GDDKiA unieważniła przetarg na budowę fragmentu autostrady A18. Wszystkie oferty były za drogie

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad będzie musiała jeszcze raz rozpisać przetarg na jeden z odcinków nowej autostrady. Chodzi o fragment A18 o długości 22 km. Wszystkich pięciu chętnych na realizację tej inwestycji chciało więcej pieniędzy, niż GDDKiA zaplanowała w budżecie.

GDDKiA podaje, że unieważniła przetarg na przebudowę 22 km drogi krajowej 18 i dostosowanie tego odcinka do parametrów autostrady. Powód - zbyt wysokie kwoty w ofertach. Łącznie wpłynęło ich pięć:

1. PORR S.A. - 329 506 224,27 zł;
2. Budimex S.A. - 326 547 730,80 zł;
3. Konsorcjum Aldesa Construcciones Polska Sp. z o.o. i Aldesa Construcciones S.A - 332 333 872,20 zł;
4. Strabag Infrastruktura Południe Sp. z o.o. - 308 206 498,88 zł;
5. Konsorcjum Berger Bau Polska Sp. z o.o., Berger Bau SE, Max Bögl Polska Sp. z o. o. i Max Bögl Stiftung & Co. KG - 324 754 923,08 zł.

GDDKiA unieważnia przetarg na autostradę A18

Najtańsza z ofert na ten fragment A18 przekraczała 308 mln zł. Tymczasem inwestor, czyli Generalna Dyrekcja, przeznaczył na tę inwestycję 303,8 mln zł. Koperty z ofertami otwarto już pod koniec lutego. Wtedy GDDKiA w informacji na ten temat dodawała, że "przy ocenie ofert pod uwagę brane są również kryteria pozacenowe dotyczące jakości, organizacji i terminu realizacji".

Teraz uznała, że to kwestia ceny przeważyła. "Jako, że wszystkie oferty przekroczyły kwotę, jaką zamawiający przeznaczył na realizację inwestycji tj. 303,8 mln zł, podjęto decyzję o unieważnieniu przetargu" - wyjaśniła swoją decyzję Generalna Dyrekcja.

DK18 ma zmienić się w A18. Będzie opóźnienie?

Unieważniony przetarg dotyczy dokładnie przebudowy południowej jezdni DK18 na odcinku od 11,86 km do 33,76 km. Poza samą jezdnią przetarg wykonawca miał zbudować Obwód Utrzymania Autostrady (OUA), węzeł autostradowy Żary (przebudować elementy istniejącego węzła) oraz obiekty inżynierskie (trzy wiadukty, trzy przejścia dla zwierząt nad autostradą, most i przejście pod autostradą).

Autostrada A18Autostrada A18 GDDKiA

Obecna DK18 łączy autostradę A4 z przejściem granicznym w Olszynie. Pierwszą "wersję" drogi, która teraz stanowi nitkę południową, zbudowali Niemcy w latach 30. ubiegłego wieku - było to fragment autostrady Berlin-Wrocław.

Przekształcanie DK18 na całym fragmencie Olszyna-Golnice w autostradę zaczęło się wiele lat temu. Jezdnia północna została dobudowana w 2006 roku. Teraz trzeba dobudować jezdnię południową. Inwestycję podzielono na cztery odcinki:

- węzeł Olszyna do km 11,86 (ponad kilometr za węzłem Żary Zachód w stronę Wrocławia),

- od km 11,86 (ponad kilometr za węzłem Żary Zachód w stronę Wrocławia) do km 33,76 (blisko 4 km przed węzłem Iłowa),

- od km 33,76 (blisko 4 km przed węzłem Iłowa) - granica województwa,

- granica województwa - węzeł Golnice.

Unieważniony przetarg dotyczy drugiego z nich. GDDKiA podaje, że ponowny przetarg planuje ogłosić w pierwszej połowie czerwca. Czy to oznacza opóźnienia w oddaniu nowej drogi? Nie jest to wykluczone. Generalna Dyrekcja w przypadku omawianego odcinka planowała podpisać umowę z wykonawcami w lipcu tego roku. Liczyła, że roboty zaczną się już w sierpniu, a zakończone zostaną w listopadzie 2021 roku. Do zrealizowania pierwotnych planów w zakładanym terminie zostało niewiele czasu. Budowa całej A18 Olszyna-Golnice miała zostać zakończona w 2023 roku. Całość miała kosztować ponad miliard złotych.

Czytaj też: Szef Budimeksu: Część dróg opóźniona o rok. "Branża nie była w stanie przewidzieć wzrostu cen"

Więcej o:
Komentarze (44)
GDDKiA unieważniła przetarg na budowę fragmentu autostrady A18. Wszystkie oferty były za drogie
Zaloguj się
  • adam66-sz

    Oceniono 28 razy 26

    Różnica 5 mln zł przy kosztorysie inwestorskim rzędu 300 mln złotych powodem unieważnienia przetargu?
    Czy naprawdę jest u nas tak źle z budżetem, że trzeba sięgać do tak irracjonalnych decyzji?
    Czytaj:
    "Najtańsza z ofert na ten fragment A18 przekraczała 308 mln zł. Tymczasem inwestor, czyli Generalna Dyrekcja, przeznaczył na tę inwestycję 303,8 mln zł".

  • obeznany

    Oceniono 25 razy 21

    Czyli syfu na powitanie w Polsce, tuż za granicą ciąg dalszy.

    Idioci wydają miliony na reklamowanie Polski jakimiś bezsensownymi akcjami a pierwsza "wizytówka" Polski tuż po przekroczeniu granicy na jednym z głównych kierunków z Zachodu to aż 70 kilometrów totalnie rozwalonej drogi, dziur i popękanych płyt betonowych, jak w jakimś afrykańskim kraju. I to już tak od 30 lat.

    Przy czym każdy ekspert od PR wie, jak kluczowe do oceny czegokolwiek, człowieka, firmy, produktu, kraju, jest pierwsze wrażenie.

  • siwywaldi

    Oceniono 26 razy 20

    Niestety, ale "za darmo" umarło....
    Szkoda tylko, że po zejściu z placów budowy KOLEJNYCH już wykonawców, pisowcy decydenci z Ministerstwa Infrastruktury NIE CHCĄ tego zauważyć...

    Ale ma to też i drugie dno. Nowa ekipa rozpisze nowe przetargi i będzie zmuszona zapłacić więcej. a wtedy będący w opozycji PiS od razu zacznie w nich walić, że NIE SZANUJĄ pieniędzy podatnika...

  • kemor234

    Oceniono 21 razy 17

    Przy faktycznych wydatkach na coś innego niż pińćset, to wielka komedia robi się.
    Jak słucham premiera na konwencjach wyborczych, to za chwilę pewnie usłyszę, że wielkim sukcesem pis jest np. wyremontowanie dachu na budynku gminy, albo naprawienia jakiegoś mostka lub kładki w okolicy. Albo załatanie dróżki lokalnej ...
    Jeżeli jesteśmy silnym, bogatym i wspaniale zarządzanym Państwem, to albo mamy pieniądze, albo nie mamy. Jeżeli 30 km autostrady jest problemem, to nie uchodzi chwalić się wybudowaniem kawałeczka jakiejś dróżki, albo zakupem 4 helikopterów, czy 18 wyrzutni rakiet !!!
    TO PRZECIEŻ ZALEDWIE KROPELKA W MORZU POTRZEB I OCZEKIWAŃ !!!!!!!!!!!!!!!!!

  • ixnimak

    Oceniono 13 razy 13

    Cena większa o 2 czy 3 procent to ewidentny pretekst żeby przesuwać wydatki na następne lata i wykazywać się w tym i przyszłym roku lepszym bilansem budżetowym.

  • zackuu

    Oceniono 17 razy 13

    kończy się kasa pis-dzielcom i teraz wszystkie kontrakty GDDiKA są unieważniane, to już nie piewszy przypadek w ostatnich dwóch tygodniach. a my będziemy jeździć po klepiskach jak to zwierzchnik jarosława k. sobie życzy, tak jak w rosji.

  • Artur Borzym

    Oceniono 12 razy 12

    im wiecej przetargow uwala tym lepiej bedzie budzet wygladal i krzywosty z usmiecgem bedzie sie chwalil jak to PIS jest gospodarny

  • jag63

    Oceniono 13 razy 11

    Budżet GDDKiA: 303.8 mln.
    Oferta Strabag: 308.2 mln.
    Zabrakło w budżecie: 4.4 mln.

    Tyle poszło na jakiś głupawy jachcik, co to mu się maszcik połamał i teraz załoga baluje na nasz koszt w Nowym Jorku.

    A tak przy okazji.
    S11 - obwodnica Olesna
    Budżet GDDKiA: 616.7 mln
    Oferta Mirbud: 667.7 mln
    Tu znalazło się dodatkowe 51 mln i umowę wczoraj podpisano.
    No tak, tu inny Suweren, w Lubuskiem ludzie pisu nie lubią.

    .

  • za_miske_ryzu

    Oceniono 15 razy 11

    No tak, niech rozpiszą jeszcze raz, to zgłoszą się jacyś Turcy, czy Hindusi, którzy dadzą 2 razy niższą cenę, po czym będą budować tę autostradę jak Salini odcinek S3 w Lubinie.
    Dobrze, że GDDKiA chociaż pieniądze na odszkodowanie za działkę Morawieckiej znalazła.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX