Minister infrastruktury bierze się za elektryczne hulajnogi. "To są pojazdy i będą traktowane jak pojazdy"

Jak podał serwis Transport Publiczny, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk potwierdził w niedalekim czasie przyjęcie nowych przepisów dot. poruszania się hulajnóg elektrycznych w przestrzeni miejskiej. Możliwe, że to odpowiedź szefa resortu na kolejne w stolicy wypadki z udziałem pieszych i hulajnóg.

Szef resortu nie podał szczegółów dot. przepisów, ale potwierdził, że są niemal gotowe. Dodał jedynie, że elektryczne hulajnogi będą traktowane jak pojazdy, nie jak piesi.

Projekt prawa dotyczącego hulajnóg i innych urządzeń napędzanych elektrycznie jest praktycznie gotowy. Wkrótce zostanie skierowany do prac rządu. To są pojazdy i będą traktowane jak pojazdy, a nie jak piesi

- powiedział dziś minister infrastruktury Adamczyk, cytowany przez serwis Transport Publiczny.

Nie wiadomo nadal, czy hulajnogi będą poruszać się po jezdni, czy po ścieżkach rowerowych. Można jednak domniemywać, że czeka je zakaz poruszania się po chodnikach, co postulowali samorządowcy i aktywiści. Warszawski Zarząd Dróg Miejskich miał z kolei problem z hulajnogami porzucanymi w niewłaściwych miejscach, przez co skonfiskował już blisko 500 urządzeń.

Hulajnogi kontra piesi

Piesi i elektryczne hulajnogi mają coraz większy problem w dzieleniu się chodnikiem. 29 maja miał miejsce kolejny wypadek z udziałem hulajnogi. Nastolatek na hulajnodze elektrycznej potrącił pieszą w alejach Jerozolimskich, na odcinku między Dworcem Centralnym a Dworcem Śródmieście. Kobieta trafiła do szpitala, na miejsce wypadku zostali wezwani rodzice nastolatka. Okoliczności potrącenia bada policja.

Podobnie, 15 maja na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie nastolatek wjechał elektryczną hulajnoga w pieszą. Kobieta trafiła do szpitala z lekkimi obrażeniami. Policja ukarała mandatem kobietę. Po zakończeniu wszystkich czynności ustalono, że sprawczynią wypadku była kobieta. Jak poinformowała policja, do zderzenia doszło ponieważ kobieta "nagle zmieniła pozycję". 

Hulajnogi w Europie

Hulajnogi okazały się równie popularne, co kłopotliwe także w innych krajach Europy. Od września 2019 r. we Francji za jazdę hulajnogą po chodniku będzie można zapłacić mandat w wysokości 135 euro. Podobne przepisy przyjęto już w Niemczech. Nowe regulacje w związku z hulajnogami wprowadziła także Hiszpania z jeszcze wyższymi niż we Francji mandatami w wysokości od 100 do 500 euro. Belgia, podobnie jak Polska, rozważa przyjęcie zmian w prawie. Tam elektryczne hulajnogi zostaną ulokowane na ścieżkach rowerowych.

W Polsce do tej pory za jazdę hulajnogą elektryczną po ścieżce rowerowej grozi od 20 do 500 zł mandatu.

Więcej o:
Komentarze (109)
Minister infrastruktury bierze się za elektryczne hulajnogi. ?To są pojazdy i będą traktowane jak pojazdy?
Zaloguj się
  • panna.mela.konfacela

    Oceniono 12 razy 12

    a kiedy weźmie się za quady w lasach? To nie pojazdy i to silnikowe? Motory również.

  • rozal1971

    Oceniono 22 razy 12

    Hulajnoga pojazdem jest niewątpliwie. Zdecydowanie bardziej przypomina rower niż pieszego. Ktoś, kto uznał, że hulajnogi powinno się traktowac jak pieszego na chodniku powinien zostać starannie przebadany.

  • cozano

    Oceniono 11 razy 7

    W ten sposów nie będzie kuriozalnych mandatów, że pieszy płaci mandat za kolizję z elektryczną hulajnogą.
    Dodać należy, że u naszych zachodnich sąsiadów wprowadzono jeszcze minimalny wiek jadącego e-hulajnogą 14 lat, jak i ubezpieczenie pojazdu, dwa niezależne systemy hamujące, jak i oświetlenie wymagane w rowerze.

  • mirarob

    Oceniono 5 razy 5

    małe dzieci jeżdżą po chodnikach bez opieki dorosłych i oczekują, że piesi będą im ustępować, niestety

  • przemo_opole

    Oceniono 13 razy 5

    A kiedy można się spodziewać rozpoczęcia egzekwowania starego zakazu jazdy rowerem po chodniku?
    Przepis nic nie jest warty, jeśli jest lekceważony przez wszystkich...

  • fakekonto10

    Oceniono 5 razy 5

    Jeszcze tylko rozwiązać problem ze zwykłymi hulajnogami, którymi przejeżdża się po przejściu dla pieszych. Skoro na rowerze nie można, to czemu na hulajnodze można? Przecież zagrożenie jest identyczne - szybko pokonujący jezdnie pieszy/rowerzysta. Albo rybka, albo coś tam... xd Jeśli dopuszcza się przejazd hulajnoga po przejściu, to nie zakazujmy tego samego rowerzystom.

  • artau

    Oceniono 11 razy 5

    Czas najwyższy. Hulajnogi elektryczne to w świetle prawa pojazd, nie rower.
    Troglodyci z tamponami w uszach za.....ją bezszelestnie po chodnikach bez szacunku dla pieszych.
    Ta dziwna grupa myśli, że jak stoi to się rusza. Nie, rośnie im tylko d.u.p.a, bo to lenie są.

  • j-ugo

    Oceniono 11 razy 5

    Hulajnoga elektryczna powinna zostać uznana za rower. Ale bez prawa do jazdy po ulicach.

  • kichchi

    Oceniono 9 razy 5

    tzdelegalizować na chodnikach, inaczej by było bezpiecznie piesi powinni mieć lusterka wsteczne, kierunkowskazy i poruszać sie po pasach bo jak mozna inaczej przewidzieć czy skosi cie duren pedzacy za plecami bezszeleszelestnie 25 km/h ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX