Kryzys w Wenezueli. Po stu latach naftowy gigant zwija biznes? Skutek walki Trumpa z Maduro

Prawdopodobnie Chevron będzie musiał wycofać się z Wenezueli, jeżeli Trump nie złagodzi sankcji nałożonych na reżim Maduro i niektóre wenezuelskie spółki.

Chevron to ostatni duży amerykański koncern naftowy działający jeszcze w Wenezueli. I obecny tam od lat – z pewnymi przerwami. Po raz pierwszy Chevron, w poszukiwaniu nowych złóż ropy, pojawił się w Wenezueli w 1920 roku.

Teraz nie ma tam już jego konkurentów z USA, czyli spółek ExxonMobil i ConocoPhillips – te koncerny wycofały się z państwo rządzącego teraz przez skrajnie lewicowego radykała Nicolása Maduro dawno temu, kiedy znaczna część sektora naftowego została znacjonalizowana przez jego poprzednika Hugo Chaveza.

Chevron został i w Wenezueli prowadzi pięć projektów – wspólnie z PDVSA, tamtejszym państwowym koncernem. Dzienne wydobycie ropy i gazu sięga z nich 40 tys. baryłek dziennie. Nie jest to bardzo dużo w porównaniu do całkowitego wydobycia spółki Chevron wynoszącego około 3 mln baryłek dziennie, ale amerykańscy nafciarze współpracę z PDVSA traktowali bardzo poważnie.

Wenezuela ma największe złoża na świecie

Wybrali nawet Caracas na siedzibę swojej centrali na całą Ameryką Południową. Raczej nie ze względu na aktualną skalę działalności, ale z powodu faktu, że Wenezuela ma największe udokumentowane złoża ropy naftowej na świecie (302 mld baryłek) i dla każdego nafciarza oczywistym jest, że warto być w takim kraju. Reżim Maduro nie musi bowiem trwać wiecznie i kiedy upadnie, wtedy prawdopodobnie będzie można uruchomić większe projekty.

Chevron prowadził więc ostatnio działalność w państwie pogrążającym się coraz bardziej w kryzysie z nadzieją, że jakoś dotrwa do lepszych czasów – kilka miesięcy temu wydawało się tylko kwestią nieodległego czasu, że Maduro przegra w końcu w konfrontacji z liderem opozycji Juanem Guaido, wspieranym przez Amerykanów.

Maduro trwa u władzy jednak dalej, wspierany przez wojskowych, a Chervron być może będzie musiał wycofać się z Wenezueli. W styczniu bowiem Donald Trump nałożył sankcje na PDVSA, co w praktyce oznacza, że zakazał amerykańskim spółkom współpracy z tą firmą. Zrobił jednak czasowy wyjątek dla kilku firm – w tym Chevrona. Tymczasowe zezwolenie na współpracę z PDVSA wygasa jednak 27 lipca. Jeżeli Trump go nie przedłuży, Chevron będzie musiał zawiesić współpracę z wenezuelską spółką naftową, co z kolei może spowodować, że Maduro znacjonalizuje jego aktywa w Wenezueli.

I w ten sposób zakończy się najnowsza historia Chevronu w państwie leżącym na ogromnych złożach ropy.

Tekst pochodzi z bloga PortalTechnologiczny.pl.

Więcej o:
Komentarze (60)
Kryzys w Wenezueli. Po stu latach naftowy gigant zwija biznes? Skutek walki Trumpa z Maduro
Zaloguj się
  • partia

    Oceniono 19 razy 13

    Ciemny lud za parę groszy zawsze poprze demagogów, ciemny lud w swej ciemnocie wypełnionej "sportem" czyli gapieniem się przed telewizorem jak inni fikają nogami, nie ma pojęcia o tym, że pojawienie się jakiegoś "obrońcy prostego ludu"i przejęcie przez niego władzy Z A W S Z E kończy się katastrofą. Ludzka historia właściwie składa się z takich katastrof prawie w całości. No ale skąd ciemny lud ma o tym wiedzieć? W większości krajów na świecie nauka historii polega na tym, że wmawia się dzieciom, że przynależą do najuczciwszego, najwaleczniejszego i najpiękniejszego narodu na świecie który nigdy nikogo nie skrzywdził ale był krzywdzony przez podłych wrogów którzy z nami wygrywali, bo myśmy walczyli uczciwie i po rycersku a tamci stosowali podłe podstępy. I wsio. Można do upojenia śpiewać "już za cztery lata Polska będzie mistrzem świata". Można głosować na jakiegoś Kaczyńskiego czy Chiaveza chociaż zaledwie 30 lat temu upadły rządy "prostych ludzi pracy" w Polsce. A pod nosem Wenezuelczyków gnije od ponad pół wieku Cuba, kiedyś najbogatszy a teraz najbiedniejszy kraj Iberoameryki zrujnowany do szczętu przez rządy tamecznego Kaczyńskiego i jego rodzinki. W imię oczywiście obrony prostych ludzi pracy i przywracania godności.

  • dublet

    Oceniono 16 razy 12

    Prawicowy rząd Wenezueli kluczowe dziedziny znacjo ... zrepolon ... zwenezuelizował , "uszczelnił" podatki, tzn zabierał tym co mają i dawał tym, którzy będą rząd popierać, wprowadził podatek bankowy i, ogółem, działał jak prawdziwy prawicowy rząd. Dzięki temu kraj rozkwita, czego i naszemu polskiemu prawicowemu rządowi życzę.

  • swinton

    Oceniono 21 razy 9

    I wtedy przyjda Chinczycy.
    A skad Chinczycy maja pieniadze?
    Z nadwyzki handlu ze Stanami.
    Wiec i tak Stany beda finansowac wrogów.

  • komercyjny02

    Oceniono 5 razy 3

    Skąd wzięła się dzisiejsza katastrofa Wenezueli? Ogólnie - Chávez do końca pozostał kochany i wybierany przez lud (demokratyczną większość). A Chávez to nie tyle rozdawnictwo (jak ostatnio modne jest mówić np. w Polsce), lecz także tylko socjalizm, nacjonalizacja. Odejście od zarządzania dla zysku firmy i jej rozwoju ale dla "dobra społeczeństwa", kredytowanie socjalizmów w Ameryce południowej - Argentynie, Brazylii, Boliwii, Kubie itd. A w celu wymierzenia policzka Bushowi, to nawet Wenezuela "rozpoczęła wysyłanie darmowej ropy biednym mieszkańcom USA".
    Były programy na żywo w których Chávez karci prezesów, nacjonalizuje przedsiębiorstwa na lewo i prawo. Zwalniał doświadczonych pracowników, inżynierów a stanowiska obsadzał rodziną, znajomymi, "rewolucyjnym ludem".
    Kilka cytatów z dokumentu filmowego:
    PDVSA (swego czasu 2. bądź 3. największa firma naftowa na świecie): "w zeszłym roku wydaliśmy 14 mld dolarów na programy społeczne".
    "Na stanowiskach kierowniczych zatrudniani są przedstawiciele ludu".
    "Na zebraniach menadżerów rozmawia się o socjalizmie".
    "Na spotkaniach z ministrem ropy, śpiewa się piosenki (chór śpiewa).
    Wenezuela rozpoczyna program wysyłania ropy dla biednych obywateli USA"

    Bolivary straciły zupełnie na wartości sądząc po tym, że bank został okradziony m.in. z komputerów czy mebli, ale nie z gotówki (po południu 11. marca w mieście Mérida złodzieje ukradli wszystko oprócz pieniędzy, które po ulicach miasta rozwiał wiatr).

  • komercyjny02

    Oceniono 4 razy 2

    PDVSA - spółka utworzona 1. stycznia 1976 poprzez nacjonalizację całego przemysłu naftowego w Wenezueli (największe przedsiębiorstwem w tym kraju)

    1976 to chyba na długo przed Chávezem i Maduro?

  • ciotkazielinska

    Oceniono 2 razy 0

    Zajrzyjcie na YT: Spowiedź Agenta czyli Polska odsłona neokolonializmu

    I wszystko w tym temacie.

  • mcwidack

    0

    Dzienne wydobycie ropy i gazu sięga z nich 40 tys. baryłek dziennie.... szkoda, że nie tygodniowo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX