Składki ZUS w drodze po rekord. Od 2020 roku mogą wynieść prawie 1500 zł

Składki ZUS dla przedsiębiorców od 2020 roku będą wynosić niemal 1500 zł miesięcznie. Wzrost opłaty wynosi ok. 10 proc. Uwarunkowany jest głównie wzrostem wynagrodzeń, który jest podstawą do obliczania wymiaru składek.

Wiadomo już jak duże składki ZUS będą płacić osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą w roku 2020. Comiesięczna danina wyniesie nieco mniej niż 1500 zł i będzie o ok. 10 proc. wyższa niż obecnie. 

Składki na ZUS wzrosną

Wysokość składek można obliczyć na podstawie założeń do projektu budżetu, gdzie podano prognozowane przeciętne wynagrodzenie miesięczne. Przedsiębiorcy odprowadzają składki w wysokości 60 proc. takiego właśnie uposażenia.

A że w przyszłym roku wzrośnie ono - wedle przewidywań rządu - z 4765 zł do 5227 zł, to i podstawa obliczania wysokości składki ulegnie zwiększeniu do kwoty ok. 3135 zł - wylicza serwis ZUS.pox.pl

Przedsiębiorca będzie więc musiał odprowadzić 612 zł na składkę emerytalną (blisko 55 zł więcej), 250 zł na składkę rentową (o ok. 22 zł więcej), blisko 77 zł na składkę chorobową (niecałe 7 zł więcej) i wypadkową (ok. 52 zł, ok. 5 zł więcej). Jest jeszcze Fundusz Pracy - i w jego wypadku składka rośnie - wyniesie blisko 77 zł i będzie o niemal 7 zł większa.

Czytaj też: Przedsiębiorcy nie będą płacić składek ZUS? Rzecznik MSP apeluje, Kukiz'15 złożył projekt ustawy

Ostatni składnik daniny dla ZUS to składka zdrowotna. Jej wysokości nie możemy jeszcze obliczyć, bo wskaźnik, który ją wyznacza publikowany jest w styczniu każdego roku. Nie ma jednak wątpliwości, że składka wyniesie ok. 375 zł.

Sumując wszystkie pozycje wysokość składki dla właścicieli firm wyniesie ok. 1070 zł, co wobec ok. 975 zł, które obowiązują dziś, oznacza wzrost o niemal równe dziesięć procent. A jeśli do "koszyka" dorzucimy jeszcze obowiązkową składkę zdrowotną, to cała składka na ZUS wyniesie ok. 1445 zł - będą więc rekordowo wysokie. 

Uwagę na ten fakt zwrócił Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Składki dla przedsiębiorców (z wyjątkiem zdrowotnej) wzrosną w 2020 r. o 9,7 proc.. Jak to możliwe, skoro podstawa wymiaru tych składek jest powiązana z przeciętnym wynagrodzeniem, które ma wzrosnąć o 6 proc.? Otóż jest to efekt rewizji ubiegłorocznej prognozy wzrostu wynagrodzeń na 2019.

- wyjaśnił. 

Podstawą wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne jest relacja prognozowanej, a nie faktycznie obserwowanej wielkości przeciętnego wynagrodzenia. Już w grudniu 2018 r. jako Federacja ostrzegaliśmy MRPiPS, że może to doprowadzić do większych wahań poziomu składek rok do roku

- dodał.

Składki na ZUS - jak oni to liczą?

Dlaczego poszczególne składki mają akurat taką, a nie inną wysokość? Tę kwestię reguluje kilka ustaw, m.in. z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. W przepisach znajdziemy konkretne składowe: ubezpieczenie emerytalne to 19,52 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek. Składka rentowa to 8 proc. tej kwoty, chorobowa 2,45 proc., a wypadkowa 1,67 proc. Fundusz Pracy kosztuje z kolei 2,45 proc. 

Więcej o:
Komentarze (213)
Składki ZUS w drodze po rekord. Od 2020 roku mogą wynieść prawie 1500 zł
Zaloguj się
  • equinox1976

    Oceniono 82 razy 74

    Goojj. Górnicy podwójne emerytury, rolnicy zero składki zdrowotnej a reszta niech zapierd..la i polowę pensji przeznacza na to złodziejstwo. Rzygać mi się chce juz tym szczerbatym dziadem z Żoliborza i jego klakiernią. Chorzy i zdemoralizowani ludzie.

  • vegemot

    Oceniono 61 razy 53

    Ciemnota, szczególnie ta wschodnia zachwycona. Znowu dokopie się 'tym lepszym', 'elitom' i przedsiębiorcom, czyli wg nich złodziejom. Ciemnota dumna, w końcu tamtym powinno się jak najwięcej zabrać, a im dać za nieróbstwo. A że gospodarka padnie? Dla ciemnoty to i lepiej, przecież oni głosują na swoich 'panów' nie po to żeby żyło się lepiej, tylko po to żeby innym żyło się gorzej, tak jak im -nieudacznikom życiowym co nigdy nic w życiu nie osiągnęli. Prawda ciemnoto?

  • andrzej2310

    Oceniono 54 razy 52

    Dlaczego przedsiębiorca będzie płacił 1500 zł miesięcznie, a rolnik 1/10 tego?

  • justas32

    Oceniono 60 razy 48

    Tak się zabija polską gospodarkę - w białych rękawiczkach. I rozdać jeszcze więcej zwolnień z płacenia ZUS ...

  • pszczy2000

    Oceniono 50 razy 42

    A co ze składkami na KRUS? Kiedy nastąpi jego likwidacja i włączenie rolników do ZUS?

  • jan.w2

    Oceniono 35 razy 35

    Nie do wszystkich dociera, dlaczego tzw. przeciętne wynagrodzenie jest tak wyśrubowane i co kwartał rośnie. Sami patrząc na swoje zarobki zastanawiają się kto tyle zarabia, że średnia jest tak wysoka. Oto odpowiedz. Kwoty przeciętne wynagrodzenia są z dupy wzięte, a właściwie dopasowane do zaplanowanych dochodów tzw. budżetu państwa i zusu i nijak się mają do rzeczywistości. To taka odwrotna inżynieria ekonomiczna, dlatego dane podawane przez gus są o kant dupy potłuc.

  • spyderman2

    Oceniono 41 razy 35

    na sute pensje dla rodzin pisowskich kacyków na sztucznych kierowniczych stanowiskach ktoś się musi zrzucić. płaczcie i płaćcie sÓwereny i głosujcie na pis lub nie chodźcie na wybory bo się nie chce

  • ojciec_belzebub

    Oceniono 34 razy 32

    Ktoś kiedyś powiedział, że od odzyskania niepodległości państwo polskie, jako struktura, jest największym wrogiem obywatela. Trudno się z tym nie zgodzić, widząc z jaką pogardą traktowani są tu ludzie niezależni i przedsiębiorczy.
    Dziś pupilem systemu jest "lump 500+", któremu już nawet nie opłaca się pracować. No, może poza parominutową pracą du*ą, żeby spłodzić potomka, który przyniesie kolejne "pińset".
    A ty tymczasem zastanawiasz się, ile jeszcze wyszarpie rząd z twojej kieszeni, karząc cię za grzech niezależności.

    Dla uściślenia:
    TAK, posiadam dziecko.
    NIE korzystam z żadnej pomocy państwa, ulg, zwolnień itp.
    Jestem samozatrudniony (opłacam ZUS)
    Świadczę usługi, których cen nie mogę podnieść.
    Przy coraz większych kosztach życia i po zapowiadanych podwyżkach (ZUS - wiadomo - co roku, ale idziemy na rekordzik, energia, woda, śmieci itp.) z mojej kieszeni będzie ubywać miesięcznie kilka setek więcej.
    Acha, jeszcze jedno. NIE należę i nie będę należeć do żadnej partii, nie jestem makijażystą panów prezesów, nie mam znajomości wśród kleru.

  • tubthumper

    Oceniono 36 razy 32

    nas, najmniejszych, ten pełny zus rozjebuje. sam mam JDG, z którą startowałem od zera i dopiero teraz, po ok. 5 latach osiągnąłem mocne i regularne przychody, ale co z tego, skoro przez poprzednie lata ten ZUS był ogromnym moim hamulcowym, patrząc czysto fiskalnie, to osiągnąłbym obecny poziom spokojnie 1,5 roku wcześniej, gdybym nie musiał płacić tego haraczu. Teraz to mi już prawie obojętne, ale przy każdej JDG startującej od zera ten ZUS to jest najgorsze co może być.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX