Włoska firma odstępuje od kontraktu na budowę fragmentu drogi S5. GDDKiA: To bezpodstawne

Robert Kędzierski
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wezwała Toto Costruzioni Generali, włoską firmę budowlaną, do powrotu na plac budowy fragmentu drogi ekspresowej S5.

W piątek Radio Poznań poinformowało, opierając się na nieoficjalnych informacjach, że włoska firma Toto Costruzioni Generali zeszła z placu budowy drogi S5. Chodzi o odcinek z Poznania do Wronczyna, na trasie w kierunku Wrocławia, który miał być oddany do końca czerwca. 

O komentarz poprosiliśmy Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W jej imieniu przesłał go nam Jan Krynicki. Pismo przekazane przez TOTO Construzioni 7 czerwca, mówiące o odstąpieniu przez firmę od kontraktu, jest w ocenie GDDKiA "bezpodstawne i niezasadne"

Zamawiający wezwał w trybie pilnym wykonawcę do powrotu na plac budowy począwszy od poniedziałku 10 czerwca 2019 r. i wznowienia prac.

- czytamy w stanowisku Dyrekcji 

Jan Krynicki zapewnił, że zamawiający  "będzie sprawdzać mobilizację już od godzin rannych w najbliższy poniedziałek i jeżeli prace nie zostaną wznowione, to GDDKiA podejmie bezzwłocznie działania przewidziane w takich sytuacjach w umowie."

Dla GDDKiA priorytetem jest realizacja kontraktów z pierwotnie wyłonionym wykonawcą, a jeżeli nie ma takiej możliwości to dokończenia zadania w sposób tak szybki jak to możliwe, aby w jak najszybszym czasie udostępnić trasę kierowcom.

- stwierdza Dyrekcja w komentarzu. 

TOTO miało już problemy z budową S5

Problemy z budową tego fragmentu drogi ekspresowej nie są nowością. Pierotnie miał on być bowiem gotowy w zeszłym roku. Ostatecznie kierowcy mogą korzystać tylko z jednej "nitki" omijając ekstremalnie zatłoczony fragment krajowej "piątki".

Czytaj: Polska zwróci Unii pół miliarda zł? System zarządzania ruchem drogowym opóźniony o lata

GDDKiA długo wykazywała się cierpliwością wobec włoskiego wykonawcy.  W marcu tego roku nałożyła jednak na niego 20 mln zł kary umownej. Przyczyną było niedotrzymywanie terminów. 

Nie wiadomo jeszcze, czy "porzucony" fragment "eski" zostanie dokończony przez nowego wykonawcę - jest cień szansy, że Włosi jednak wrócą na plac budowy. 

Więcej o:
Komentarze (86)
Włoska firma odstępuje od kontraktu na budowę fragmentu drogi S5. GDDKiA: To bezpodstawne
Zaloguj się
  • pis_to_organizacja_zbrodnicza

    Oceniono 64 razy 52

    Pisowcom ostała się chociaż jedna budowa z której wykonawca nie zszedł? 8 lat szczekali na PO a po 4 nie udało im się zbudować dosłownie nic. Do tego ceny 2 razy wyższe niż było za PO.

  • 600ps

    Oceniono 40 razy 30

    Brawo pisiory znowu odniesliscie sukces. Co wy potraficie to rozdawac pieniadze które nie sa wasze ale wiesniakom którzy na was glosowali nie potrzeba ulic im wystarczy sklep gminny dodatkowe 500+ i wiejskie drogi z lat 50-tych.

  • mmeydey

    Oceniono 24 razy 20

    prawda jest taka, że nigdzie na świecie ceny tak nie rosną, koszty budowy dziś a kilka lat temu jak rozstrzygano przetarg to przepaść, rozdawnictwo pieniędzy wywołuje inflację - każdy z włączonym myśleniem to widzi w sklepie na zakupach, jednak część kupiona za pińset i utwierdzana przez proboszczów w dobrym wyborze na razie ma to w du..ie, dopóki nie kupią za miski ryżu Morawieckiego - nie wiem czy zauważyliście że po wyborach wygranych przez kasa im się należy + ucichła sprawa pedofilii w kościele - chłopaki w sukienkach znowu poczuli się pewnie, w podzięce za kampanie z ambon i płotów kościelnych już monstrancje od państwowych spółek po 90 000 zł są kupowane

  • maaac

    Oceniono 26 razy 18

    1. Wbrew kłamstwom rządu inflacja istnieje i jest dość spora.
    2. Przy kontraktach długoterminowych uwzględnianie indeksacji inflacyjnej zapłaty powinno być normą. W razie braku takowej urzędnicy przygotowujący przetarg powinni mieć spore problemy prawne.
    3. Jak widać PO budowało rzekomo "drogo" ale PiSowi to budowanie jakoś ogólnie kiepsko idzie.

  • kingstonny

    Oceniono 29 razy 17

    A dlaczego Wlosi buduja drogi w Polsce a nie Polacy? A gdzie te tysiace doktorow habilitownych, magistrow, technikow, itp? Czyz nie potrafia wybudowac drogi? Pokazcie ze naprawde wstaliscie z kolan !!!

  • grey55

    Oceniono 17 razy 15

    Pislamskiemu reżimowi to dobrze idzie znęcanie się nad pojedynczym obywatelem - ale jak przychodzi negocjować z międzynarodowa korporacja to jedyne co moga to ....

  • joankb

    Oceniono 14 razy 14

    Widocznie bardziej opłacało się zerwać kontrakt niż brnąć w niego dalej. Niech inwestor nadal chowa głowę w piasek
    Rozsądne firmy w ogóle unikają rynku publicznego.

  • byrcyn11

    Oceniono 16 razy 14

    Jak nie wrócą w trybie pilnym na budowę, to do prezesa i zastępcy wysłać "kominiarzy" - niech obsrają portki ;-) PO robiło drogo, nam nie można to zarzucić, bo my nie robimy nic ;-)))

  • wichura

    Oceniono 11 razy 11

    Brakuje kluczowej informacji: dlaczego zeszli z placu. Mam swoje przypuszczenia, ale ciekawi mnie, co OFICJALNIE podali.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX