Komentarze (77)
Polacy coraz częściej 'rzucają papierami". Są branże, w których 24 proc. osób zmienia pracę
Zaloguj się
  • jurii.sachar

    Oceniono 24 razy -10

    tak dzieje się w dobrze zarządzanym kraju, jaki dziś mamy dzięki PIS... Gospodarka pędzi ekspresowo i pracownicy mają dobrze... za tuskostanu nikt sie gospodarką nie zajmował... srali, pierdzieli i leniuchowali przy ośmiorniczkach.... zwalali wszystko na "kłyzys", z Tusek pierdział o jakichś zielonych wyspach.... U na s w firmie był chłopak od floty samochodowej, brał nasze samochody do myjni, na przeglądy itp... Zaoszczędzaliśmy kupę czasu...Zrezygnował i teraz szukają już 3 miesiąc. pensja nie za wysoka 3100 brutto i nie za bardzo nie widać odpowiedniego kandydata....A z samochodem trzeba bujać sie samemu....trudno - cena wzrostu gospodarczego...

  • deco.derr

    Oceniono 5 razy -3

    Czyli kryzys tuz za rogiem. 15% ludzi rzucalo srednio robote w USA pod koniec 2008 roku.
    Pozniej bylo gwizdniecie i chojracy po prau miesiacach blagali, zeby ich przyjeli do poprzedniej roboty, nawet za mniejsze pieniadze. Skad wiem? Bo wlasnie mnie dokladnie to spotkalo. Strasznie ponizajace.

  • marek.usc

    Oceniono 8 razy -2

    spoko za zakrętem już czeka kryzys, ci co teraz wybrzydzają będą kurczowo w dupcię swojemu pracodawcy włazić żeby go niewypieprzył

  • mniklasp

    Oceniono 1 raz -1

    Polska prowadzi pro prcownicza polityke ktora doprowadza do rozkladu firm. W Polsce bardzo latwo pojsc na chorobowe, lekarze generalnie falszuja dokumentacje i takie indywiduum pobiera 80% pensji w zasilku przez wiele miesiecy. Czyli widac jaki jest brak rownowagi prawnej pracownika i pracodawcy. To rowniez prowadzi do nie respektowania obu stron i wykorzystywania pracownikow poniewaz strony sobie nie wierza. Umowy na zlecenie sa oszustwem wobec pracownika oraz przywilejem dla pracodawcy ktory ryzykuje ze pracownik moze sie zwolnic w kazdej chwili

  • www.chinskibiznes.com

    Oceniono 3 razy -1

    "rzucają papierami"

  • kocislaw

    0

    Cytuję fragment artykułu: " dla pracowników coraz większe znaczenie ma nie tylko wysokość pensji, ale i wygodny dojazd, bardziej elastyczne warunki pracy czy atmosfera panująca w zakładzie pracy. "
    Po pierwsze: praca jest tam,gdzie zatrudniają,dojazd jak komuś na pracy zależy problemem nie jest.Po drugie: wysokość pensji: tam gdzie człowiek się nie obija tylko pracuje porządnie,profesjonalnie i ma głowę na karku nie zginie,bo biedny nie będzie.Biedny będzie ten co wiecznie robi z pracy fuszerkę i ogólnie robi łaskę że przychodzi do pracy.Po trzecie: Jakie elastyczne warunki pracy na Boga Ojca?Praca zawsze była,jest i zawsze będzie w zależności od zawodu albo na 2,albo na 3 zmiany i to jeśli się chce zarobić minimum ośmiogodzinny rytm zmian.Co to za świat się robi,że pracownik dyktuje kierownikowi kiedy chce przychodzić do pracy i na jak długo?Nie musi przychodzić jeśli nie chce.Ale jeśli chce coś osiągnąć w życiu,to przychodzi na ustalony grafik przez Kierownictwo,robi to co do niego należy w obowiązkach zawartych w umowie o świadczenie pracy i nie musi się bać o bezrobocie.A przy okazji: ludziom sie wydaje że rynek pracy należydo pracownika.Jak przyjdzie bessa na rynkach finansowych i spowolnienie gospodarek światowych,to w końcu ludzie przejrzą na oczy i sami zobaczą kogo jest czas: pracodawcy,czy pracownika.

  • shtalman

    Oceniono 5 razy 1

    Na pohybel tym którzy ssą pracownikom, jak zwykle panowie w czarnych sukienkach są winni

  • veni.vici

    Oceniono 5 razy 1

    z jednych groszy dla innych groszy...

  • and.reh

    Oceniono 5 razy 1

    " Przeciętne zatrudnienie, czyli w przeliczeniu na pełne etaty, wyniosło na koniec 2018 r. ponad 10,6 mln." A gdzie indziej "Z najświeższych danych wynika, że w trzecim kwartale 2018 roku liczba pracujących osiągnęła rekordowo wysoki poziom – ponad 16,6 mln osób." W końcu jakie jest zatrudnienie? Czy to jest 16 milionów na przykład 1/2 etatu?

  • ochujek

    Oceniono 2 razy 2

    "Wszędzie jest lepiej tam gdzie nas nie ma, ale my wszędzie jesteśmy".

  • nino.rota

    Oceniono 6 razy 2

    zawodowa mobilnosc pracownikow jest cechą gospodarek wysoko rozwinietych (w Europie jest to glw. Wielka Brytania, Niemcy), Polska jako duzy kraj europejski doszusowała już zatem do tej czołówki.

  • d.mikinka

    Oceniono 2 razy 2

    to dobrze

  • mg_0

    Oceniono 9 razy 3

    W lipcu 2008 roku też były takie nastroje, bardzo dobrze pamiętam, bo kończyłam wtedy studia. Zaś 2011 rok... Wtedy już pracowałam na uczelni i pamiętam zdołowane miny studentów i pytania, po co studiują, skoro i tak nie będzie dla nich pracy... Większość wyjechała rok później do UK, ale to anglojęzyczne kierunki studiów (IB, EBF).

  • cracken001

    Oceniono 11 razy 3

    Taaaaa...JEDNO pytanie....Jaki wplyw na zmniejszenie bezrobocia,mialy wyjazdy Polakow do pracy za granice???NIKT mi nie wmowi,ze gospodarka nabrala rozpedu,gdyz tej gospodarki,Polska juz od dawna NIE POSIADA

  • adi233

    Oceniono 16 razy 8

    Tam gdzie zarabiają powyżej 2500-3000 netto i praca jest niefizyczna, czyli umysłowa i w normalnych godzinach (8-16) to wiara trzyma takiej posady rękami i nogami, a z ogłoszen cięzko się tam dostać. Rotacja pracowników dotyczy głównie handlu i usług, gdzie króluje minimalna, a pracuje sie 2-3 zmiany.

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 29 razy 11

    Tak jest! Teraz robol kręci nosem jak mu jaśniepan daje całe 2000zł na miesiąc. We łbach się ludziom poprzewracało od tego dobrobytu! Pracodawcy są zrozpaczeni!

  • ankawwa

    Oceniono 20 razy 12

    I co z tego. Jak dobrej pracy gdzie szanuje się pracownika i godnie wynagradza jest jak na lekarstwo. I praca u Janusza i w korpo jest jak niewolnictwo. Kuzynka wróciła- na chwilę- do Polski. Podjęła pracę w banku. Po 3 miesiącach uciekła z powrotem do Niemiec. Tam ją szanują i doceniają jej wiedzę i styl pracy. A tutaj kopanie dołków pod innymi, ciągłe intrygi i przymus bycia w sitwie. Jak nie jesteś z nami to przeciwko nam. Mentalność skundlonych polaczków jest na etapie sanacji. Masz zapie.....ć za koszyk kartofli i nie mieć żadnych praw i oczekiwań od Jaśnie Pana.

  • wawiak80

    Oceniono 18 razy 12

    Prawda jest taka że dobrych ofert pracy jest mało. W mojej formie jest rekrutacja na stanowiska fizyczne. Warunki pracy ciężkie chcetnych brakuje. Ale raz uruchomiono na stanowisko kupca. Praca biurowa 8godzin dziennie. Cv przyszło tak dużo że zapachaly się skrzynki. Wniosek taki że 90 ofert na rynku dotyczy ciężkiej pracy fizycznej i w weekendy. Jak ktoś szuka pracy biurowej i nie w telemarketingu to ofert jest bardzo mało a liczba chętnych ogromna.

  • volongoto41

    Oceniono 17 razy 13

    Nasi biznesmeni transportowi rwąc szaty i włosy z głowy zaczęli krzyczeć, grzmieć i skamlać, że brakuje kierowców. Nie widziałem ich łez ale wiem, że były…
    Dałem ogłoszenie, że poszukuję pracy jako kierowca. Na dole ogłoszenia dopisałem : - „ Tylko żeby pracodawca nie był świnią i złodziejem”
    Nikt się nie zgłosił…..

  • kamuimac

    Oceniono 37 razy 23

    znaczy w końcu zaczyna być w Polsce normalnie.

    coś co na zachodzie było standardem 20 lat temu w Polsce jest przedstawiane jako rewolucyjne zmiany na rynku pracy

    co Polacy już sie nie daja wykorzystywać januszom biznesu ? no co za tragedia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX