Donald Trump ogłasza "stan zagrożenia". Chodzi o cyberbezpieczeństwo. W tle wątek Huawei

Prezydent Stanów Zjednoczonych podpisał rozporządzenie, które zakazuje amerykańskim firmom telekomunikacyjnym korzystanie z urządzeń, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Nazwy firm nie padają, ale eksperci sugerują, że Donald Trump miał na myśli Huawei. Chiński koncern wydał komunikat w tej sprawie.

Stosunki na linii Waszyngton - Pekin właśnie stały się jeszcze bardziej napięte. Po groźbach i działaniach dotyczących podnoszenia ceł handlowych, Donald Trump uderza w branżę technologiczną. Prezydent USA podpisał rozporządzenie, którym wprowadza "stan zagrożenia", które ma dotyczyć amerykańskiej technologii.

Donald Trump ogłasza "stan zagrożenia"

Zgodnie z tym rozporządzeniem Sekretarz Handlu może blokować transakcje w dziedzinie informacji i technologii komunikacyjnych, które "stwarzają niedopuszczalne ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych".

W komunikacie Białego Domu nie padają żadne nazwy zagranicznych firm technologicznych, ale dla wszystkich jasne jest, że Trump próbuje w ten sposób zablokować inwestycje Huawei. Chiński gracz jest dużym rozgrywającym nie tylko jako znany producent sprzętu, ale także w dziedzinie budowy infrastruktury telekomunikacyjnej - w tym sieci 5G. Amerykanie zarzucają Chińczykom szpiegostwo, czemu Huawei stanowczo zaprzecza. Konflikt między firmą a amerykańskim rządem narasta od miesięcy.

Czytaj też: Chiny - USA 1:0. Huawei wyprzedza Apple na rynku smartfonów. Oskarżenia o szpiegostwo nie zaszkodziły

Uderzenie w Huawei

Poza rozporządzeniem Trumpa Departament Handlu ogłosił zmiany, które utrudniają Huawei bezpośrednie prowadzenie biznesu z firmami z USA.

Chiński koncern skomentował działania władz Stanów Zjednoczonych.

Firma Huawei, jako niekwestionowany lider w obszarze technologii 5G, jest gotowa i otwarta do współpracy z rządem amerykańskim, mającej na celu opracowanie skutecznych rozwiązań, które zapewnią bezpieczeństwo produktów ICT. Ograniczenie działalności biznesowej Huawei na amerykańskim rynku nie sprawi, że Stany Zjednoczone osiągną wyższy poziom bezpieczeństwa lub umocnią swoją pozycję w obszarze nowoczesnych technologii. Efekt będzie odwrotny, gdyż Amerykanom pozostaną do dyspozycji rozwiązania o niższej jakości i wyższej cenie. Tym samym Stany Zjednoczone pozostaną w tyle w zakresie wdrażania 5G, co zaszkodzi interesom amerykańskich firm i konsumentów. Ponadto, nieuzasadnione restrykcje będą naruszać prawa Huawei, co będzie skutkować dodatkowymi działaniami natury prawnej

- czytamy w oświadczeniu firmy.

Wojna handlowa Trumpa z Chinami

Nie bez znaczenia zapewne jest fakt, że trwają trudne negocjacje między Waszyngtonem i Pekinem w sprawie wymiany handlowej. Ich ostatnia, 11. już runda, zakończyła się niepowodzeniem. W jej trakcie Donald Trump ogłosił mocne podniesienie ceł na towary wysyłane z Chin do USA. Stawka 25 proc. objęła niema całość eksportu i weszła w życie w miniony piątek. W odwecie Chińczycy w poniedziałek wprowadziły cła odwetowe. Mimo to Pekin zapewnia, że zamierza kontynuować negocjacje handlowe z USA.

Więcej o:
Komentarze (11)
Donald Trump ogłasza "stan zagrożenia". Chodzi o cyberbezpieczeństwo. W tle wątek Huawei
Zaloguj się
  • sebi905

    Oceniono 11 razy 3

    Jankesów wkurza że ktoś moze byc lepszy od nich i sa w tyle...

  • justas32

    Oceniono 8 razy 2

    Chcieliście populistów u władzy ? No to ich macie ...

  • dziadwawelski

    Oceniono 1 raz 1

    Kitajce straszą "działaniami natury prawnej" ?! Pewnie hułej oskarży kogoś o kradzież technologii ;-)))))))) To tak jakby ktoś będący jedynakiem groził wszystkim wokół, że nie pozwoli na dokuczanie swojemu rodzeństwu ;-)))))

  • stary.gniewny

    0

    Hua wei o co chodzi

  • buwalker

    Oceniono 1 raz -1

    AW i ABW to w sumie CIA, a wystarczy wpisać w fb prorok i bomba, żeby jakiś echelon to wychwycił, i od razu ktoś tam przeczyta całą korespondencję, listy do babci, żony i kochanki, podanie o pracę i pamiętnik. Potem takie info można wykorzystać, wiadomo, jeśli wymaga tego racja stanu. Już nie chodzi o proroka z powieści fantastycznej Sapkowskiego w jednym poście i bombę kaloryczną w drugim, bez związku z pierwszym, tylko, że ważniejsze było powodzenie operacji i życie agentów, niż czyjaś kariera, zniweczona szantażem. Myślę, że polski rynek powinien zostać otwarty dla Chińczyków i Amerykanów, wiadomo, że jedni i drudzy będą nas szpiegować, wzajemnie równoważąc swoje wpływy.

  • mark6

    Oceniono 5 razy -1

    Amerykańskie BYDLAKI !!
    Tylko polskie KUNDLE na amerykańskiej smyczy mogą wierzyć tym gangsterom !!

  • byann

    Oceniono 6 razy -2

    Brawo Chiny!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX