Ursula von der Leyen szefową Komisji Europejskiej? Nie tak szybko. W PiS stawiają warunki

Europejscy konserwatyści jeszcze nie zdecydowali, czy poprą Ursulę von der Leyen na przewodniczącą Komisji Europejskiej. Deputowani PiS-u, którzy dominują w grupie podkreślają, że ich głosy będą kluczowe. Dziś na spotkaniu z kandydatką na szefową Komisji postawili kilka warunków. Głosowanie w Parlamencie Europejskim nad tą kandydaturą odbędzie się w przyszłym tygodniu w Strasburgu.

Ursula von der Leyen może liczyć na poparcie chadeków, być może także liberałów-centrystów, ale socjalistów i zielonych na razie nie przekonała do siebie, dlatego konserwatyści mogą być języczkiem u wagi. Przewodniczący tej grupy Ryszard Legutko powiedział, że na spotkaniu, ze strony Ursuli von der Leyen padło wiele deklaracji pojednawczych. "Wydaje się, że chciałaby, żeby ta Komisja nie była tak polityczna, tylko bardziej otwarta na pomaganie we współpracy między krajami członkowskimi" - relacjonował. 

Polska oczekuje ze w nowa Komisji nie będzie kontynuowała procedury kontroli praworządności i tej związanej z artykułem 7 unijnego traktatu. O tym mówili Ursuli von der Leyen europosłowie podczas spotkania. "Ta sprawa doprowadziła do bardzo głębokiego napięcia między wschodnią a zachodnią Europą. I jeśli ona chce przywrócenia jedności, a powiedziała, że chce, to źródło tego napięcia musi zostać usunięte" - dodał Ryszard Legutko. 

Czytaj więcej: "Było groźnie, ostro". Morawiecki o kulisach rozmów ws. szefa KE. Najważniejszy był tajemniczy telefon

Jacek Saryusz-Wolski: Zakończyć besztanie Polski

O oczekiwaniach mówił też europoseł Jacek Saryusz-Wolski. "One głównie dotyczą zakończenia tego besztania Polski tą procedurą. Ale tutaj nie padła odpowiedź. Nawet gdyby padła bardziej wyraźna, to tak naprawdę, to co uwiarygodni, że nie będzie ciągu dalszego Komisji Junckera i Timmermansa, to będzie taka pozycja Polski w nowym składzie Komisji, która będzie fizycznie gwarantowała, że to się nie powtórzy" - dodał.

Europosłowie PiS-u chcą też, by chadecy, z których wywodzi się Ursula von der Leyen, respektowali uzgodnienia między frakcjami. Uważają bowiem że część centroprawicy, podobnie jak centrolewica, nie zagłosowała w ubiegłym tygodniu na Zdzisława Krasnodębskiego, kandydata na wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego mimo, że według wcześniejszych ustaleń i obliczeń według metody D'Hondta to miejsce miało przypaść kandydatowi konserwatystów. 

Parlament Europejski. W środę głosowania ws. kierowniczych stanowisk

Jutro odbędą się głosowania na kierownicze stanowiska w komisjach Parlamentu Europejskiego. "Dla nas testem jest ten tydzień i pytaniem zasadniczym jest to, jak to będzie w komisjach. Jeżeli się okaże, że wszystko jest w porządku, to nasza skłonność do tego, żeby zagłosować na kandydatkę EPL będzie większa niż w innych przypadkach" - powiedział Zdzisław Krasnodębski. Wyjaśnił, że chodzi o dotrzymanie umowy zgodnie z którą była premier Beata Szydło ma zostać przewodniczącą komisji do spraw zatrudnienia. 

Ustalenia dotyczą także wiceprzewodniczących. Zdzisław Krasnodębski jest kandydatem na stanowisko pierwszego wiceszefa komisji energii i przemysłu, Witold Waszczykowski na pierwszego wiceszefa komisji spraw zagranicznych, a Ryszard Czarnecki na trzeciego wiceprzewodniczącego komisji petycji. 

Więcej o:
Komentarze (245)
Ursula von der Leyen szefową Komisji Europejskiej? Nie tak szybko. Europosłowie PiS stawiają warunki
Zaloguj się
  • polak66maly

    Oceniono 97 razy 85

    W EU nie znacza nic. Moga sobie podskakiwac, albo na drabinke sie wspinac.

  • niepisaty_wyksztalciuch

    Oceniono 85 razy 83

    Chadecy, socjaliści i liberałowie dysponują w EU parlamencie 444 głosami, a do wyboru na szefa komisji wystarczy 376, tak więc wasze głosy panowie pisowcy są bez znaczenia a spotkanie kandydatki z wami to kwestia jej politycznej kultury, której wam notorycznie brakuje. Na zastopowanie procedury kontroli praworządności nawet nie liczcie. Żaden europejski polityk nie pozwoli na to, aby kraj członkowski poniewierał sędziami i manipulował sądami jak w jakiejś Turcji Erdogana. Nie będziecie funkcjonować w UE na swoich, kaczystowskich zasadach, bo są nie do pogodzenia z centralnymi wartościami europejskimi. Nikt nie będzie ich dla was naginał bo i dlaczego? Skoro nie jesteście w stanie nawet podnieść doopy z fotela kiedy grają hymn Unii.

  • bardzozimnylk

    Oceniono 74 razy 66

    Warunki ktore będzie stawiał Pis wszyscy mają głęboko w dudzie

  • ad2009

    Oceniono 69 razy 59

    A tak w ogole to ta niemka powinna zrezygnow.ac , Na jej miejsce musi być wybrana Becia razem ze Srajuszem jak zastepca. Bo jak nie to wychodzimy! Legutko dopilnuje.

  • jednooki.pirat

    Oceniono 52 razy 52

    "źródło tego napięcia musi zostać usunięte" - w takim razie Legutko: Przeproście i Spi*rdalajcie

  • lesnojeziorska

    Oceniono 51 razy 49

    Moradziecki mówił, że Niemka to sukces. Przecież by nie kłamał.

  • lesnojeziorska

    Oceniono 42 razy 36

    Srajusz już wrócił z bunga bunga u nowego kumpla. Nawet tam się skompromitował.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX