Uber miał w pierwszy kwartale miliard dolarów straty

Uber Technologies odnotował 1,01 mld dolarów netto straty w pierwszym kwartale 2019 r. przy przychodach na poziomie ponad 14 mld dolarów. Inwestorzy i analitycy nie są jednak zaskoczeni, gdyż takiego właśnie wyniku spółki się spodziewali.

Dodatkowo, przed takim kiepskim wynikiem finansowym ostrzegała też sama firma przed swoim giełdowym debiutem w maju. Straty są duże, ale jak podał Wall Street Journal, szybko rozwijająca się firma z nimi się liczy i koncentruje na długoterminowej ekspansji. 

Nasze wyniki za pierwszy kwartał 2019 r. były blisko górnej granicy przedziału, który ogłosiliśmy w zeszłym miesiącu w naszym prospekcie emisyjnym. Inwestycje pozostają skoncentrowane na globalnej platformie ekspansji i długoterminowego zróżnicowania produktowego i technologicznego

- potwierdził Nelson Chai, dyrektor finansowy Ubera.

Uber na giełdzie

Akcje Ubera zadebiutowały na giełdzie w Nowym Jorku 10 maja po cenie 42 dolarów za sztukę. Dziś jest to ponad 39 dol., co daje wartość rynkową całej firmy na poziomie 67 mld dol. Jego debiut był jednym z najbardziej oczekiwanych w ostatnich latach. 

Ostatni tak wyczekiwany debiut firmy technologicznej na giełdzie miał miejsce w 2014 r. w przypadku chińskiej firmy Alibaba. Jej właściciel, Jack Ma, jest obecnie najbogatszym człowiekiem w Azji i 21. najbogatszym człowiekiem na świecie wg rankingu Bloomberga. Firma założona w 1999 r. koncentruje się na sprzedaży internetowej i usługach chmurowych. To do niej należy m.in. popularny AliExpress czy platforma płatności Alipay.

Więcej o:
Komentarze (10)
Uber miał w pierwszy kwartale miliard dolarów straty
Zaloguj się
  • jac_l_w

    Oceniono 8 razy 2

    Przypomina mi się, jak za czasów bańki internetowej jakaś polska firma zajmująca się obuwiem (albo odzieżą?) ogłosiła, że zamierza "wejść w internety", więc jej akcje natychniast skoczyły, jakby chłopcy wynaleźli kamień filozoficzny. Najsmutniejsze jest jednak to, że szaleńczy optymizm sprzed 20 lat dotyczący firm internetowych miał swoje racjonalne podłoże, więc akcje mogły spadać do jakiegoś racjonalnego poziomu, choć był on drobnym ułamkiem "wyceny" rynku sprzed kryzysu. Dzisiaj tak zwane firmy technologiczne nie muszą nawet zarabiać, mogą spokojnie tracić miliardy, a najlepiej, żeby jeszcze niczego nie produkowały, by "inwestorom" nie zawracać głowy przyziemnymi szczegółami. Liczy się przyszłość i wiara, że sky is the limit.

  • hellk

    Oceniono 12 razy 2

    Oby tak dalej. Nie mozna dumpingowac w nieskonczonosc. A moze i ludzie sie w koncu obudza, kiedy uswiadomia sobie przyszlosc, jaka takie firmy przygotowuja dla przyszlych pokolen.

  • mere_terre

    0

    kto to finansuje?

  • tomek_rad

    Oceniono 6 razy 0

    Ta firma powinna być zwalczana na podobieństwo stonki ziemniaczanej. Grupa cwaniaków drenuje zasoby ludzkie, niszczy drogi i infrastrukturę po to by wytransferować kasę za granicę. Podatki licencje, prawo, odpowiedzialność w razie wypadku- to ma obowiązywać każdego. Ale głupki się cieszą bo można zamówić przez smartfonik jest tanio i wielce nowocześnie. Gonić ten przekręt.

  • sacc77

    Oceniono 4 razy 0

    I tak trzymać!

  • byann

    Oceniono 1 raz -1

    Kilka milionów przytuliła MoŚŚbacher za słynny list do rządu.
    Tak wyglądają inwestycje w "ekspansję".

  • bogpan

    Oceniono 13 razy -1

    No to wiadomo przez kogo i po co jest finansowana. Kolejna piąta kolumna do rozsadzenia utartych zależności rynkowych. A w Polsce na Uber eats jeżdżą biedacy na wypożyczonych rowerach na 20 minut, żeby nie płacić. Super firma1

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX