Niektórych warzyw zaczyna brakować. Bronisze: "rzut produkcyjny kalafiorów jest dosłownie ugotowany"

Susza powoduje, że utrzymują się problemy z warzywami - w każdym razie niektórymi. Z komunikatu giełdy hurtowej w podwarszawskich Broniszach wynika, że zaczyna brakować warzyw korzeniowych i kapustnych, a na przykład kalafiory trzeba sprowadzać z innych regionów Polski.

O tym, że z warzywami jest kłopot, klienci sklepów przekonali się już kilka tygodni temu. Wysokie ceny na przykład pietruszki spowodowane były ubiegłoroczną suszą. Widać to było w danych o inflacji, którą podbijały między innymi właśnie drogie warzywa.

Czytaj więcej na ten temat: Ceny rosną mocniej od prognoz. Inflacja powyżej celu NBP po raz pierwszy od listopada 2012

Wiosną płaciliśmy za niekorzystną pogodę sprzed roku, ale wygląda na to, że i ten sezon może dołożyć się do wzrostu cen.

W Broniszach zaczyna brakować niektórych warzyw

Jak czytamy w najnowszym raporcie Rynku Hurtowego Bronisze, właśnie z takimi warzywami jak pietruszka - czyli gruntowymi, jest największy problem. "Obserwujemy braki podażowe warzyw korzeniowych, kapustnych i liściowych" - zauważają hurtownicy. Takie warzywa najmocniej odczuwają skutki upałów i suszy rolniczej, te uprawiane pod osłonami radzą sobie lepiej, choć oczywiście uprawa osłonowa więcej kosztuje.

Nie jest też tak, że warzyw w ogóle nie ma - niedobory, które widać na mazowieckiej giełdzie hurtowej w Broniszach, zapewne można uzupełnić dostawami z innych regionów kraju, a w niektórych przypadkach z zagranicy. Konieczność ewentualnego transportu może jednak oznaczać wyższe ceny. Sprowadzać na Mazowsze z Pomorza trzeba już teraz na przykład kalafiory - przez upały "obecny rzut produkcyjny kalafiorów jest dosłownie ugotowany czyli róże są zdeformowane lub słabo ukształtowane" - czytamy w komentarzu Rynku Hurtowego Bronisze.

Przez suszę i upał ceny warzyw rosną

Wspomniane kalafiory kosztują tam 5-6 zł za sztukę, a kapusta - której też jest mało - 4-5 zł za sztukę. Główna bohaterka wielu informacji o drożejących warzywach - pietruszka - także sprawia kłopoty. Tej młodej jeszcze nie ma wystarczająco dużo, więc ciągle rosną ceny ubiegłorocznej - do nawet 18 zł za kilogram - piszą hurtownicy z Bronisz.

Przez niską podaż wzrosły też ceny rzodkiewki - z 0,8-1,0 zł za pęczek do 2-2,5 zł za pęczek. Podobnie szpinak, który przez suszę kosztuje już dwa razy więcej niż w poprzednich sezonach - 10 zł za kilogram. Trzy razy więcej - 3 zł zamiast 1 zł - trzeba płacić za pęczek koperku. "Bardzo wysokie jak na tę porę roku są ceny fasolki szparagowej" - czytamy w komunikacie. To około 10-13 zł za kilogram, a powodem jest wysychanie fasolki uprawianej na polach. Ciągle drożeją też ziemniaki - za kilogram popularnej odmiany Irga dwa lata temu trzeba było płacić około 45 groszy, rok temu 75 groszy, a teraz już ponad dwa złote.

Pocieszeniem - choć być może niewielkim - dla miłośników warzyw może być to, że nie wszystkie warzywa drożeją tak gwałtownie, w przypadku ogórków wzrost jest niewielki. Nie widać też większych wahań cen w przypadku cebuli i marchwi, a na przykład papryka staniała.

Czytaj też: Żywność na świecie chwilowo tanieje. W Polsce wciąż drogo, a będzie jeszcze drożej

Susza rolnicza w Polsce

Trzeba pamiętać, że to wszystko są ceny hurtowe - więc te w sklepach są zapewne jeszcze wyższe. No i trzeba pamiętać, że omawiany komunikat dotyczy jednego z regionów Polski. W innych częściach kraju sytuacja może być odmienna.

Jednak na większości terenu Polski sytuacja jest trudna. Na początku lipca Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach (IUNG) podał, że susza rolnicza występowała w 14 województwach (lubuskim, wielkopolskim, łódzkim, opolskim, podlaskim, mazowieckim, zachodniopomorskim, dolnośląskim, lubelskim, pomorskim, kujawsko-pomorskim, śląskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim). Zanotowano ją też we wszystkich obserwowanych uprawach wśród zbóż jarych i ozimych, krzewów owocowych, truskawek, rzepaku, roślin strączkowych, kukurydzy, drzew owocowych, warzyw gruntowych, tytoniu, buraka cukrowego, ziemniaka i chmielu.

Więcej o:
Komentarze (72)
Niektórych warzyw zaczyna brakować. Bronisze: "rzut produkcyjny kalafiorów jest dosłownie ugotowany"
Zaloguj się
  • ks-t

    Oceniono 50 razy 50

    Prosze nie uprawiać czarnej propagandy. Oglądałem wczoraj rzecznika rządu PIS, który mówił że w szkołach nie ma żadnych problemów, lekarstw nie brakuje a za marchewkę płaci 1,90 za kilogram. Wszystki inne wiadomości to wstrętna propaganda totalnej opozycji i mowa nienawiści.

  • tempa-dzida2

    Oceniono 23 razy 23

    Jednym słowem, dzieki suszy mamy wzrost gospodarczy.
    Morawiecki zaciera ręce. Wyższe ceny ... wyższe wpływy z VAT !!!
    Ale i tak zadłużenie Polski rośnie w tempie 3 MILIARDY MIESIĘCZNIE !!!!!!!
    Gdzie są te pieniądze ???? Przecież na wszystko brakuje !!!!

  • dama_ze_stolycy_w_krakowie

    Oceniono 16 razy 16

    Piss da obywatelom za każdą pietruszkę uprawianą w domu (np. na balkonie) 10 zł!!!

  • brylant1

    Oceniono 19 razy 13

    Wstrętna propaganda określonych kół/kręgów mająca na celu zdyskredytować praw(i)e i sprawiedliwe rządy nam panującego Dobrego Pana!

  • jtby

    Oceniono 13 razy 11

    Drożejące warzywa, to szansa dla pisdolców. Trzeba wprowadzić program włoszczyzna plus. Pozostaje jeszcze sprawdzone rozwiązanie sprawdzone przez ideowych protoplastów: Regulacja cen i kartki na warzywa, ale na to pisdolce są zbyt prymitywni umysłowo, żeby to sprawnie opracować i wprowadzic ;-)

  • tedek1

    Oceniono 11 razy 9

    I dlatego bedzie jak w USA: suweren zasilkowy bedzie wciagac miecho i inne przemyslowe wyroby; a bogaci warzywa i owoce.

  • lds23

    Oceniono 10 razy 8

    Susza dotyka całą Europę. Jest po prostu dramatycznie. Proszę wejść w pole kapusty np., gdy będziecie Państwo na wakacjach. Cztery listki na krzyż i nie zawiązana główka, a mamy środek lipca... Do zawiązania główki bowiem jest potrzebna woda. Dużo wody. To samo pszenica. Niby urosła gęsto w polu, ale ziarenka w kłosach wielkości maku. Plon z ha 3 tony, podczas gdy norma dla pszenicy do ok. 7 ton... Ceny dopiero zaczną rosnąć. W tej chwili worek kapusty w hurcie kosztuje już 160zł (w zeszłym roku 120zł, w 2017 - 80zł), a przewiduje się, że cena zatrzyma się dopiero na 200zł za worek. Mam przyjaciela rolnika, z gatunku tych rzutkich i zaradnych, ale nawet on przyznał, że czegoś takiego jak w tym roku, to jeszcze w swoim życiu nie widział. Jak mu powiedziałam, że muszą ich uratować dopłaty, to odpowiedział, że pewnie zaraz się skończą, bo trzeba będzie dopłacić miastom, żeby było je stać na zakup żywności. Pracuję w branży rolniczej. Eksportuję maszyny do UE. Sprzedaż spada dramatycznie, bo rolnicy - nawet w tak bogatych krajach jak Niemcy, czy Holandia - zaciskają pasa i nie myślą o kupnie maszyn, tylko jak przetrwać kryzys związany z suszą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX