Budżet państwa na minusie. Ponad 2 mld zł deficytu w samym maju. Powód? "Trzynasta" emerytura

Deficyt budżetu państwa po maju wyniósł 2,2 mld zł - szacuje Ministerstwo Finansów. To oznacza, że w poprzednim miesiącu deficyt przekroczył 2 mld zł. Rosną dochody z podatków, ale zwiększyły się także wydatki, głównie z powodu 13. emerytury.

Ministerstwo Finansów opublikowało szacunkowe wykonanie budżetu państwa po pierwszych pięciu miesiącach roku. Wynika z niego, że dochody wyniosły 162,6 mld zł, a wydatki 164,8 mld zł. To oznacza, że państwowa kasa jest na minusie - deficyt wyniósł 2,2 mld zł, po kwietniu był on niewielki, na poziomie 75 mln zł. Wynik po maju jest słabszy niż w takich samych okresach poprzednich dwóch lat. Zarówno w 2017, jak i 2018 notowaliśmy nadwyżkę.

Dochody z podatków rosną, VAT odrabia straty

Resort finansów chwali się, że więcej zbiera z podatków. Dochody z CIT po pięciu miesiącach są o 18,7 proc. wyższe w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Dochody z PIT wzrosły o 7,1 proc., a z VAT o 3,3 proc. Wydawać by się mogło, że nieco ponad 3 proc. w przypadku VAT to niewiele, ale jest to wyraźna poprawa w stosunku do danych sprzed miesiąca. Po kwietniu dochody VAT nieznacznie, bo o 0,8 proc., rok do roku, ale jednak spadły.

Jeszcze lepiej odbicie dochodów z VAT widać na przykładzie zmian w samym maju. Wyliczyli to ekonomiści mBank Research - wzrosły one (w samym maju) o 28 proc. rok do roku. 

Wydatki też w górę

Dochody rosną, ale zwiększyły się też wydatki. Widać to w pozycji pokazującej subwencję do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Po maju to ponad 18,9 mld zł. W samym ubiegłym miesiącu ta dotacja wyniosła blisko 7,5 mld zł. W poprzednich była wyraźnie niższa: w styczniu nieco ponad 2 mld zł, w lutym niespełna 2,9 mld zł, w marcu 2,2 mld zł, a w kwietniu prawie 4,3 mld zł.

Budżet państwa po majuBudżet państwa po maju źródło: Ministerstwo Finansów

Co się za tym kryje? Tzw. trzynasta emerytura - rząd przelał pieniądze do FUS przed nadchodzącymi wypłatami tego świadczenia. To, że właśnie spełnienie jednej z obietnic z tzw. "Piątki Kaczyńskiego" sprawiło, że budżet znalazł się na minusie, zauważają ekonomiści największych działających w Polsce banków, w tym PKO BP.

Eksperci ING zauważają, że mimo tego, wyniki budżetu można uznać za udane - bo choć pojawił się dodatkowy wydatek emerytalny, to poprawiła się sytuacja z dochodami z VAT. Jednak ekonomiści mBank Research zwracają uwagę na jeszcze jedną kwestię. "Wzrost wydatków w tym roku dotyczy praktycznie każdej kategorii i nie jest jednorazowy. Deficyty budżetu państwa i sektora [finansów publicznych - red.] wzrosną wyraźnie w stosunku do poprzedniego roku. W przypadku tego drugiego trzeba celować w ~1,2-1,4 proc. PKB" - piszą w komentarzu na Twitterze.

Według ustawy budżetowej na 2019 rok deficyt budżetowy na koniec roku ma wynieść 28,5 mld zł - wydatki 416,2 mld zł, a dochody 387,7 mld zł.

Więcej o:
Komentarze (124)
Budżet państwa na minusie. Ponad 2 mld zł deficytu w samym maju. Powód? "Trzynasta" emerytura
Zaloguj się
  • 68jacekw

    Oceniono 13 razy -7

    W czasie rządów PO/PSL deficyt budżetowy co roku wynosił średnio ok.40 mld zł.Bez żadnych programów socjalnych,przy wyprzedaży majatku narodowego za połowe wartoci(np.Ciech).Do tego 152 mls wytransferowano z OFE bo byłaby katastrofa,deficyt przekroczył by ramy dopuszczalne w UE.Więc troche pokory by wypadało zachować.

  • tsa69

    Oceniono 11 razy -5

    Wystarczyło pogonić badzie pltfusiarsko peselowski i w końcu żyjemy w normalnym kraju.

  • normals76

    Oceniono 7 razy -5

    Wszystko pod kontrolą. Opozycja musi stawić czoło faktom widocznym gołym okiem: PiS ma lepszych doradców ekonomicznych. Jak w tej sytuacji przejąć władzę? Wiem! Czekać na kryzys światowy!!

  • czochen85

    Oceniono 13 razy -5

    jak zwykle na Wybiórczej kwik po podaniu umiarkowanie dobrych informacji o budżecie, POMIMO olbrzymich, nawet moim zdaniem przesadzonych, wydatków socjalnych.... ale oczywiście kwiiik, titanic, Grecja, Wenezuela... kwiiii kwiii :D

  • ernst-lemingway

    Oceniono 9 razy -3

    Ehhh, a tak mozna bylo pieknie schladzac-tanie panstwo by bylo, PO 1400 zl mozna bylo zarabiac, , a jak chwalili nas wszyscy-prymusem w Europie bylismy. Polacy wyjezdzali hurtem za chlebem, nie to co teraz.
    Kiedys to byly czasy.

  • norbertrabarbar

    Oceniono 9 razy -3

    Gierek+

  • zakrzyczny

    Oceniono 6 razy -2

    Spokojnie - nadrobią zwiększonymi wpływami VAT-u z pietruszki, marchewki, kiełbasy zwyczajnej i innych produktów niewchodzących w skład koszyka emeryckiego (Polacy do wyliczeń inflacji GUS-u głównie wódę piją).

  • xzyzzy

    Oceniono 4 razy -2

    a w iranie dywany darmo dają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX