Sklepy Piotr i Paweł zostaną zlikwidowane. Z rynku zniknie ostatnia polska marka sklepów delikatesowych

W ciągu następnych kilku miesięcy z rynku zniknie kolejna polska marka. Sieć sklepów delikatesowych Piotr i Paweł została wykupiona przez spółkę Spar.

O likwidacji sklepów Piotr i Paweł dowiedzieli się dziennikarze "Rzeczpospolitej". Z Polski zniknie więc ostatnia sieć delikatesów działająca na terenie naszego kraju.

Sieć sklepów delikatesowych Piotr i Paweł zniknie z polskiego rynku

Sieć Piotr i Paweł została założona przez poznańską spółkę, która otwierała sklepy tylko w dużych miastach. Najwięcej placówek tej sieci zlokalizowanych jest w województwie wielkopolskim. Problemy marki zaczęły się, gdy w Polsce zaczęło pojawiać się coraz więcej sklepów z sieci Biedronka, Lidl czy Carrefour.

Pod koniec kwietnia Piotr i Paweł została wykupiona przez spółkę Spar. Pochodząca z RPA firma chce przekształcić sieć w sklepy Spar lub Eurospar. Zmiana marki zajmie kilka miesięcy, a cały plan inwestycyjny polegający na podniesieniu jakości sklepów, potrwa pięć lat. Czas i forma realizacji tych projektów zależeć będzie od zgody UOKiK oraz od decyzji sądu w Amsterdamie, który wyda decyzje w sprawie sporu o licencję na markę.

Zamknięcie sieci Piotr i Paweł będzie końcem segmentu sklepów delikatesowych w Polsce. Wcześniej zlikwidowane zostały m.in. sklepy Alma oraz Bomi.

Więcej o:
Komentarze (250)
Sklepy Piotr i Paweł zostaną zlikwidowane. Z rynku zniknie ostatnia polska marka sklepów delikatesowych
Zaloguj się
  • grzegorz-g1953

    Oceniono 93 razy 47

    No Pisuary? Tak zakaz handlu w niedziele pomógł polskiemu biznesowi? Takie macie pojęcie?

  • pivit

    Oceniono 57 razy 35

    Widać Polacy zasługują tylko na kartonowe delikatesy w rodzaju Biedronki.

  • proz

    Oceniono 46 razy 32

    To był chyba jedyny sklep, którym można było zobaczyć zakurzone butelki alkoholi, tak absurdalne były ceny.

  • arwena2010

    Oceniono 41 razy 27

    sieć padła bo właściciele niczego sie nie nauczyli i popełnili te same błędy co Alma.
    Inwestowanie w sklepy delikatesy w galeriach handlowych gdzie m2 kosztuje i 35 Euro to była prosta droga do katastrofy.
    Zamiast rozwoju organicznego -zaczęli konkurować z Biedronkami i Lidlami w ilości otwieranych sklepów bez oglądania sie na rentowność,miejsce w których te sklepy sie otwierają. Byle wiecej,i to musiało zdechnąć.
    jak sie delikatesy otwiera na osiedlu gdzie żyje biedota i geriatria z emeryturami na poziomie 1200 zeta to jaki może być efekt ? Szkoda,ale tak jest jak polaczek debilek dorobi sie paru złotych i wydaje mu sie że zżarł wszystkie rozumki a w rzeczywistości to dalej jest misiem o małym rozumku

  • remo29

    Oceniono 33 razy 23

    To w sumie piękna klamra, spinająca pitololo Mateusza o wspieraniu polskiego biznesu i położenia kresu faworyzowaniu zachodnich koncernów. Coś jakby na plantacji bawełny w Alabamie mówić niewolnikom o godności, a potem zagonić ich batem do roboty.

  • kukunapniu

    Oceniono 43 razy 17

    PiS rozwalił ostatnią narodową sieć, teraz będziemy kupować u Niemców, Francuzów i Portugalczyka

  • next-mcgyver2

    Oceniono 23 razy 15

    Szkoda, akurat w PiP robiłem często zakupy, bo można było tam dostać towary, w dyskontach w ogóle niedostępne. Musztarda Kcyńska, dobrej jakości sery francuskie pleśniowe, porządnej jakości browary etc. Wszystko było w jednym miejscu, teraz trzeba będzie ganiać po sklepach specjalistycznych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX