Zerowy PIT dla młodych w Sejmie. "Projekt obarczony kłamstwem"

Premier Morawiecki mówił w Sejmie o "podwyżce" dawanej przez rząd młodym pracownikom. Przedstawiciele partii opozycyjnych kierunkowo chwalili pomysł zmian, zwracali jednak uwagę na wybiórcze traktowanie osób objętych preferencjami podatkowymi. Poważne wątpliwości konstytucyjne ma nawet NSZZ Solidarność. Projekt trafił jednak do dalszych prac w Komisji Finansów Publicznych.
Zbyt dużo państwo polskie przez te 30 lat, wymagało i wymaga od młodych, a zbyt mało pomaga. Chcemy to zmienić. Pracodawcy nie byli gotowi na gwałtowne podwyżki. My poprzez obniżkę PIT do 0 proc. dajemy młodych pracownikom podwyżkę

- mówił w środę w Sejmie premier Mateusz Morawiecki podczas pierwszego czytania projektu ustawy zakładającej wprowadzenie stawki PIT 0 proc. dla części osób do 26. roku życia. 

Posłowie niemal wszystkim opcji opowiedzieli się za dalszymi pracami nad projektem w sejmowej Komisji Finansów Publicznych (przeciwnie głosowali wyłącznie Ryszard Petru i Joanna Mihułka z TERAZ!), niemniej nie zabrakło zastrzeżeń wobec ustawy.

Zerowy PIT nie dla wszystkich młodych

Choć przedstawiciele właściwie wszystkich klubów opozycyjnych kierunkowo chwalili obniżkę podatku, zwracali uwagę m.in. na wybiórcze potraktowanie młodych osób. Chodzi o to, że wbrew retoryce rządu o powszechnym zastosowaniu stawki PIT 0 proc. dla wszystkich młodych osób, zerowy podatek nie będzie dotyczył m.in. młodych osób prowadzących własną działalność gospodarczą czy pracujących na podstawie umów o dzieło.

Projekt jest obarczony kłamstwem, diabeł tkwi w szczegółach

- komentowała Genowefa Tokarska z PSL.

Posłanka Platformy Obywatelskiej Marta Golbik mówiła z kolei o "niechęci rządu do osób przedsiębiorczych" i obiecywała, że podczas prac w komisji będzie starała się przeforsować wykreślenie z projektu ustawy ograniczeń w "dostępie" do zerowego PIT. Wyrażała też żal, że rząd "zmarnował młodym ludziom dwa lata" nie zajmując się projektem Platformy Obywatelskiej zakładającym brak składek na ZUS i NFZ dla młodych przedsiębiorców do 25. roku życia.

Z kolei Marek Jakubiak (poseł niezrzeszony) proponował wprowadzenie pułapu przychodów na poziomie 300-500 tys. zł, i dopiero gdyby młody przedsiębiorca ten limit przekroczył, byłby wykluczony z zerowego podatku PIT.

Podczas sejmowej dyskusji padały oskarżenia, że wybiórcze opodatkowywanie młodych osób w zależności od formy pracy jest niezgodne z konstytucyjną zasadą równości. Zwracano także uwagę, że rząd nie zaproponował żadnej rekompensaty utraconych wpływów podatkowych dla samorządów. Zerowy PIT sprawi, że do ich kas nie będzie wpływać łącznie 1,1 mld zł rocznie. 

Zerowy PIT dla przedsiębiorców budzi obawy rządu

W uzasadnieniu projektu ustawy o zerowym podatku PIT dla młodych czytamy m.in., że przedsiębiorcy mogą wybrać preferencyjne formy opodatkowania (ryczałt lub podatek liniowy), a pracownicy na etacie czy na umowie zlecenia takiej możliwości nie mają. "Stąd projektowane wsparcie kierowane jest do tej grupy podatników" - uzasadnia Ministerstwo Finansów.

W przestrzeni publicznej pojawiały się także argumenty, że zerowy PIT dla młodych przedsiębiorców sprawiłby, że np. firmy rodzinne byłyby przepisywane na dzieci w celu optymalizacji podatkowej.

Wątpliwości także w konsultacjach publicznych

Nie tylko posłowie zgłaszają wątpliwości co do wyrywkowego stosowania stawki 0 proc. dla osób do 26. roku życia. Takie zastrzeżenia na etapie konsultacji publicznych zgłaszały m.in. Krajowa Izba Gospodarcza, Konfederacja Lewiatan czy stowarzyszenie Młodzi Przy Głosie.  

Z kolei np. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców czy NSZZ Solidarność zwracały uwagę, że projekt faworyzuje młode osoby kosztem tych nieco starszych.

Proponowane rozwiązanie jest niesprawiedliwe i w sposób arbitralny ustala granicę zwolnienia z podatku dochodowego. Osoba w wieku 26 lat, zarabiająca rocznie 85 tys. zł brutto, będzie zwolniona z PIT, podczas gdy 27-latek znajdujący się w trudniejszej sytuacji, o rocznych zarobkach w wysokości 27 tys. zł. brutto, będzie musiał odprowadzić podatek dochodowy na dotychczasowych zasadach. Ustawa nie służy zatem dopasowaniu poziomu obciążeń daninami publicznymi do zdolności płatniczej podatników

- argumentuje ZPP. NSZZ Solidarność idzie jeszcze dalej uznając, że taka preferencja "narusza konstytucyjną zasadę sprawiedliwości społecznej".

Zerowy PIT od 1 sierpnia

Projekt ustawy o obniżce PIT dla części młodych osób ma zostać ekspresowo przyjęty przez Sejm jeszcze w czwartek 4 lipca. Nowe rozwiązanie ma obowiązywać już od 1 sierpnia br.

Podatek 0 proc. dla młodych będzie obowiązywał do kwoty przychodów 85 528 zł rocznie. Kto w ciągu roku zarobi mniej - podatku nie zapłaci wcale. Kto zarobi więcej - ten zapłaci podatek do nadwyżki ponad te ok. 85,5 tys. zł.

Do końca tego roku nieopodatkowany przychód młodej osoby będzie mógł natomiast wynieść 35 636,67 zł. Wynika to z proporcji - od początku sierpnia zostanie 5 miesięcy do końca roku, a 5/12 z 85 528 zł to właśnie 35 636,67 zł.

Co ważne, do końca 2019 r. zaliczki na podatek dochodowy będą odprowadzane tak jak wcześniej, więc młode osoby oszczędność zobaczą dopiero przy zwrotach podatku w przyszłym roku. Wyjątek będzie stanowiła sytuacja, gdy pracownik złoży u pracodawcy wniosek o niepobieranie zaliczek na podatek. Od 2020 r. zwolnienie młodych osób z podatku będzie już automatycznie uwzględnione przy wyliczaniu zaliczek na podatek, a więc wyższe będą dochody "na rękę".

Zerowy PIT "zostawi" w kieszeniach młodych Polaków kilka tysięcy złotych w skali roku.

.. grafika: Marta Kondrusik/Gazeta.pl

Czytaj też: Morawiecki prezentuje Plan dla Młodych. Zerowy PIT to dopiero początek?

Więcej o:
Komentarze (147)
Zerowy PIT dla młodych w Sejmie. 'Projekt obarczony kłamstwem'
Zaloguj się
  • komentarzmoj

    Oceniono 60 razy 50

    A kiedy coś dla ludzi w wieku np. 45-60 lat? Oni nie łapią się na 500+ (bo z reguły mają już dzieci wyrośnięte). Nie łapią się na zerowy PIT (bo są za starzy). Nie łapią się na 13 emeryturę (bo są za młodzi). I nie łapią się na nic. To oni zasuwają na tę całą resztę. O ile, oczywiście, mają pracę, bo w tym wieku do pracy już nie bardzo chcą przyjmować.

  • vito60

    Oceniono 42 razy 38

    Mateusz, ty nikomu nic nie dajesz. Jak sprzedasz działkę i kasę rozdasz młodym, biednym, rudym itd, to będziesz mógł mówić że dajesz.

  • niekandydujacy_niepolityk

    Oceniono 31 razy 31

    No i się zapętlili w wymyślaniu głupot "po polskiemu". Bzdura goni bzdurę.
    W Republice Czeskiej tę sprawę załatwiono bardzo prosto.
    Kwota wolna od podatku = płaca minimalna (a taką, niestety, najczęściej proponuje się młodym ludziom w PL). Tak więc w Czechach idzie to z automatu.
    Drugi próg zaś w CR jest dopiero po przekroczeniu CZTERECH średnich krajowych i wynosi 22% (podstawowa stawka 15%, jednak nie obejmuje składki zdrowotnej, wynoszącej 3,4%).
    Zawsze jak się silimy na jakieś rozwiązania, to nie mogą być proste i przejrzyste.
    Polak musi być oryginałem, choćby była to kwadratura koła.
    A wystarczy SKOPIOWAĆ rozwiązania od lat funkcjonujące z powodzeniem w Republice Czeskiej.

  • czest55

    Oceniono 34 razy 30

    A emeryt z dochodem 1000-2000 brutto będzie płacił państwu haracz i w ten sposób utrzymywał młodych do 26 roku życia i tych z 500+. Emeryci to ludzie starsi i często zchorowani a na lekarstwa często ich nie stać. Niech więc płacą podatki z tych głodowych emerytur. Szybciej zejdą z tego świata to problem się sam rozwiąże.

  • punter

    Oceniono 33 razy 27

    Projekt dotyczy głównie "etatów" w McDonaldzie i najniżej kwalifikowanych robotników, czyli docelowego elektoratu PIS.

    Wykształcony architekt/prawnik/lekarz rzeczywistą karierę w zawodzie zaczyna w wieku 25-26 lat więc z 0% PIT skorzysta mało albo wcale.

  • ksiadz.teofil

    Oceniono 31 razy 27

    Mateusz Morawiecki-"Produkowalibyśmy więcej konserw mięsnych, gdybyśmy wytwarzali więcej blachy, ale nie mamy mięsa".

  • kolektywnie

    Oceniono 27 razy 21

    Kolejny poroniony pomysł pozornych reform podatków. Jeżeli chcemy pomóc najmniej zarabiającym należy kwotę wolną od podatku zrównać z tą którą mają parlamentarzyści( chyba 30 tysięcy). Wszystko powyżej objąć podatkiem liniowym bez ulg.
    Niestety pomysł jest zbyt prosty a socjaliści nie lubią takich rozwiązać bo wtedy nie można zatrudnić kolejnych urzędników.

  • kichchi

    Oceniono 24 razy 18

    młody byczek który przyjedzie z UA nie bedzie nawet przez 8 lat płacił podatku! brawo kaczyński

  • karl.franc

    Oceniono 24 razy 16

    a z ciekawosci, jaki odsetek mlodych przed 26 rokiem zycia pracuje na etacie?
    jak ja bylem w tym wieku, to wiekszosc moich znajomych szla na studia, a garstka ktora pracowala, zazwyczaj pracowala dorywczo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX