Komentarze (238)
Ceny mieszkań. Rynek nieruchomości to bańka? Prezes Budimeksu: Nie ma podstaw, by ceny spadały
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • krzysztof_ptk

    Oceniono 7 razy 5

    Skoro prezes mieszka w mieszkaniu które rodzice kupili w 9 latach za 4.900 zł musiał być powód że były tak tanie. Jak prezes będzie będzie chciał ceny mieszkań powrócą do tego poziomu. To nie jest takie trudne.

  • fezuj

    Oceniono 6 razy 4

    Wzrost cen mieszkań to efekt PiS-owskiego rozdawnictwa, takiego jak na przykład 500+. Od września ceny pójdą jeszcze bardziej do góry, bo na rynek zostanie rzuconych dodatkowe 20 mld pustego pieniądza. Z ekonomią nikt nie wygra.

  • pcat

    Oceniono 4 razy 4

    Ciekawa kalkulacja prezesa. Koszt gruntu równy 1,5 tys za metr w cenie KAŻDEGO. Rozumiem, ze jeśli wybudował 10 piętrowy budynek na tej działce, to i kasuje każde piętro po te 1,5K extra, to płacił za działkę po 15 tys zeta z metra.

  • veni.vici

    Oceniono 4 razy 4

    pewnie, gdy się buduje tylko dla bogaczy, którzy wynajmują innym bogaczom, to żyć nie umierać... gdy jest się bogaczem ;) a co biedą? bieda niech się gnieździ z rodzicami i czeka aż umrą, albo do schronisk zimą

  • farcry3

    Oceniono 4 razy 4

    Nieee,a skąd , jaki spadek ? Poza tym, że demografia i ma nas być za kilkadziesiąt lat 10 milionów to faktycznie nie ma powodów do spadków cen :-)
    P.S. jeśli ktoś handluje/spekuluje mieszkaniami, to teraz jest dobry moment na sprzedaż a nie na kupno. No chyba, że ktoś zakłada rodzinę i kupuje dla siebie, to inna sprawa.

  • tijeras66

    Oceniono 6 razy 4

    "Rynek nieruchomości to bańka? Prezes Budimeksu: Nie ma podstaw, by ceny mieszkań spadały" - a co gość firmy deweloperskiej ma powiedzieć? Tak to jest bańka? I utopić firmę?

  • kayll

    Oceniono 10 razy 4

    przed wyborami nie powie tego ani PO ani PiS, beda zmiany jak w Niemczech, czyli mozesz miec dwa mieszkania lub domy jako wlasciciel ale juz trzecie i nastepne sa traktowane jako najem/spekulacja i jest od tego 30% podatek, plus musisz sie rozliczac a kary sa drakonskie. od trzeciego mieszkania musisz funkcjonowac jako przedsiebiorca w branzy hotelarskiej. smacznego.

  • kropidlo5

    Oceniono 3 razy 3

    600 za metr to ' koszt dewelopera' czyli koszt czego? 50 metrów mieszkanie to 30 tys kosztów dewelopera?
    Marża swoją drogą.

  • tomcio55

    Oceniono 5 razy 3

    Tak jakby się zapytano kopacza bitcoin czy są podstawy do pęknięcia bańki krypto

  • dezyderymarchewka

    Oceniono 5 razy 3

    Mieszkań w Polsce brakuje znacznie więcej niż się wydaje. Znaczna część substancji mieszkaniowej to mieszkania teoretyczne.
    To nienadające się do remontu nory, które należałoby wyburzyć. Rudery które nie były remontowane przez dziesięciolecia, jedynie prowizorycznie łatano problemy najtańszym kosztem. Widziałem mieszkania w których mieszkają ludzie, a w których większość z was by się nawet wysr...ć nie chciała.
    Z czasem ludzi będą z tych ruder wysiedlać bo dziesięciolecia zaniedbań sprawiły, że nie da się ich już uratować.
    Takich nieruchomości jest w Polsce bardzo dużo.

  • stop.polonizacji.europy

    Oceniono 3 razy 3

    Czyli poza 3-4 miastami w Polsce nie opłaca się budować, bo za 8tysi za metr można w reszcie kraju znaleźć na rynku wtórnym świetne mieszkania w centrum.

  • edimerc

    Oceniono 4 razy 2

    "Dzisiaj nie da się zbudować mieszkania w miarę dobrym standardzie za mniej niż 5 tys. zł netto za metr - i to jest tylko koszt wykonawcy" Właśnie wróciłem z wycieczki po mniejszych miastach środkowej Polski. Przy okazji patrzyłem sobie na banery na budowanych tzw. apartamentowcach - 3.900 do 4.900. Cuda panie! Panie prezesie.

  • gajowy3

    Oceniono 2 razy 2

    Blocher to świetny menedżer i mówi ważne rzeczy. nasze państwo niczego nie promuje poza kultem bylejakości i niskiej ceny. szkoda. chciałbym, żeby standard budów państwowych oznaczał trwałe, bezpieczne, innowacyjne i ekologiczne rozwiązania i był wzorem dla prywaciarzy. a tak nie jest. i to coraz bardziej nie jest.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 4 razy 2

    Osobiście, gdyby nie to że PiS znowu sfałszuje wybory i przy drugiej kadencji Kaczyńskiego trzeba będzie się udać na emigrację, kupiłbym mieszkanie w Wieliszewie, a nie w Warszawie.

    W Wieliszewie mieszkania są poniżej 5 tys za metr, a komfort życia jest nieporównywalnie większy niż w Warszawie.

  • franclajn

    Oceniono 4 razy 2

    Ciekawe rzeczy mówi prezes o budownictwie w czasach drastycznych zmian klimatycznych. Czy starczy nam wody? Czy bydynki nie powinny być bardziej masywne, odporne np. na bombardowanie gradem o wielkości pomarańczy, powodzie i gigantycznre huragany? A do tego dochodzi pustynnienie kraju. Ja nie jestem do końca przekonany, że Warszawa za kilka lat będzie w stanie zaopatrzyć wszystkich mieszkańców bezproblemowo w wodę. Może Polska w dużej części i to jeszcze za naszego życia nie będzie nadawać się do zamieszkania? Szczególnie nad Bałtykiem, gdy podniesie się poziom mórz i oceanów? Po co zatem w takim kraju inwestować w dom lub mieszkanie? Nie lepiej zastanowić się nad emigracją do miejsc, gdzie rządy już lat intensywnie i planowo walczą z obecnymi i nadchodzącymi konsekwencjami zmian klimatycznych (np. Niemcy)? Tam już teraz masowo sadzi się drzewa, produkuje się coraz więcej energii z OZE, a nowe budynki muszą spełniać nowe, "klimatyczne" standardy. Bo u nas, na moje oko, to wszystko kręci się wokół przemilczania tematu, budowy nowych pomników, zbiorowych modłów, zawierzania kraju różnym bogom i boginiom oraz oczywiście węgla (też tego masowo kupowanego od Rosjan) oraz - last but not least - różnych pińćsetplusów. Moim zdaniem, działania pisowskiego rządu oraz wspierającego go kościoła nie zapobiegną nadciągającej katastrofie.

  • kataryniarski

    Oceniono 4 razy 2

    Z drugiej strony: mieszkanie w GDA kupione za 220 w roku 2010, w 2019 poszło za 290 i to od ręki...

    Jedni się smucą, inni cieszą - życie.

  • justas32

    Oceniono 8 razy 2

    Najwyższym składnikiem kosztów każdej firmy są wynagrodzenia - a te w budowlance drastycznie rosną i nakładają się na brak wykwalifikowanych rąk do pracy, bo każdy kto coś umie wyjechał na zachód. Mówiąc zrozumiale - taniej nie będzie. Każdy chce więcej zarabiać - ale nie rozumie że w skali kraju wyższe zarobki przekładają się na wyższe ceny do zapłacenia. Ale suweren i tak nie zrozumie ...

  • marianna1960

    Oceniono 3 razy 1

    Znów wysyp frustratów mieszkających u mamusi znów tekst Mawi wrócił to Marek Wielgo wróć. Znów zostali z ręką w nocniku czekali na spadki a przyszły wzrosty.

  • 2345olskup

    Oceniono 3 razy 1

    wyjatkowy BYDLAK a wystarczy ze podatek katastralny kiedys wprowadzi jakas madra wladza i cala ta jego teoria okaze zwykla brednia ,pewnie wszyscy wiedza ze PIS rozdaje pieniadze i wszyscy wiedza ze jest parcie inflacyjne i nie znam nikogo kto by nie chcial podniesc cen przyklad
    pietruszki nie jest ostatni

  • druga_wieza

    Oceniono 1 raz 1

    A pewien wilk był przeciwny wegetarianom...

  • monikaaleksandra

    Oceniono 1 raz 1

    "Na działania długoterminowe nie mamy czasu". Kto takiego kretyna wystawił do wywiadu. Dziś największe firmy są zaangażowane w ochronę klimatu, inaczej straciliby klientów. Niestety, Polak - zjadacz kiełbasy z grilla - ma w dudzie jakieś zmiany klimatyczne. Pewnie, że nie macie czasu, bo trzeba się szybko nachapać a nie zawracać sobie głowę jakąś tam 'ochroną środowiska". Janusze kupią wszystko, nawet dziurę w ziemi i nie interesuje ich ile pod nie wycięto drzew i wyemitowano do atmosfery dwutlenku węgla.

  • okrutnykibol

    Oceniono 7 razy 1

    Jeśli na głównej stronie portalu prezes dewelopera przekonuje, że bańki nie ma, to znaczy to, że ta bańka jest i w najlepsze trwa próba dojenia naiwnych, bo za chwilę już nikogo nie złowią.

  • tonz2

    Oceniono 1 raz 1

    Te rozważania może są i prawdziwe, ale odnośnie NOWYCH mieszkań, a rosną ceny wszystkich i tych 40 letnich i tych nowych

  • telewy2

    Oceniono 7 razy 1

    W 2003 kupiłem mieszkanie na kredyt, mieszkanie dawno spłacone, w 2010 wziąłem kredyt na budowę domu. Kredyt spłacę w 2025. Mieszkanie teraz zarabia mi na spłatę kredytu za dom. Trzeba być odważnym i oczywiście mieć olej w głowie i chęć do pracy. Jak komuś nie chciało się uczyć i inwestować w diecie to teraz tylko gryzie paznokcie i zazdrości innym.

  • belutti

    Oceniono 1 raz 1

    Czy ktoś przewidział kryzys w 2008r. ? Ponoć było kilku takich co na tym zarobiło, niemniej jednak większość była w czarnej d...., a orkiestra grała do końca (tv, prasa, "eksperci", doradcy kredytowi, banki).

  • andrew621

    Oceniono 1 raz 1

    Łabędzi śpiew pana prezesunia.Zadłużenie w bankach jest duże ,spłata 30 lat.Mam dostęp do danych bankowych 95% kupowanych mieszkań to kredyty,reszta gotówka.

  • spamboy

    Oceniono 7 razy 1

    Taaa.. i stąd wzmożona ilość art. (sponsorowanych) tłumaczących że: "to wcale nie bańka", "taniej nie będzie", "developer płakał jak sprzedawał".

    A teraz kilka ciekawszych cytatów:
    "[...] Tyle że nie ma podstaw, by tak się stało. Po pierwsze, na początku tego roku dopiero wróciliśmy do średniego poziomu cen sprzed kryzysu nieruchomościowego sprzed 10 lat, a po drodze mieliśmy jeszcze inflację. [...] "
    - nie wróciliście, tylko pompujecie rynek by ten powrót nastąpił
    - aha to tera już nie będzie inflacji :) ona cudownie zniknie :D
    - jakiego kryzysu nieruchomościowego? Przecie cały czas od wielu lat branża mówi, że taniej nie będzie, że pchacie z miejsca wszystko co wybudujecie, że nabywcy czekają za drzwiami...

    Ja pamiętam ~15 lat temu jak wykonywałem pewną akcję marketingową dla developera budującego apartamentowiec w NYC. I nie mogłem się wtedy nadziwić, że poproszono mnie bym oflagował jako sprzedane, najlepsze apartamenty + 1/3 innych, jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnej sprzedaży. Wtedy nie rozumiałem czemu to ma służyć. Zrozumiałem po kilku latach gdy proszono mnie o zwolnienie owego oflagowania i obniżkę cen tych najdroższych. Czyż one nie zostały sprzedane w pre-sell?!? I oświeciło mnie :)

    "Ten przykład pokazuje, dlaczego ceny mieszkań nie będą strategicznie malały, choć jakieś obniżki mogą się pojawić."
    - aha JAKIEŚ i MOGĄ :) Czyli pielucha pełna :)
    - podoba mi się też wtrącenie "strategicznie" w tym kontekście :)

    "[...] bo ludzie chcą więcej zarabiać, materiały więcej kosztują, podobnie jak ochrona środowiska. "
    - przy sprzedaży bułek, wywozie śmieci czy plewieniu trawników ludzie też chcą lepiej zarabiać :)
    - developerka i ochrona środowiska - dobrzy żart :)

    "[...]Pytanie, czy powinno się projektować na najbardziej ekstremalne warunki, czyli budować drożej, czy godzić się z tym, że zbudujemy coś zaprojektowanego na warunki przeciętne, ale być może raz na jakiś czas coś z tym obiektem się stanie."
    W krajach ciepłych budownictwo jest znacznie tańsze bo można się skupić na innym materiałach mniej izolowanych termicznie (vide Hiszpania czy takie USA).
    Mam wrażenie że to już jest mantra "będzie drożej, będzie drożej, kupuj, będzie drożej, kupuj, będzie drożej.... " bez względu na logiczne uzasadnienie.

    "[...] Dużo zależy od tego, jak to, co się dzieje na rynku, będą pokazywać media. Jeśli będą alarmować, że to jest banka i ceny runą, "
    I dla tego branża dużo inwestuje by mediom układać właściwy przekaz podtrzymujący ową banieczkę jak najdłużej. Dalszy komentarz zbyteczny...

    "[...] Czego boi się prezes największej firmy budowlanej w Polsce?
    Żeby jakoś przetrwać."
    No prezesie! Przecież "będzie drożej", "plany na ten rok mówią o 19 mld zł", "ten wzrost może wynieść 7-8 proc", "mamy przecież 2 miliony mieszkań, których w Polsce brakuje, by zaspokoić potrzeby ludności" Czym tu się martwić? Przecież śpicie na kasie :) Nic tylko zyski liczyć przez następne dziesięciolecia :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX