Energopol Szczecin złożył wniosek o upadłość. Kolejne problemy przy budowie S3

Po problemach ze współpracą z włoskimi firmami budującymi polskie drogi zaczęły się komplikacje z krajowymi wykonawcami. Firma Energopol Szczecin S.A. realizująca kilka wielkich inwestycji drogowych na północy Polski złożyła wniosek o upadłość.

Wniosek o upadłość firmy Energopol Szczecin S.A. został złożony 28 czerwca w Sądzie Rejonowym w Szczecinie. Firma ta jest odpowiedzialna za takie inwestycje jak rozbudowa węzła Kijewo na S3, budowa odcinka S6 od Szczecina Dąbie do węzła Rzęśnica czy planowany przekop pod Świną w Świnoujściu, gdzie ma powstać tunel będący częścią drogi S3.

Energopol chce ogłosić upadłość. Nie poinformował o tym GDDKiA, dla której pracuje

Dlaczego Energopol złożył wniosek o upadłość? Jak informuje "Gazeta Wyborcza", firma od dawna ma problemy z opłaceniem podwykonawców, którzy rezygnują ze współpracy ze szczecińską spółką i schodzą z placów budów. W oświadczeniu firmy czytamy z kolei, że złożenie wniosku o upadłość jest związane z wydarzeniami z czerwca.

Powodem złożenia wniosku było wystąpienie w miesiącu czerwcu zdarzeń mających negatywny skutek na kondycję finansową spółki, co może mieć wpływ na możliwość dalszego prowadzenia podstawowej działalności w sposób niezakłócony oraz możliwość dokonywania terminowych spłat wierzycieli. Informujemy również, iż powiadomiliśmy o tym fakcie naszych kluczowych zamawiających oraz banki i odbyliśmy w ostatnich dniach z tymi podmiotami rozmowy mające na celu stworzenie sytuacji pozwalającej na dalsze kontynuowanie rozpoczętych inwestycji

- pisze Energopol.

Jednym z kluczowych partnerów Energopolu jest szczeciński oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, który utrzymuje, że nie otrzymał od wykonawcy żadnej informacji na temat złożenia wniosku o upadłość. 

- GDDKiA nie otrzymała żadnej informacji od firmy Energopol Szczecin dotyczącej złożenia wniosku o upadłość. GDDKiA nie jest również znana treść tego wniosku. Poprosiliśmy firmę Energopol Szczecin o wyjaśnienie tej sytuacji w kontekście realizowanych kontraktów, biorąc pod uwagę deklarowaną przez wykonawcę gotowość prowadzenia robót i ukończenia realizacji inwestycji - słowa Mateusza Grzeszczuka, rzecznika prasowego szczecińskiego oddziału GDDKiA cytuje "Głos Szczeciński"

Więcej o:
Komentarze (14)
Energopol Szczecin złożył wniosek o upadłość. Kolejne problemy przy budowie S3
Zaloguj się
  • wojtow

    0

    Kolejna "wloska" firma zawalila kontrakt....

  • aa1000

    0

    Ciekawią mnie kryteria doboru [bo tak chyba się teraz dzieje] kadr kierowniczych w GDDKiA i w ich oddziałach.
    Z ostatnich porzuceń budów wynika, że są to ludzie, którzy dowiadują się ostatni o plajcie czy zejściu z ich budów. Czy tak trudno było nająć firmy do monitorowania sytuacji generalnych wykonawców i zacząć działać o rok wcześniej.
    Ale to jest chyba postPRLowski syndrom BMW, który owładnął dobrą zmianę.

  • franclajn

    Oceniono 7 razy 7

    Hej, trolle, napiszcie, dlaczego nie zbudowano za kadencji PiS ani jednej autostrady i drogi ekspresowej? Tylko przecinali wstęgi po 'pełowskich'? Czemu jest tak wysoka inflacja? Czemu w strefie euro jest tylko 1,1%, a nad Wisłą niemal 3% (dane oficjalne, bo jak naprawdę jest, nikt nie wie)? Czemu ceny żywności w bogatych Niemczech są niższe niż w biednej Polsce (vide: gazetki internetowe supermarketów za Odrą)?

  • marcelinio3000

    Oceniono 3 razy 3

    Z Energopolem nie chciała współpracować od dawna żadna szczecińska firma, nie tylko ze względu na to, że płacili kiepsko ale przede wszystkim przez to jak traktowali podwykonawców i dostawców.
    Do pewnego momentu byli hołubieni przez Urząd Miejskie, ale po odejściu stamtąd dyrektorki na emeryturę skończył się parasol ochronny i w mieście są niemile widziani.
    GDKiA trzymała ich chyba tylko dlatego, że dokończenie inwestycji będzie kosztowało dwa razy tyle co wartość kontraktu z Energopolem - oni naprawdę bardzo tanio wzięli te tematy.
    Wkoło Szczecina będą nieskończone odcinek S3, węzeł Kijewo na S3/A6 oraz będąca jeszcze w fazie projektowania obwodnica Warzymic i Przecławia.
    Trochę winy za upadek ponoszą politycy gdyż nie potrafią zmienić PZP tak by w skrajnych przypadkach można było waloryzować ceny kontraktów. Ale Energopol był trupem już od dwóch lat i tu niewiele by pomogła waloryzacja chyba.

  • 43elvis

    Oceniono 10 razy 10

    TROLLE halo gdzie się podziewacie?zatkało was co?Przy okazji jak już się pozbieracie zapytajcie cudotwórcę MM kiedy skończą te 14 km S3 pod Polkowicami.

  • byrcyn11

    Oceniono 10 razy 10

    A ja myślałem, że to tylko Tusk, doprowadza polskie firmy budowlane do upadku ;-)

  • levy

    Oceniono 2 razy 0

    Węzeł Kijewo jest na A6 (choć S3 ma tutaj wspólny przebieg ale droga jest oznaczona jako A6), odcinek od węzła Szczecin Dąbie do węzła Rzęśnica docelowo będzie oznaczony też jako A6 - akurat teraz jest to jeszcze S3.

  • komercyjny02

    Oceniono 13 razy 13

    Dopiero kilka dni temu był materiał o tym, iż od początku roku 2017 nie oddano w Polsce ani metra nowej autostrady!
    A jaka tego przyczyna? Otóż procedury: od wydania decyzji do rozpoczęcia budowy potrafią upłynąć nawet cztery lata. A w tym czasie kalkulację kosztów diabli biorą, albowiem płaca minimalna i wszystkie płace idą w górę, zaś ceny wszystkich, bez wyjątku, materiałów budowlanych galopują (o kilkanaście, kilkadziesiąt a w niektórych przypadkach o kilkaset procent!). Niektórych materiałów zwyczajnie okresowo brakuje, gdyż producenci nie nadążają z zaspokojeniem popytu.
    O ile nawet firmy budowlane założyły sobie jakąkolwiek rezerwę na wypadek wzrostu kosztów w przyszłości, to po latach okazuje się, że ogromnie niedoszacowały. I dzieje się to, co się dzieje: firmy schodzą z placów budowy.

    W jednej z jednostek komunalnych mojego miasta co i raz okazuje się, że niedawny zwycięzca przetargu na zbudowanie jakiegoś tam obiektu - typu plac zabaw - odstępuje od realizacji, godząc się na przepadek wpłaconego wadium. Bowiem brnięcie w realizację tylko powiększyłoby straty.

    Już dziś można śmiało ocenić, iż sztandarowy PiS-owski program "mieszkanie +" skończył się totalną klapą. Jeśli ceny nadal będą rosnąć jak oszalałe - nic nie zostanie zbudowane! W mieszkalnictwie i deweloperce również proces przygotowawczy i projektowy trwa, realistycznie oceniając, do trzech lat. Spróbujcie jako odbiorca zakontraktować jakieś prace budowlane posługując się budżetem sprzed trzech lat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX