Flyboard nie przeleciał nad kanałem La Manche. Człowiek-rakieta spadł do wody

Nie udało się. Franky Zapata nie przeleciał na flyboardzie nad kanałem La Manche. Kilka minut po godzinie 9. francuski wynalazca wpadł do wody i zakończył swoją historyczną próbę. Informacja ta została już potwierdzona przez jego zespół.

Ekscentryczny Franky Zapata, zwany Człowiekiem-rakietą, zamierzał dokonać niesamowitego wyczynu. Wynalazca i sportowiec planował przelecieć na skonstruowanym przez siebie flyboardzie nad kanałem La Manche. W trasę ruszył kilka minut po 9.00. Niestety chwilę później Zapata wpadł do wody i zakończył swoją próbę. Z informacji przekazanych agencję Reuters wynika, że Francuzowi nic się nie stało.

Dlaczego się nie udało?

Francuskie media informują, że do wypadku doszło, gdy mniej więcej na 20 kilometrze lotu Franky Zapata podjął próbę zatankowania swojego flyboarda na specjalnie przygotowanej do tego platformie. Zapata nie trafił w zamontowaną na łodzi platformę, a następnie spadł do wody.

Flyboard - urządzenie służące do wodnych akrobacji - miało pozwolić na pokonanie 36 kilometrowego dystansu dzielącego Francję i Wielką Brytanię z prędkością wynoszącą maksymalnie 150 km/h.

Francuz swoim nietuzinkowym wyczynem miał wziąć udział we francuskiej paradzie wojskowej. Jego przelot to bezpośrednie nawiązanie do pierwszego przelotu samolotem nad kanałem La Manche, do którego doszło w roku 1909.

Latająca deska to autorski projekt Franky'ego Zapaty. Dowiedz się, jak działa flyboard >>>

Więcej o:
Komentarze (214)
Flyboard nie przeleciał nad kanałem La Manche. Człowiek-rakieta spadł do wody
Zaloguj się
  • hamer007

    Oceniono 61 razy 43

    Zachód dokonuje wielkich rzeczy, a my zastanawiamy się czy parady równości są szkodliwe, czy też nie. Czy ludzie mają prawo do demokracji w wyrażaniu swoich poglądów czy też nie. Zastanawiamy się czy gno..kow, chuliganów z towarzystw kibicowskich mamy ścigać czy też nie...Polak jest głupi przed i po szkodzie.

  • siwywaldi

    Oceniono 46 razy 38

    Pomijając wszystkie mniej czy bardziej głupie komentarze, to urządzenie jest niesamowite.
    Bo czy ktoś drwiąc na widok filmu z pierwszym lotem braci Wright, zdaje sobie sprawę, ze to własnie dzięki nim i ich następcom, sadza dziś dupę w samolocie, którym na urlop do Hiszpanii, leci KRÓCEJ niż kiedyś jechał do Kołobrzegu? Albo po kilku godzinach, najedzony i napity :-), wita się ze znajomymi na innym kontynencie.

  • westgreg

    Oceniono 31 razy 31

    Ważne, że nic mu się nie stało. Następnym razem będzie lepiej, a w końcu wyczyn się powiedzie. Do takich świat należy. Powodzenia.

  • adaw73

    Oceniono 26 razy 26

    Następnym razem się uda. Powodzenia......

  • radzionek09

    Oceniono 31 razy 23

    Francuz lata na flyboardzie a nasz minister obrony z premierem jedzą obiad widelcem i będą remontować 40letni złom dla naszej armii

  • nalesniku

    Oceniono 14 razy 10

    to tam pikuś... u nas w polsce bududuje sie znakomite pomniki i muzea zolnierzy wykletych, mysli jana pawla, powstaja kolka rozancowe, walczymy z lgbt....

  • lindhorst1

    Oceniono 14 razy 10

    I tak jest WIELKI!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX