Raportu EUIPO: Polska traci 9,5 miliardów złotych rocznie przez podróbki

Według raportu EUIPO Polska traci około 9,5 mld złotych rocznie przez podróbki. Najczęściej podrabianymi produktami w naszym kraju są leki, odzież, kosmetyki, alkohole i smartfony.

"Rzeczpospolita" dotarła do najnowszego raportu Unijnego Urzędu ds. Własności Intelektualnej (EUIPO), z którego wynika, że z powodu podróbek straty naszego kraju sięgają 9,5 miliarda złotych rocznie. Gdyby udało się ukrócić ten proceder, w Polsce mogłoby powstać 28 tysięcy miejsc pracy.

Polska traci 9,5 mld złotych rocznie przez podróbki m.in. leków, odzieży i kosmetyków

Straty wynikające z piractwa i sprzedaży podróbek zostały obliczone w 11 sektorach polskiej gospodarki. Tak zwana sprzedaż utracona sięga aż 10 procent całkowitej sprzedaży w przebadanych przez EUIPO sektorach. Wynik ten jest znacznie wyższy niż w pozostałych krajach Unii Europejskiej.

W Polsce największe straty wynikające z działania fałszerzy odniosły sektory zajmujące się kolejno dystrybucją: leków, odzieży, kosmetyków, alkoholi oraz smartfonów. Z raportu wynika, że tak duży problem podrabianych produktów wynika z łagodnych kar oraz potencjalnych wysokich zysków. W całej Unii Europejskiej straty wynikające z działalności tych organizacji wyniosły w ubiegłym roku 60 miliardów euro.

Legalnie działający producenci wyrabiają mniej produktów oraz zatrudniają mniej pracowników, niż ma to miejsce w przypadku organizacji działających niezgodnie z prawem. Według raportu z tego powodu w Polsce nie powstanie 28,8 tysięcy miejsc pracy.

Problemem jest także cyfrowe piractwo, które na dużą skale szerzy się zwłaszcza w Europie Wschodniej (która czasem prześciga w tym zakresie Stany Zjednoczone czy Azję). Przykładem może być Polska, która w 2016 roku znalazła się na 9. miejscu na świecie pod względem liczby odwiedzin stron, na których umieszczane były nielegalne źródła. Tendencja ta jednak maleje dzięki darmowym stronom streamingowym. 

Więcej o:
Komentarze (19)
Raportu EUIPO: Polska traci 9,5 miliardów złotych rocznie przez podróbki
Zaloguj się
  • ko_mentator

    Oceniono 16 razy 14

    Kto z nabywców podróbki rolexa za 300 zł kupiłby oryginał za 27 000 ?
    Ten sposób liczenia strat producentów od lat mnie śmieszy.

  • kixx

    Oceniono 11 razy 9

    w jaki sposob wzrosnie ilosc miejsc pracy w Polsce jesli Polacy zaczna kupowac oryginalne np perfumy z Francji zamiast podrobek produkowanych w Polsce?

  • wolak007

    Oceniono 8 razy 8

    Guzik prawda. Najbardziej tracimy na podróbkach inteligentnych parlamentarzystów!...

  • life_efil

    Oceniono 10 razy 8

    ciekawe, jak to liczą: że jak ktoś kupi podróbę za 10% ceny, to stracili 90%? Haha.. Bo oczywiście każdego kupującego podróbkę stać na oryginał..

  • lucusia3

    Oceniono 6 razy 6

    Taaa. Polacy kupują robioną w Chinach podróbkę ciucha znanej marki, szytego oryginalnie w Chinach. Myślę, że więcej podatku u nas zapłaci importer podróbek niż znany koncern. Leki, to chamstwo, bo podróbki mogą zabijać,ale chustka czy podkoszulka, według mnie, żadnych strat Polsce nie przynosi.

  • allagondar

    Oceniono 6 razy 4

    EUIPO założyło, że 100% produktów oryginalnych miałoby pokrycie w obecnej sprzedaży podróbek. To czysta demagogia (może nawet forma lobbingu) ponieważ biedni chcą żyć jak bogaci, ale ich nie stać. Większość produktów nie znalazłoby kupców, z uwagi na ograniczenia finansowe, więc raport jest mało wartościowy. EUIPO powinno uwzględniać w badaniach zarobki mieszkańców państw, a mając siłę nabywczą pieniądza, mediane płac i ceny oryginałów (przynajmniej tych najbardziej podrabianych) i przyjąć prawdziwe możliwości obywateli. Wtedy okaże się, że po zapłaceniu rachunków na oryginalny produkt będzie stać około 30% obywateli lub jeszcze mniej.

  • mocno_kwasny

    Oceniono 5 razy 3

    kolejna debilna tabelka z Brukseli, czerskie lubuja sie w tym :-)

  • gg7887

    Oceniono 1 raz 1

    a ile zarabia na biznesie podróbek? producent plus zatrudnieni ludzie, materiały to samo, całe sieci sprzedaży.... każdy płaci za paliwo, energię, wodę, śmieci, VATy sraty,.... ciekawe kto to policzył i na czyje zlecenie?

  • jami100

    Oceniono 1 raz 1

    Traci budżet , zyskuje obywatel , więc niezupełnie tracimy. Ponadto wcale te miejsca pracy by nie powstały, gdyż legalna działalność nie zawsze się opłaca.
    Jeszcze trzeba policzyć ile tracimy gdy obywatel sam sobie upiecze chleb, nie mówiąc już o wyhodowaniu świni. Nie kupi w sklepie- budżet traci.
    Duże jeszcze pole do popisu dla pisiorów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX