Żywność na świecie chwilowo tanieje. W Polsce wciąż drogo, a będzie jeszcze drożej

Jedzenie na świecie tanieje. Choć analitycy oceniają, że to chwilowa sytuacja, to indeks cen żywności na świecie (FAO) spadł ze 173,5 pkt. w maju do 173 pkt. w czerwcu. Wyjątkiem jest Polska, gdzie ceny żywności nie tylko nie spadają, ale wciąż rosną i rosnąć będą.

Na spadek indeksu FAO złożyły się m.in. niższe ceny produktów mlecznych i oleju roślinnego oraz wzrost cen zbóż, cukru i mięsa. Według Jakuba Olipry, ekonomisty Credit Agricole Bank Polska, jeśli chodzi o zboża, duży wpływ na ceny miał spadek produkcji kukurydzy w Stanach Zjednoczonych, lidera w tej materii. Zła pogoda znacznie wpłynęła na spadek zasiewów.

Podobny spadek produkcji, a w związku z tym wzrost cen dotyczy azjatyckich producentów mięsa. Zdaniem ekonomisty w najbliższym czasie koszty jedzenia na świecie znów łagodnie wzrosną.

W danych warto odnotować także kontynuację wzrostu cen mięsa. Jest on w głównej mierze efektem pogłębiającego się deficytu mięsa w Azji Południowo-Wschodniej ze względu na rozprzestrzeniający się tam ASF. (...) Uważamy, że czerwcowy spadek cen żywności miał przejściowy charakter. Oczekujemy, że w kolejnych miesiącach światowe ceny żywności będą utrzymywać się w łagodnym trendzie wzrostowym

- powiedział Jakub Olipra, cytowany przez serwis Wiadomości Handlowe.

Żywność w Polsce drożeje

Zgodnie z danymi GUS, inflacja indeksu cen konsumpcyjnych zwiększyła się w maju do 2,4 proc. wobec 2,2 proc. w kwietniu. Do tego wzrostu przyczyniła się także wyższa dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych, która wzrosła w maju do 5 proc. wobec 3,3 proc. w kwietniu. Zdaniem ekonomisty żywność będzie drożeć, na co główny wpływ mają szybujące ceny warzyw i mięsa, głównie wieprzowiny.

Zgodnie z naszą zrewidowaną prognozą, w kolejnych kwartałach obserwowany będzie dalszy stopniowy wzrost inflacji (...). Uważamy, że w I kw. 2020 r. inflacja osiągnie swoje maksimum lokalne na poziomie 3,0 proc. r/r. W konsekwencji oczekujemy, że w całym 2019 r. dynamika cen wzrośnie do 2,2 proc. r/r wobec 1,6 proc. w 2018 r., a w 2020 r. obniży się nieznacznie do 2,0 proc.

- komentuje analityk Credit Agricole Bank Polska.

Nie tylko rolnicy

Zdaniem Andrzeja Gantnera z Polskiej Federacji Producentów Żywności koszty żywności, które w ostatnim czasie najbardziej dały zauważyć się na przykładzie warzyw, dotyczą nie tylko rolników, ale i przetwórców.

Mamy w ciągu ostatniego kwartału prawie 40 proc. wzrost cen nośników energii. No nie ma ludzkiej siły, aby przy marżowości, która oscyluje w granicach kilku procent, żeby można to było wchłonąć i nie podnieść cen

- podsumował w rozmowie z Next.gazeta.pl Andrzej Gantner.

Więcej o:
Komentarze (20)
Żywność na świecie chwilowo tanieje. W Polsce wciąż drogo, a będzie jeszcze drożej
Zaloguj się
  • dezyderymarchewka

    Oceniono 19 razy 13

    niech PIS wprowadzi ceny urzędowe na artykuły spożywcze.
    Niech poseł Pawłowicz zasiądzie w radzie centralnego planowania, a jak będzie trzeba to się kartki i bony dla młodych małżeństw wprowadzi.

  • ks-t

    Oceniono 14 razy 10

    Po prostu dzięki światłej polityce PIS i Ardanowicza, zeżarliśmy juz mięso z ASF - schab po 8 zł, droższy od kaszanki, i teraz ceny zaczynają rosnąć.

  • window_licker

    Oceniono 14 razy 8

    Bzdury. Przecież staniały lokomotywy i konie w Janowie.

  • zenekciec

    Oceniono 11 razy 7

    Elektorat tego i tak nie widzi bo dostal pincet i mysli ze to za darmo .

  • franclajn

    Oceniono 14 razy 6

    Każdy student pierwszego roku ekonomii widzi, że ten kraj się wali. Z rozdawnictwa pieniędzy bogactwa nigdy nie było i nie będzie. Udowodniła to Argentyna Perona, Polska Gierka i Wenezuela Chaveza. Żywność nawet w Niemczech jest obecnie tańsza niż na bazarach nad Wisłą (można to sprawdzić np. w gazetkach internetowych niemieckich dyskontów). Inflacja w strefie euro to 1,1%, a nie 2,4 % u nas, choć w te nadwiślańskie, rządowe dane nie za bardzo wierzę. Inflacja u nas, po uśrednieniu to według mnie ok. 10%. Gdy złotówka poleci w dół tropem rubla lub tureckiej liry, to wtedy żywność w Polsce znów stanieje, ale będziemy zarabiać w pzrelizceniu na dwizy śmiesznie mało. Czy o to obecnym władcom chodzi? Taką drogę wybrał Putin i Erdogan. Tak chcą teraz rządzący Polską zniszczyć dzieło Balcerowicza, czyli stabilną do niedawna polską walutę? Aż tak go nie cierpią?

  • Jan Winnicki

    Oceniono 7 razy 5

    Typowe dla polandyjskiej dzikiej ekonomiki wolnego rynku. Ceny mogą tylko rosnąć, bo rosną na tzw. rynkach światowych, spadków cen na rynkach światowych się nie uwzględnia.

  • menosky

    Oceniono 3 razy 3

    To co wam dali jedną ręką, odbiorą drugą.
    Uważają was za durniów i mają rację, ciemny suwerenie

  • tomasz.rze

    Oceniono 3 razy 3

    Drogi PiSlektoracie, chleba w postaci 500+ dali, igrzyska ciągle trwają.
    A małpkę można przecież zakąsić kiełbasą wyborczą, bo wybory się zbliżają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX