Niejasne powiązania finansowe Brexit Party. Media: Farage był na utrzymaniu prorosyjskiego milionera

Tuż przed eurowyborami wychodzą na jaw podejrzane powiązania i operacje finansowe Brexit Party i jej szefa Nigela Farage.

Najbardziej znany zwolennik wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii lubi o sobie mówić, że jest zwykłym człowiekiem. Ujawnione właśnie wyniki śledztwa dziennikarskiego przeprowadzonego przez brytyjską stację Channel 4 przekreślają ten obraz.

Okazało się, że Nigel Farage po brexitowym referendum żył w luksusach. Mieszkał w wynajmowanej willi w centralnym Londynie, gdzie czynsz sięga 13 tys. funtów miesięcznie, korzystał z Land Rovera wraz z szoferem, miał też osobistego asystenta i ochronę, a w trakcie podróży po USA nocował w najbardziej luksusowych hotelach. To bardzo daleki obraz od prawdziwego życia „zwykłego człowieka”.

Luksusy dla Farage'a, jak ujawnił Channel 4, finansował milioner i główny sponsor brexitu Arron Banks. Wydał na nie w ciągu roku 450 tys. funtów.

Banks to biznesmen, którego wiele łączy z Kremlem. Przed referendum ws. brexitu często odwiedzał rosyjską ambasadę, spotykał się z rosyjskimi biznesmenami, którzy oferowali mu m.in. udziały w inwestycjach w kopalnie złota. Kupił je 12 dni po referendum. A wcześniej w trakcie kampanii referendalnej wpłacił na konta zwolenników brexitu 8 milionów funtów, co było największą w historii darowizną tego typu. Odnośnie tej wpłaty toczy się śledztwo – są podejrzenia, że to nie Banks był tutaj prawdziwym darczyńcą. 

Czytaj więcej: Brexit. Po sześciu tygodniach rozmowy w brytyjskim parlamencie załamały się

Problem z datkami spoza Wielkiej Brytanii

Luksusy Nigela Farage'a za pieniądze prorosyjskiego milionera to nie jedyny problem z finansami Brexit Party i jej szefa. Mirror zbadał, jak działa internetowy system wpłacania darowizn na Brexit Party. I wynika z tego testu, że jest mało przejrzysty i łamie on brytyjskie prawo.

To ostatnie bowiem pozwala akceptować datki wyłącznie od brytyjskich obywateli i organizacji w kwocie nie większej niż 500 funtów. Na stronie Brexit Party może natomiast te datki wpłacić praktycznie każdy, korzystając z karty kredytowej wydanej w dowolnym miejscu świata.

System w żaden sposób nie sprawdza danych darczyńców. Dziennikarz Mirror zarejestrował się w nim jako Władimir Putin zamieszkały na Kremlu w Moskwie i wpłacił pod tym nazwiskiem 26 funtów datku.

Tak dalece idąca „elastyczność” systemu wpłat darowizn zdecydowanie, zdaniem dziennika, wyróżnia Brexit Party spośród innych brytyjskich ugrupowań politycznych. 

Czytaj więcej: "Myliłem się, milcząc" - szef Komisji Europejskiej o swoich błędach w sprawie brexitu

A w sondażach Farage wygrywa

Te wszystkie niejasności pojawiają się tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, które Brexit Party może wygrać na Wyspach. Wg np. sondażu Instytutu BMG Research przeprowadzonego w dniach od 7 do 10 maja wynika, że w euro wyborach Brexit Party zdobędzie 26 procent głosów, wyprzedzając Partię Pracy (22 procent głosów), Liberalnych Demokratów (19 proc.) i znajdujących się dopiero na czwartym miejscu Konserwatystów, którzy mają ledwo 12 procent poparcia.

Dlaczego tak się dzieje? Wcześniejsze sondaże i badania wyraźnie mówiły, że Brytyjczycy mają serdecznie dość całego procesu brexitu, chcą by skończył się jak najwcześniej. Bardzo ich też drażni niejasna postawa największych ugrupowań politycznych, co sugeruje z kolei jeden z ostatnich sondaży YouGov. Brexit Party jest w nim odbierana jako ta partia, której polityka w kwestii brexitu jest najbardziej klarowna.

Więcej o:
Komentarze (200)
Niejasne powiązania finansowe Brexit Party. Media: Farage był na utrzymaniu prorosyjskiego milionera
Zaloguj się
  • dwa_grosze

    Oceniono 37 razy -27

    Brawo Farage! A jak chcecie pisać o żrących z ruskiej ręki to Merkel i większość niemieckich polityków jest pierwsza. Innymi słowy, Polska jest finansowana ( daniny, inwestycje) przez zwolenników kremlowskiego reżimu.

  • hegemon123

    Oceniono 17 razy -17

    HA HA HA
    A u nas kreml wspiera finansowo onuce z opozycji!!
    Nawet w sprawie przekopu mierzei ćwierkają na NIET jak im Moskwa kazała!

    Pozdro dla myślących

  • f1909

    Oceniono 21 razy -15

    Wow !!! -- A u nas Donka sponsorowali Niemcy i jest spoko ! -- I patrzcie jak wysoko dzięki Niemcom wylądował ! -- Coś mnie tu nie gra ! -- Jak nasz to chodząca cnota jak ich to zdrajca i faszysta utrzymywany z lewych pieniędzy itd & itp. !?

  • mr.knox

    Oceniono 23 razy -13

    Nie chrzan glupot Kaczmarczyk i nie szczuj. Ze Farage jest multimilionerem nie jest zadna tajemnica. Dorobil sie juz jak byl brokerem na londynskiej gieldzie. W ostatnich latach zarobil setki tysiecy ££ za uczestnictwo w programach TV i w radio. Chyba tylko dla biedaka Kaczmarczyka posiadanie Land Rover jest czyms niebywalym (sic) LOL. W zachodnich standartach wynajac kierowce czy ochrone nie jest zadnym novum i niczym nadzwyczajnym. I w jakim to hotelu zamieszkalby Kaczmarczyk gdyby na koncie mial miliony £, co? :)))

  • k0pytko

    Oceniono 12 razy -12

    W Polsce walka o władze toczy się między partią jawnie i służalczo proniemiecką i partią jawnie i służalczo proamerykańską i jakoś nikt nie robi śledztw jak płyną pieniądze z tych krajów, żeby korumpować polskich polityków.

  • andy180812

    Oceniono 16 razy -12

    ja nie wiem za wszystkim stoja rosjanie. liberalowie na czele z sorosem stuknijcie sie w te wasze glupie lby, wasz caly kapitalizm rodem z wolnej i wspanialej hameryki po prostu nie dziala sypie sie jak karciany domek

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX