Za 60 lat stulatków w Polsce będzie 30 razy więcej. Będzie ich tylu, ilu dziś mieszkańców Opola

W 2018 r. osób w wieku 100 lat i więcej było w Polsce ok. 3,8 tys. W najbliższych latach ta liczba się zwielokrotni. Szacuje się, że w 2040 r. w Polsce będzie 20,4 tys. staruszków z trzycyfrowym wiekiem, a w 2080 r. aż 124 tys. To mniej więcej tyle, ilu mieszkańców liczy dziś np. Opole.

To, że rośnie liczba Polaków w podeszłym wieku, jest faktem. Właściwie nie trzeba by tego udowadniać, ale dla zobrazowania zjawiska - wykres z niedawnego raportu ZUS bazującego m.in. na prognozach Ministerstwa Finansów. W 2018 r. mieliśmy ok. 2,7 mln osób w wieku 75 lat i więcej, w 2040 r. będzie ich dwukrotnie więcej (ok. 5,5 mln), a w 2060 r. ok. 7,1 mln. Warte jest także zauważenia, że o ile dziś wśród osób 75+ jest znacznie więcej kobiet (około dwie kobiety na jednego mężczyznę) o tyle w kolejnych latach liczb kobiet i mężczyzn w podeszłym wieku będzie rosła w miarę równomiernie.

.. ZUS

Skutkiem wzrostu liczby osób w podeszłym wieku i wydłużania się długości życia siłą rzeczy będzie także to, że bardzo istotnie przybędzie w Polsce stulatków. Już dziś osób w wieku 100 lat i więcej jest ok. 3,8 tys., ponad dwukrotnie więcej niż kilkanaście lat temu. A w najbliższych dekadach liczba osób w trzycyfrowym wieku będzie się dalej zwielokrotniać.

Prognozuje się, że w 2040 r. takich osób będzie już ponad 20 tys., w 2060 r. blisko 67 tys., a w 2080 r. aż 124 tys. Dla porównania, te 124 tys. to mniej więcej tyle, ile osób dziś mieszka w Opolu, Gorzowie Wielkopolskim czy Dąbrowie Górniczej.

// ZUS

Warto tu zwrócić uwagę na jeszcze jedną ciekawą kwestię. Porównując oba powyższe wykresy widać, że według prognoz o ile liczba osób w wieku 75+ po ok. 2070 roku zacznie spadać, o tyle osób w wieku 100+ będzie nadać przybywać. O ile np. w 2040 r. 100-latkowie w grupie osób 75+ będzie ok. 0,4 proc., w 2060 r. ok. 0,9 proc., to w 2080 r. już blisko 2 proc.

Przy tym, co również warto wspomnieć na marginesie, populacja Polski będzie sukcesywnie spadać, z dzisiejszych ok. 38,5 mln osób do 31,3 mln w 2080 r. 

ZUS wypłaca świadczenia honorowe

Osobom, które skończą 100 lat, ZUS dożywotnio wypłaca co miesiąc tzw. świadczenie honorowe. Są to dodatkowe pieniądze, przyznawane oprócz, a nie zamiast dotychczasowej emerytury. W grudniu 2018 r. dostawało je 1,9 tys. osób. ZUS przyznaje świadczenie honorowe automatycznie, nie trzeba składać wniosków.

Nie każda osoba 100+ dostaje takie samo świadczenie honorowe. Jego wysokość zależy od roku, w którym skończyło się 100 lat (a konkretnie - od przeciętnego wynagrodzenia w kraju w poprzednim roku).  

Jak tłumaczyła niedawno PAP Iwona Kowalska-Matis Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS na Dolnym Śląsku, raz przyznana "dodatkowa emerytura" nie ulega zmianie i jest wypłacana do końca życia w tej samej wysokości. Dla osób, które wiek 100 lat osiągnęły 1 marca br. albo później, świadczenie honorowe wynosi blisko 4004 zł brutto. Ale np. dla osób, które 100 lat skończyły między marcem 2018 r. a lutym 2019 r., świadczenie wynosi już "tylko" 3731 zł.

Inna sprawa, że przeciętnie rzecz ujmując świadczenie honorowe nie jest niestety wypłacane szczególnie długo. Jak wynika z danych ZUS, średni wiek osób pobierających świadczenie honorowe to 102 lata. Oczywiście jednak są i osoby, które dożywają jeszcze sędziwszego wieku. Najstarsza osoba pobierająca świadczenie dla 100-latka to Ślązaczka, które w grudniu 2018 r. miała ukończone 112 lat. Najstarszy mężczyzna pod koniec 2018 r. miał ukończone 111 lat.

.. ZUS

ZUS szukał tu oszczędności

Co ciekawe, jak donosiła "Polityka", w 2014 r. ówczesny prezes ZUS Zbigniew Derdziuk w obliczu prognoz co do rosnącej liczby stulatków wystąpił do ówczesnego ministra pracy i polityki społecznej Władysława Kosiniaka-Kamysza o zamrożenie kwoty bazowej dla wyliczania świadczeń honorowych na poziomie z 2013 r. Innymi słowy - w takim scenariuszu jego wysokość byłaby stała, i nie rosła już co roku wraz ze wzrostem płac w kraju. 

Kosiniak-Kamysz nie wyraził na to zgody, proponując alternatywne oszczędności "np. poprzez zmniejszenie kosztów służbowych czy wyjazdów szkoleniowych kierownictwa Zakładu".

Więcej o:
Komentarze (81)
Za 60 lat stulatków w Polsce będzie 30 razy więcej. Będzie ich tylu, ilu dziś mieszkańców Opola
Zaloguj się
  • xx777xx

    Oceniono 12 razy 6

    ZUS skorzystał z prognozy Ministerstwa Finansów, a MF skorzystało z czego?
    Najwidoczniej umknęło ich uwadze, że z danych GUS-u wynika, że 3 lata pod rząd (2016, 2017, 2018) dalsze średnie trwanie życia dla każdego wieku - uległo obniżeniu ! To trend !

    Skoro ani MF, ani ZUS nie byli łaskawi zauważyć tego faktu, podanego na tacy przez państwowy urząd, nasuwa się prosta refleksja dotycząca celu tych "raportów"...

    Autor artykułu też nie dotarł do wiarygodnych danych

    Dodam tylko, że dalsze trwanie życia to "twarda" prognoza, a nie jakieś dyrdymały, a to dlatego, że przecież na jej podstawie ZUS wypłaca emerytury.
    Czyli ZUS "pitoli" jedno, a drugie robi. Co zaskoczeniem akurat nie jest.

  • tow.anton.maciorow

    Oceniono 10 razy 4

    Za 60 lat, przy takiej niefrasobliwości i zaniedbaniu planety, to nic już nie zostanie z całej tej (mądrej) ludzkości.

  • sysiler

    Oceniono 12 razy 4

    Dla równowagi, za 60 lat piszących głupie artykuły będzie o połowe mniej.

  • swru

    Oceniono 11 razy 3

    Czy jednym z nich będzie zmumifikowany, wiecznie żywy, postawiony w Sejmie kaczy guru ?

  • krynolinka

    Oceniono 5 razy 3

    Tylko nie mówcie, że będziemy mieć też skośne oczy, bo Japonię dogonimy wreszcie..

  • poppenkast

    Oceniono 4 razy 2

    Spokojnie, za 60 lat niczego nie będzie.

  • Ja Krol

    Oceniono 4 razy 2

    Nie bedzie, bo zus i sluzba zdrowia wczesniej rozleca sie.

  • antares777

    Oceniono 7 razy 1

    Jak tak dalej pójdzie, to nie będzie żadnego "za 60 lat".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX