Pomimo "500 plus" liczba urodzeń spada. Dzieci rodzi się mniej niż przed wprowadzeniem programu

W ciągu ostatnich 12 miesięcy urodziło się w Polsce mniej dzieci, niż w roku 2016, kiedy po raz pierwszy uruchomiono program "500 Plus". Rząd do tej pory zapewniał, że transfery socjalne pomogą zmienić model rodziny i zahamują spadek ludności Polski.

Jednym z głównych celów programu "500 plus" było zachęcenie Polaków do zakładania rodzin i posiadania potomstwa. Z najnowszych danych wynika jednak, że liczba urodzeń w Polsce spada. I to do poziomu, który notowaliśmy w roku 2016, kiedy to po raz pierwszy uruchomiono rządowy program.

Z analiz opublikowanych przez Rafała Hirscha, dziennikarza ekonomicznego wynika bowiem, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy urodziło się w Polsce 381,3 tys. dzieci. W całym roku 2018 przybyło ich w Polsce 388,2 tys., w 2017 402 tys., a w 2016 382,3 tys. 

Rafał Mundry, ekspert od spraw gospodarczych, zauważa, że o zmniejszonej dzietności świadczą też inne dane - wskaźnik TFR. Określa on, ile dzieci przypada statystycznie na jedną kobietę w wieku rozrodczym (15-49 lat). W tym roku jest on niższy, niż w ubiegłym - wynosi 1,435. W 2017 roku było to 1,453, a w roku 2016 TFR wynosił 1,357.

"500 Plus" zwiększy liczbę Polaków

Zgodnie z prognozami GUS z 2014 r. w 2050 r. liczba ludności Polski miałaby spaść do 34 mln osób, z 38,5 mln w 2013 r. Według oficjalnego stanowiska Ministerstwa Rodziny i Pracy dzięki programowi "Rodzina 500 plus" do 2050 r.  spadek ludności w Polsce zmniejszy się jednak o 1,7 mln. 

Czytaj też: Jarosław Kaczyński twierdzi, że wymyślił 500 plus i "obliczył wszystko w pamięci". Znamy prawdę

Kryzys demograficzny jest faktem, depresja demograficzna trwa przynajmniej od 25 lat. Wskaźniki dzietności są dramatycznie złe, więc trzeba było ten stan próbować zmienić i 500 plus to robi 

- komentowała była już minister Elżbieta Rafalska podczas konferencji "Perspektywy demograficzne jako wyzwanie dla polityki ludnościowej Polski".

Elżbieta Rafalska twierdziła też, że wzrost dzietności w Polsce w roku 2017 - przypomnijmy, urodziło się wówczas 402 tys. dzieci - jest skutkiem programu 500 Plus. Jednak w roku 2018 wskaźnik spadł.

Spadek jest też widoczny na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy. Czy zatem czołowy program rządu sprzyja dzietności, czy bez programu liczba urodzeń byłaby jeszcze niższa? Na tego typu analizy trzeba będzie jeszcze czekać, bo program "Rodzina 500 plus" funkcjonuje stosunkowo krótko. 

Więcej o:
Komentarze (202)
Pomimo "500 plus" liczba urodzeń spada. Dzieci rodzi się mniej niż przed wprowadzeniem programu
Zaloguj się
  • franclajn

    Oceniono 64 razy 60

    Mieszkania drogie jak w Berlinie, żywność droższa niż w Barcelonie, spada przeciętna długość życia Polaków (coraz wcześniej umieramy), brakuje leków, brakuje lekarzy, edukacja rozwalona, chyba najlepiej płacącą firmą w Polsce okazuje się być utrzymywana z podatków obywateli, państwowa telewizja, która zajmuje się propagandą sukcesu, nie ma obiecanego skoku cywilizacyjnego (fabryk aut elektrycznych, dronów, promów, polskiej doliny krzemowej, itd.) itd. Na ulicach szaleją faszyści i biją spokojnych, sympatycznych ludzi. Po co rodzić dzieci w takim piekielnym kraju? Przecież tu się zapowiada Wenezuela plus.

  • driftoczenko

    Oceniono 57 razy 43

    Nawet dzielna i wytatuowana Karyna szóstego dziecka już na rękach nie utrzyma. Brajanek bryka przed wózkiem, Dżesika za wózkiem, mały Sebcio na jednej ręce, a malutka Nikola w wózku. Mama w ciąży musi mieć jedną rękę wolną by zapalić, odebrać komórką albo j...ąć Brajanka, bo zatrzymał cały ruch na ulicy.

  • zielona-galazka

    Oceniono 34 razy 32

    Na liczbę urodzin wpływa pozytywnie nie rozdawnictwo jałmuzny tylko zaufanie społeczne, wzajemny szacunek, poszanowanie prawa, przejrzysty, sprawiedliwy i prosty system podatkowy. Z tym zawsze było iepsko, a od 4 lat jest to tragedia.

  • artau

    Oceniono 29 razy 27

    Ob. Rafalska, to ta, która obiecała, że jeśli nie będzie wzrostu urodzeń, to połknie własny język?
    No ob. Rafalska smacznego i do dzieła.

  • marykownow

    Oceniono 33 razy 25

    Z punktu widzenia ekologii im mniej ludzi tym lepiej. Mniej ludzi, to mniej samochodów, mniej prądu, mniej zużytej wody, mniej wyciętych lasów, mniej zjedzonych zwierząt.

  • metaxo

    Oceniono 21 razy 19

    Za 500+ patologia pokrywa się tatuażami. Gwałtownie też rośnie spożycie alkoholu i dopalaczy. Tak działają "programy społeczne" PIS sponsorowane zadłużaniem państwa i pracą normalnej części społeczeństwa.

  • stop.polonizacji.europy

    Oceniono 33 razy 19

    Łał, no w szoku jestem, że 500+ nie zachęca. Patologia i tak dzieci robi na potęgę, a rozsądnych stać na dziecko, problem jest z mieszkaniem czy żłobkiem, opodatkowaniem pracy. A przede wszystkim ludzie to nie są zwierzęta rozpłodowe, nie chcą dzieci to nie mają, jak to problem dla gospodarki, to trzeba wpuszczać imigrantów i tyle.

  • blahblah69

    Oceniono 19 razy 17

    Jestem ciekawy, o ile po wprowadzeniu 500+ wzrosła sprzedaż alkoholu w Polsce.

  • radqq

    Oceniono 15 razy 15

    "Jednym z głównych celów programu "500 plus" było zachęcenie Polaków do zakładania rodzin i posiadania potomstwa".
    Nie. Jedynym celem programu 500+ było przekupienie społeczeństwa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX