Komentarze (52)
Nadchodzi era wyższych cen energii. To może "podbić" inflację do nawet 5 proc.
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • stef0909

    Oceniono 2 razy 2

    Głosowaliście na oszołomów to teraz morda....

  • pigeon_shit_dust

    Oceniono 4 razy 2

    Nalezy natychmiast obnizyc stopy procentowe i podniesc place minimlana do 5000 zlotych, najlepiej
    netto.

  • franclajn

    Oceniono 1 raz 1

    Jak ktoś nie wierzy, to niech sam pojedzie an Zachód lub sprawdzi w internecie, że nawet przy obecnym, wysokim kursie euro, ceny żywności np. w niemieckich supermarketach są dziś podobne lub niższe niż w Polsce. Żywność niemiecka, a w szczególności sery, wędliny, jest z reguły wyższej, bo niemieckiej jakości. Polskie wyroby są coraz mniej nadające się do jedzenia.

  • jeffcostello1977

    Oceniono 1 raz 1

    Ciemny lud ze 'ściany wschodniej' nie wie co to jest inflacja.

  • prokuraturarejonowa

    0

    Jak infalcja skoczy będzie Majdan, bo to rozwali gospodarke. Pastuchowi Kaczyńskiemu (bo to pastuch) zabraknie na kiełbasę wyborczą, więc puści w ruch prasy drukarskie, a pastuch Moradziecki (bo to też pastuch) nawet nie zaprotestuje.

    Będzie Majdan. A PiS nie ma ZOMO. Wqrwieni ludzie zrobią im lincz.

  • kantrzyn

    0

    Od jakiego lipca? Wszystkie firmy płacą od początku roku wyższe rachunki za prąd o nawet 70 proc. Rząd może da jakieś rekompensty, a może nie da. Zresztą dotacje i sztuczne zaniżanie cen prądu są gorsze od cen rynkowych, bo robi się chaos na rynku energii i hamuje się rozwój energetyki odnawialnej, dzięki, której ceny prądu w przyszłości mogłyby być niższe.

  • jan700

    Oceniono 1 raz -1

    Zagraniczne sieci handlowe już rok temu wykorzystały samą zapowiedź podwyżek cen prądu do ogromnego podwyższenia cen w sklepach. Oczywiście mimo, że żadnej podwyżki nie było, ceny już nie spadły.
    To oznacza, że wolny rynek w Polsce nie działa, a zagraniczne sieci drenują kieszenie rolników , hodowców i konsumentów jak w kraju kolonialnym.

  • aarvedui

    Oceniono 7 razy -5

    galopujące ceny prądu to efekt spekulacji na rynku licencji na emisję CO2.

    już samo to, że można tym handlować, dowodzi, że nie chodzi o żadną ekologię, a kolejny sprytny geszeft.
    żadne państwo rozwijające się świata, nie traktuje tego poważnie - zaś w Europie jest to bat na utrzymanie w ryzach gospodarek konkurencyjnych wobec "starej unii"

  • larson

    Oceniono 15 razy -13

    Inflacja straszy bez cudzysłowu. Ale już "podbija" się ją w cudzysłowie. Jakaś logika czy czerskie nieuctwo?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX