Frankowicze nie mają co liczyć, że banki im odpuszczą. "Jest za późno aby oferować przewalutowanie"

Banki nie zamierzają łatwo poddawać się w sporach, które dotyczą kredytów we frankach szwajcarskich. Ani znowelizowana ustawa Andrzeja Dudy, ani widmo druzgoczącego wyroku TSUE nie są powodem, by zaoferować klientom atrakcyjne przewalutowanie.

Banki zachowują pokerową twarz w rozgrywce z klientami posiadającymi kredyty we franku szwajcarskim. Żaden nie planuje zaoferować swoim klientom możliwości korzystnego przewalutowania zadłużenia. Tak wynika z ankiety, którą przeprowadziła "Rzeczpospolita" wśród finansowych instytucji posiadających w swoim portfelu zobowiązania hipoteczne w obcej walucie. 

Łukasz Jańczak, analityk Ipopemy, spytany przez gazetę o analizę takiego stanowiska stwierdził, że "jest już za późno dla banków, aby zacząć poważnie negocjować z klientami i oferować im przewalutowanie hipotek na atrakcyjnych dla nich warunkach"

Banki mogą domagać się pieniędzy

Jeszcze w lipcu TSUE może wydać orzeczenie, które frankowicze z pewnością przyjmą z ulgą. Sądy będą bowiem mogły uznawać klauzulę określającą sposób przeliczenia kredytu na franki za niedozwoloną (abuzywną). Wtedy kredyt "frankowy" należałoby traktować tak, jak gdyby od początku był "zwykłym" kredytem w złotych, bez żadnego przewalutowania rat czy zadłużenia. Banki musiałyby więc przeliczyć wszystkie raty wstecz. A to mogłoby kosztować sektor - według różnych wyliczeń - od 20 do 60 mld zł.

Jak wyjaśnia "Rz", banki i na taki scenariusz się przygotowują. Krzysztof Olszewski, rzecznik mBanku, stwierdził, że "mogłyby one wystąpić o zasądzenie nienależnego świadczenia za korzystanie przez konsumenta z kapitału". Klient decydujący się na pozew mógłby więc liczyć się z kontrroszczeniem ze strony banku. 

Czytaj też: Bank Millennium wypłacił frankowiczowi ponad 172 tys. zł. Pierwszy taki prawomocny wyrok

Na początku lipca Sejm przyjął znowelizowany projekt ustawy frankowej, z którego, na wniosek posłów PiS, usunięto najważniejszy przepis. Banki nie będą już zmuszone do stworzenia Funduszu Konwersji. Cały sektor miałby się zrzucić na utworzenie swego rodzaju poduszki, która chroniłaby poszczególne banki przed zbyt dużymi stratami spowodowanymi ugodami z frankowiczami. Najgroźniejszy dla banków element ustawy wniesionej do Sejmu przez prezydenta Andrzeja Dudę odszedł więc w zapomnienie.

Co zatem musi się wydarzyć, by frankowicze mogli mieć nadzieję na pozytywne rozstrzygnięcie swoich spraw? W dużej mierze zależy to od orzeczenia TSUE - jeśli będzie bardziej restrykcyjne, bankom pozostanie mniejsze pole manewru. 

Więcej o:
Komentarze (182)
Frankowicze nie mają co liczyć, że banki im odpuszczą. "Jest za późno aby oferować przewalutowanie"
Zaloguj się
  • strach_sie_bac

    Oceniono 24 razy 16

    Hahahahahaha, pięknie Was wydymał Maliniak, a miało się dać :D :D :D

  • dublet

    Oceniono 11 razy 7

    Poczekajmy na podwyżkę stóp procentowych przez NBP, bo wtedy odezwą się kredyciarze złotowi. I będą twierdzić, że nie wiedzieli, że stopy procentowe mogą wzrosnąć. No, po prostu, byli otumanieni i nie wiedzieli!

  • pan.szklanka

    Oceniono 11 razy 5

    Przecież to głównie pisiory za poprzedniej kadencji wpuścili rodaków we frankowe maliny. Niejaki "Kaz" Marcinkiewicz dostał fuchę w Goldman Sachs nie za błyskotliwość.

  • luki.wawa

    Oceniono 13 razy 5

    Bo nikt nie liczy na to że banki będą przestrzegać prawa jeżeli przez ostatnie lata je łamały.
    Ale jak widać po ostatnich wyrokach na sporę sumy. Sądy zmuszą banki do wypłat - oczywiście nie wszyscy pójdą do sądów i na to liczą banki. Procent ludzi będzie się sądziła a reszta sumienie będzie strzyżona przez kilkadziesiąt lat i dawała bankom duże zyski. W tym wszystkim widać jak Państwo zachowało się jak paser bliżej mu było do banków niż do ochrony klientów.
    I to sądy a właściwie TSEU zmusiło Banki do przestrzegania prawa. Smutne ale prawdziwe

  • piesnakoty

    Oceniono 5 razy 3

    przewalutowanie wstecz już spłaconych rat nic nie będzie kosztowało banków, bo banki udzielały tych kredytów w PLN. Klient tak czy inaczej spłaci bankowi wszystko to co bank mu pożyczył (+ odsetki)

  • xynat

    Oceniono 11 razy 3

    No ale w czym problem? Co miesiąc ganiajcie do kantoru, kupujcie franki i spłacajcie kredyt we frankach. Gdzie problem? Frank zdrożał w przeciągu paru lat? Tak to bywa w zabawie walutami. Trzeba było poczytać o walutach a nie ślepo zgadzać się na propozycję banku. Teraz wszyscy klienci banków będą płacili za nieudaną zabawę grupy cwaniaczków. Przecież banki nie zapłacą same ale odbiją to sobie na wszystkich klientach.

  • pijanymarynarz

    Oceniono 5 razy 3

    Obserwując to biernie stwierdzam, że prawo w tym kraju to fikcja. Za 10 lat ktoś może mnie ścigać za to, że wtedy obowiązywały inne zasady etc i muszę rozliczyć się wstecz. Jak tu do cholery bezpiecznie żyć?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX