Wiceminister Weber skrytykował pomysł aktywistów, wskazując, że zakaz parkowania na chodnikach "mogłoby się przyczynić do znacznego utrudnienia dojazdu do instytucji publicznych i obiektów użyteczności publicznej, a w tym i szpitali, w których to pobliże nie zawsze można dojechać komunikacją publiczną". Ocenił także, że możliwość odholowywania źle zaparkowanych samochodów "wymagałoby zastosowania niewspółmiernych środków". 

W opinii na temat petycji stowarzyszenia Miasto Jest Nasze wiceminister podkreślił jednak, że można zastanowić się nad podjęciem prac "zmierzających do zwiększenia szerokości chodnika pozostawionego dla ruchu pieszych do 2 metrów". Miasto Jest Nasze nazywa ten fragment pisma "małą wisienką na kwaśnym torcie". 

Więcej o:
Komentarze (74)
Parkowanie na chodniku wciąż dozwolone. Ministerstwo Infrastruktury krytykuje obywatelską petycję
Zaloguj się
  • obywatel_trojmiasta

    Oceniono 37 razy 19

    Jezdnia, jak sama nazwa wskazuje, służy do jazdy.
    Chodnik, jak sama nazwa wskazuje, służy do parkowania.

    Co tam, że tylko u nas, bo w całej reszcie UE i nawet na Ukrainie byłoby to nie do pomyślenia. Leśne dziadki z mentalnością rodem z lat 70-tych poprzedniego wieku...

  • wmr2000

    Oceniono 19 razy 13

    Chodnik jak nazwa wskazuje służy do parkowania, jazdy na rowerze, stawiania stolików kawiarnianych

  • omniscio

    Oceniono 26 razy 12

    ten urzednik, ktory to pisal, powinien pojechac na wycieczke za granice. nawet na koszt podatnika. byloby to z korzyscia dla wszyskich.

  • kociogon

    Oceniono 10 razy 10

    To ja nieśmiało przypomnę, że dużej części pojazdów już w tej chwili nie wolno parkować na chodniku. Dlaczego? A no dlatego, że graniczna wartość dopuszczalnej masy całkowitej, od której jest to dozwolone wynosi 2,5 t.

    Czyli dostawczaki i spora część aut osobowych (większe SUV-y) nie powinny tak parkować. Ale to jest chyba najbardziej ignorowany przepis ruchu w RP - nawet policja go często łamie.

    Art. 47 PoRD, p.1: "Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t...".

  • jukka2014

    Oceniono 13 razy 9

    Jest pewien praktyczny aspekt sprawy. Chodnik nie jest projektowany do obciążeń samochodowych co widać doskonale na załączonym do artykułu zdjęciem z połamanymi płytkami. Na takim chodniku nawet jak już auta nie będzie - można będzie sobie nogi połamać. No ale - oczywiście pozwólmy zdewastować do tego stopnia aż nawet nie będzie dało się parkować, przecież nas stać.

  • wbkubiak

    Oceniono 15 razy 9

    Po co zwiększać do 2 metrów wymaganą ilość miejsca skoro teraz trudno się o 1 metr doprosić w większości przypadków?!

  • lovepeacemusic

    Oceniono 15 razy 7

    Taki urywek, niezwykle trafny, dla tych, którzy nie weszli na MJN:
    "Przepisy dopuszczając parkowanie na chodnikach pozwalające zostawić pieszym zaledwie 1,5 m z całej przestrzeni stworzonej dla nich resort uznaje za kompromis, choć norma budowlana wskazuje że chodnik powinien mieć “co najmniej 2,0 m szerokości” – czekamy zatem na kompromis pozwalający na korzystanie z autostrady furmankom przy pozostawieniu jednego pasa dla samochodów."

  • barrt21

    Oceniono 8 razy 6

    no co wstajemy z kolan nie po to coby zapieprzać do biedronki po 50 metrów!

  • goostuff

    Oceniono 8 razy 6

    póki janusze parkowania stanowią większość kierowców w naszym kraju nikt nie zdecyduje się na taki przepis

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX