Mieszkania coraz droższe. Jest nowy raport NBP. "Wzrost cen przyspieszył"

Ceny mieszkań nadal rosną, i to nawet szybciej, także na rynku wtórnym - takie wnioski płyną z najnowszego raportu NBP o rynku mieszkaniowym. Wynika z niego też, że inwestycja w nieruchomości nadal się opłaca.

Rynek nieruchomości mieszkaniowych w I kwartale 2019 r. wciąż znajdował się w fazie wysokiej aktywności, a obserwowany wzrost cen przyspieszył. Podaż jest elastyczna względem wzrostu popytu, co łagodzi napięcia na rynku, wynika z raportu Narodowego Banku Polskiego (NBP) pt. "Informacja o cenach mieszkań i sytuacji na rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych w Polsce w I kwartale 2019 r.".

Ceny mieszkań w górę. NBP podaje przyczyny

"Popyt mieszkaniowy mierzony liczbą sprzedanych kontraktów na budowę mieszkań na największych rynkach pierwotnych (w tym szacowany popyt inwestycyjny), utrzymał się na poziomie poprzedniego kwartału. Wzrost cen mieszkań w znacznej mierze wiązał się ze wzrostem kosztów budowy, które były konsekwencją wysokiego popytu budowlanego w całej gospodarce. Popyt mieszkaniowy w części przeniósł się na rynek wtórny (niższe ceny mieszkań niż na rynku pierwotnym), wywołując tam szybszy wzrost cen" - czytamy w raporcie.

W omawianym okresie wzrosły średnie ceny ofertowe i transakcyjne m2 mieszkań w stanie deweloperskim na rynkach pierwotnych (RP) analizowanych miast. Średnie ceny ofertowe m2 na rynkach wtórnych (RW) również wzrosły. 

"Na rynku wtórnym dużych miast dominowała sprzedaż mieszkań tańszych, stąd niższa dynamika. Jednak ceny wyznaczone przy udziale indeksu hedonicznego wzrosły w 6M (o ok. 1,8 proc. kw/kw oraz o 12,5 proc. r/r), co oznacza wzrost cen m2 porównywalnych mieszkań. W Warszawie ceny hedoniczne, wyznaczone z istotnie mniejszej próby, wzrosły o 3,3 proc. kw/kw oraz o 13,3 proc. r/r. Ceny ofertowe rosły szybciej niż ceny transakcyjne, czyli sprzedający spodziewali się szybszego wzrostu cen. Wzrosła różnica średnich cen transakcyjnych i ofertowych, co oznacza że kupujący nie akceptują wysokich cen ofertowych. Kolejny kwartał rosły także średnie (ofertowe i transakcyjne) stawki najmu m2 mieszkań (bez uwzględniania opłat dla administracji i opłat za media)" - czytamy dalej. 

NBP: inwestycja w mieszkanie w krótkim terminie nadal się opłaca

Bank centralny podał, że inwestycja mieszkaniowa (nie uwzględniając kosztów transakcyjnych) nadal była krótkookresowo opłacalna (opłacalność liczona jako różnica stóp procentowych). 

"Przy założeniu średniej wysokości czynszu możliwego do uzyskania w Warszawie i 6M, rentowność inwestycji mieszkaniowej nadal była wysoka względem oprocentowania lokaty bankowej, nieco niższa względem rentowności 10-letnich obligacji skarbowych i pozostała zbliżona do stopy kapitalizacji uzyskiwanej na rynku nieruchomości komercyjnych. Relacja kosztów obsługi kredytu mieszkaniowego do czynszu najmu nadal umożliwia finansowanie kosztów kredytu przychodami z najmu" - podał NBP. 

Wartość nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych w złotych (bez umów renegocjowanych) wyniosła w I kwartale ok. 11,9 mld zł, tj. była niższa o 5,7 proc. wobec wielkości z poprzedniego kwartału oraz niższa o 0,4 proc. względem I kw. 2018 r. 

"Wyniki ankiety NBP nt. sytuacji na rynku kredytowym wskazują, że banki nie zmieniły kryteriów udzielania kredytów mieszkaniowych choć nieznacznie zmieniły niektóre warunki kredytowe (podniosły marże dla kredytów obarczonych zwiększonym ryzykiem przy jej jednoczesnym obniżeniu dla pozostałych kredytów)" - czytamy w raporcie. 

NBP przypomniał, że w I kw. banki odnotowały nieznaczny wzrost popytu na kredyty mieszkaniowe i deklarują zaostrzenie polityki kredytowej w segmencie kredytów mieszkaniowych w II kwartale 2019 r. oraz nie oczekują istotnych zmian popytu.

Rekordy w budowie mieszkań

Szacowana rentowność mieszkaniowych projektów deweloperskich nadal była wysoka w I kw., mimo nieznacznego zmniejszenia się w drugim półroczu 2018 r. Spadek marż deweloperów jest związany z rosnącymi kosztami producentów mieszkań w efekcie rosnących cen materiałów, wynagrodzeń i terenów budowlanych. 

W I kwartale 2019 r. notowano w Polsce historycznie wysoką liczbę zarówno mieszkań oddanych do użytkowania, jak i mieszkań, których budowę rozpoczęto.

"Wysokie szacowane marże zysku deweloperskiego, jak i stopy zwrotu z projektów mieszkaniowych oraz wysoki popyt przyczyniały się do występowania o kolejne pozwolenia na budowę mieszkań, choć liczba wydanych pozwoleń na budowę nowych mieszkań była niższa w porównaniu do poprzedniego kwartału. Należy jednak pamiętać, że deweloperzy mają zgromadzone pozwolenia, które uruchamiają w miarę możliwości produkcyjnych. Oznacza to, że podaż jest elastyczna względem wzrostu popytu, co łagodzi napięcia na rynku" - wskazano także w materiale.

Sprzedaż mieszkań i kontraktów na ich budowę na 6 największych rynkach pierwotnych w Polsce pozostała na poziomie poprzednich dwóch kwartałów i wyniosła ok. 16,5 tys. 

Zapas niesprzedanych mieszkań (oraz kontraktów na ich budowę) na tych rynkach zwiększył się o ok. 0,3 tys. względem poprzedniego kwartału i wyniósł na koniec I kw. 2019 r. ok. 51,1 tys. Natomiast liczba mieszkań gotowych do zamieszkania w ofercie sprzedaży po raz kolejny zmniejszyła się, podano także. 

Bank centralny wskazał, że wysoka sprzedaż i budowa mieszkań na rynku pierwotnym narzuca konieczność uzupełniania banków ziemi.

Czytaj też: Ceny gruntów pod mieszkania nawet o 20 proc. wyższe. Marzący o własnym lokalu słono za to płacą

"Wysoki popyt na grunty budowlane powodował wzrost cen gruntów pod budownictwo deweloperskie, zwłaszcza w poszukiwanych dobrze skomunikowanych dzielnicach z rozwiniętą infrastrukturą miejską i zapleczem handlowo-usługowym, szczególnie we Wrocławiu, Warszawie i Poznaniu. Wynikało to z wysokiej aktywności w sektorze budowlanym przy jednoczesnym działaniu nowych regulacji prawnych, w tym częściowo blokowaniu gruntów budowlanych będących własnością Skarbu Państwa na potrzeby realizacji rządowego programu 'Mieszkanie+'. Nabywane są także grunty tańsze, o słabszej lokalizacji i infrastrukturze. Utrzymanie elastycznej podaży przy wysokim popycie to główne wyzwanie rynkowe dla polityki gospodarczej i warunek ograniczenia zbyt dużej inflacji na tym rynku" - podał także NBP. 

Więcej o:
Komentarze (72)
Mieszkania coraz droższe. Jest nowy raport NBP. "Wzrost cen przyspieszył"
Zaloguj się
  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 14 razy 12

    Niestety, po szaleństwie kupowania dziury w ziemi i wyjeździe 3-5 mln Polaków z kraju ceny się zapadły, ale teraz po latach spokoju wzrosły, bo z jednej strony znowu jest popyt, po drugie więcej ludzi skłonnych do ryzyka i próby wynajmowania mieszkań -w PL bym się na to nie odważył, to nie UK. A teraz doszło do tego zwiększenie ilości pieniądza na rynku skokowe, utrzymywanie stóp procentowych niskich z jednoczesną wzrastającą skokowo inflacją, spowodowaną dwoma czynnikami. Z jednej strony wpływ łatwego pieniądza na rynek, gdzie ludzie mają bez pracy, a dwa rosnącymi skokowo kosztami energii, surowców i kosztów pracy. W sumie musi drożeć, szkoda, że swoje mieszkanie w PL sprzedałem tak tanio ale to było w dołku, a chciałem się pozbyć. Teraz inflacja wynosi minimum 10%, w przyszłym roku przyspieszy nawet do 15%, podrożało wszystko co mogło, podwyżki płac w prywatnych firmach zahamowane, będą jedynie tam gdzie okaże się, że nie mają szans pozyskać pracownika a muszą go mieć. Firmy za prąd już płacą więcej, kolejne podwyżki WSZYSTKIEGO od stycznia będą lawinowe! Rządzenie Lepszych Panów z pisslamskiej bolszewii wpędza nas w PRLowską gospodarkę centralnie sterowaną z jej szaleństwem. Jeszcze brakuje tego centralnego na wsi w środku Polski z aż dwoma pasami startowymi, co by pociągi miały puste gdzie jeździć na chwałę nie-rządów.

  • ar.co

    Oceniono 14 razy 12

    Przyspieszył wzrost wszystkich cen, dlaczego akurat mieszkania miałyby być wyjątkiem? A pisowski GUS dalej bredzi o 2,5% inflacji.

  • smarekdarek

    Oceniono 12 razy 10

    Inflacja przyśpiesza, więc kto ma oszczędności, lokuje je w nieruchomości, nim przyjdzie do nas Grecja.

  • kasle

    Oceniono 8 razy 8

    Tak sie konczy ignorowanie praw ekonomii, wypuszczanie pustego pieniadza na rynek, zniechecanie do pracy rozdawnictwem. Gonitwa cen i plac. Presja fiskalna i zusowska.
    Nic nie robiac mieliby duzo lepsze wskazniki. Akcjonizm bez wiedzy, za to z pelna geba frazesow.

  • guru133

    Oceniono 7 razy 7

    Kolejny efekt tak zwanych reform PiSlamu.

  • niosacyswiatlo

    Oceniono 10 razy 6

    W Warszawie na rynku wtórnym odchylenie średniej ceny ofertowej
    od transakcyjnej wynosi blisko 23% i rośnie od kilku kwartałów. Jeżeli chodzi o mieszkania dużo, tj. takie powyżej 80 m2, to jest już blisko 33%.

    W Poznaniu odchylenie średniej ceny ofertowej od transakcyjnej wynosi niemal 18% a dla mieszkań dużych 30%.

    W Krakowie odchylenie średniej ceny ofertowej od transakcyjnej ( w końcu toi centusie!!!) bije chyba rekordy, bo przekracza 31%, ale jeżeli chodzi o mieszkania duże to pękła granica 40%!
    W Gdańsku odchylenie średniej ceny ofertowej od transakcyjnej to "skromne" 28 %, ale dla mieszkań dużych 39%.
    Muszę powiedzieć, że rodacy mają fantazję!!!

    Dane dotyczą rynku wtórnego!

  • franclajn

    Oceniono 5 razy 5

    Pislam da 500, ale szansę na własne mieszkanie zabierze.

  • news124

    Oceniono 4 razy 4

    Pracownik budowlany który coś tam umie ma terminy półroczne a nawet dłuższe i to za straszne pieniądze , nie ma ludzi do pracy , duża część robotników przychodzi do pracy jak zabraknie z 500 plus ...inflacja szaleje , więc co się dziwić...

  • niosacyswiatlo

    Oceniono 5 razy 3

    "Sprzedaż mieszkań spada. Czas na spadek cen. Jak wynika z analiz portalu bankier.pI, sprzedaż mieszkań wśród 14 największych deweloperów w Polsce znowu spadła. To już kolejny kwartał, w którym widać rysujący się trend spadkowy. Pierwszy kwartał 2019 rok, po raz kolejny przyniósł spadek liczby sprzedanych mieszkań na polskim rynku. Jak wynika z danych opublikowanych przez czternastu największych deweloperów obecnych na rynku, miniony kwartał był czwartym z rzędu, w którym sprzedaż lokali mieszkalnych była niższa, niż w poprzednim. Szczyt sprzedaży mieszkań przypadł na I kwartał 2018 roku. To wtedy zanotowano rekordowe 24824 sprzedanych jednostki. Począwszy od II kwartału, aż do dziś, kolejne analizy wykazywały spadek".

    Jeżeli dodać do tego, że wg raportu NBP z I kwartału tego roku w Wawie na rynku wtórnym odchylenie średniej ceny ofertowej od transakcyjnej wynosi blisko 23% i rośnie od kilku kwartałów. Jeżeli chodzi o mieszkania duże, tj. takie powyżej 80 m2, to jest już blisko 33%. W Krakowie odchylenie średniej ceny ofertowej od transakcyjnej bije chyba rekordy wśród dużych polskich miast, bo przekracza 31%, ale jeżeli chodzi o mieszkania duże to pękła granica 40%!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX