Senator Rulewski ma pomysł: Zerowy PIT dla młodych aż do 30 roku życia, ale nie dla humanistów

W środę Senat obradował nad rządowym projektem ustawy wprowadzającej zerowy PIT dla młodych. Zaskakującą poprawkę złożył senator Jan Rulewski, który zaproponował, aby ulgę wydłużono do 30 roku życia, ale z wyłączeniem uczących się na kierunkach społecznych.

Szczegóły  projektu w Senacie przedstawił wiceminister finansów Tadeusz Kościński. Jak podkreślał, o tym czy osoba będzie zwolniona z PIT zdecyduje to, kiedy uzyskała przychód, a nie kiedy rozpoczęła pracę,

Cel ustawy jest realizowany poprzez zwolnienie z opodatkowania podatkiem PIT przychodu z pracy na etacie oraz umów zlecenia zawartych z firmą otrzymanych do ukończenia 26 roku życia. Decydował będzie wiek podatnika w momencie uzyskania przychodu, a nie wiek w chwili zawarcia umowy albo wykonywania pracy. Wiek ustalany będzie z uwzględnieniem pełnej daty urodzenia: dzień, miesiąc, rok

- mówił Tadeusz Kościński.

Rulewski: Zerowy PIT do 30 lat, ale nie da humanistów

Podczas rundy pytań senator niezrzeszony Jan Rulewski krytykował tempo prac nad ustawą i pytał o to, co będzie jeśli prezydent  podpisze ją później niż 1 sierpnia, gdy ma zacząć obowiązywać. Wiceminister Tadeusz Kościński odpowiadał, że ustawa i tak wejdzie w życie z datą 1 sierpnia, nawet jeśli prezydent podpisze ją później. Potwierdził to potem senator PiS, Krzysztof Mróz.

Gdyby, teoretycznie, prezydent podpisał te ustawę na przykład 3 albo 8 sierpnia, to ona i tak wejdzie w życie 1 sierpnia. Jest taka ogólna zasada w prawie, że jeśli przepis jest korzystny dla podatnika, to można wprowadzić ustawę z datą wsteczną. Z datą wsteczną nie wolno wprowadzać przepisów obciążających podatnika

- tłumaczył senator.

W czasie środowych obrad  Jan Rulewski zgłosił również dość zaskakującą poprawkę. Zaproponował, by maksymalny wiek, do którego można skorzystać z ulgi został wydłużony z 26 do 30 lat, ale z wyłączeniem  "kierunków społecznych". Rulewski tłumaczył, że uczelnie kształcą dziś zbyt wielu humanistów, a "przemysł tworzą inżynierowie". Jego zdaniem problemem  nie jest bezrobocie wśród młodych, ale "brak fachowców".

Zerowy PIT dla młodych

Z zerowego PIT-u dla młodych mogą skorzystać osoby, które nie ukończyły 26. roku życia. To nie jedyny wymóg, jaki muszą spełniać beneficjenci rządowego programu. Chcąc skorzystać z ulgi musimy wykazać się nie tylko odpowiednim wiekiem. Mogą z niej skorzystać osoby osiągające przychody na podstawie umowy o pracę lub zlecenie. Ulga nie dotyczy pracowników zatrudnionych na umowie o dzieło.

Nowe przepisy wejdą w życie 1 sierpnia 2019 r. i będą mieć zastosowanie do przychodów uzyskanych od 1 sierpnia 2019 r. Ulgą objęte będą przychody z pracy oraz z umów zlecenia do wysokości 85 528 zł w roku podatkowym. Wyjątkiem będzie rok 2019 - limit zwolnienia w tym roku będzie wynosił 35 636,67 zł (czyli 5/12 limitu rocznego) ze względu na to, że zerowy PIT dla młodych będzie tylko obowiązywać przez pięć miesięcy: od sierpnia (kiedy ustawa wejdzie w życie) do grudnia (kiedy skończy się rok podatkowy).

Więcej o:
Komentarze (111)
Senator Rulewski: Zerowy PIT dla młodych do 30 roku życia, ale nie dla humanistów
Zaloguj się
  • elasteena

    Oceniono 14 razy 0

    Trzeba wiedzieć, kiedy zejść ze sceny.

  • zembaty66

    Oceniono 33 razy -1

    Po raz pierwszy zgadzam się z Rulewskim. Uczelnie produkują zupełnie zbędne na rynku pracy jakieś socjo LOSZKI, psycho LOSZKI, które się potem doktoryzują jeszcze na jakichś dżęder stadis a później kwiczą, że albo Biedra na kasie albo śmieciówka w Wyborczej.

  • modrzew50

    Oceniono 8 razy 8

    Kolejny genialny pomysł, tłumaczący ludziom że pracować porządnie nie warto - bo Państwo da niezależnie od tego, czy jesteś pożyteczny czy też nie. Myślę, że skutki tego przepisu będą dwojakie:
    - dzieci właścicieli firm oraz rodziny dostaną super pobory, z których zobaczą głównie kwotę odpowiadającą podatkowi.
    - pozostałym pobory zostaną pomniejszone o kwotę zaoszczędzonego podatku - czyli na sprawie zarobi zatrudniający.

  • ferrment

    Oceniono 8 razy 8

    Humaniści, na których nie ma zapotrzebowania i tak nie będą mieli od czego płacić podatku, więc nie ma sensu ich dodatkowo wykluczać.

  • arrrgh

    Oceniono 31 razy 23

    Jeśli mamy stawiać na "inżynierów", to chyba bardziej istotne, z jakiej pracy uzyskują przychód, a nie co studiują w wolnym czasie. Ja studiowałem filozofię, bo taki miałem kaprys, ale od 19. roku życia pracuję jako programista. Czy fakt studiowania dla poszerzenia horyzontów wykluczyłby mnie z potencjalnej ulgi?

  • m1224

    Oceniono 6 razy 6

    Bez sensu. Jeśli okaże się, że ich umiejętności nie dadzą pracy, to i nie skorzystają z ulgi podatkowej. W czym problem?

  • marywil2012

    Oceniono 15 razy 11

    oczywiście niekonstytucyjne. choć w państwie, w którym nie ma de facto i de jure trybunału konstytucyjnego to jakby akademicka dyskusja. pamiętajmy też, że samo wykształcenie to nie wszystko. możemu produkować 99% ludzi bez humanistycznego wykształcenia a oni nie będą mieli gdzie pracować, bo pis zwyczajnie nie inwestuje w nic.
    wystarczy wskazać na stojące inwestycje. podpowiem też senatorom, że inżynierów chętnie przyjmą inne kraje, gdzie się inwestuje. w polsce pis to będzie i tak niepotrzebny zawód, bo tym się różnimy od innych konserwatywnych społeczeństw jak usa, czy izrael, że tam jest spora masa ludzi, która jednak ma doskonałe wykształcenie i wsparcie prywatnych firm (a częściowo państwa) do wdrażania nowych technologii.
    inaczej mówiąc: sam Pit0 dla niehumanistów to bzdura. i to niekonstytucyjna bzdura.

  • czesiu.wisniak

    Oceniono 39 razy 37

    A ja mam propozycję 80% podatku dochodowego dla specjalistów zasiadających w Sejmie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX