Warszawa. Upłynie sporo wody w rzece zanim powrócą baseny na Wiśle. A miały być do 2020 r.

W 2016 r. władze Warszawy informowały, że woda w Wiśle jest na tyle czysta, że będą mogły powrócić kąpieliska znane z okresu międzywojnia. Pływające baseny, zgodnie z zapewnieniami miasta, miały powrócić najpóźniej do 2020 r. Jak donosi serwis Nasze Miasto, rozmowy na temat inwestycji dopiero się rozpoczęły.

Pływające na Wiśle baseny były popularną formą rzecznych kąpielisk w Warszawie w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Były zacumowane kilkanaście metrów od brzegu i dochodziło się do nich pomostem, funkcjonowały także drewniane budki, służące jako przebieralnie. Ściany basenów przepuszczały wiślaną wodę, dzięki czemu kąpiel była bezpieczna i komfortowa, bez ryzyka związanego z silnym nurtem rzeki. Tylko przy obecnym moście Śląsko-Dąbrowskim (dawniej moście Kierbedzia, wysadzonym przez wojska niemieckie w 1944 r.) funkcjonowało kilkanaście takich basenów.

Miasto potwierdziło w 2016 r. powrót basenów na Wiśle. Czystość wody w rzece pozwalała na przeprowadzenie inwestycji. Zgodnie z zapowiedziami, dwa baseny pływające miały być oddane do dyspozycji najpóźniej do 2020 r. Mamy rok 2019 i okazuje się, że wstępne rozmowy dotyczące projektu dopiero się rozpoczęły.

Pływające baseny na Wiśle

Pierwszy z basenów miał powstać przy Porcie Praskim, między mostem Śląsko-Dąbrowskim a ul. Ratuszową. Drugi z miał być zlokalizowany przy Cyplu Czerniakowskim. Marek Piwowarski, ówczesny pełnomocnik miasta ds. zagospodarowania nabrzeża Wisły, deklarował w 2018 r., że miasto podpisało umowę na wykonanie analizy przestrzennej i finansowo-technicznej.

Planujemy baseny pływające na rok 2020. Niedawno podpisaliśmy umowę na doradztwo prawno-formalne

- zapewniał Piwowarski.

Jak donosi Nasze Miasto, umowę dotyczącą ekspertyzy miasto podpisało dopiero teraz. Urzędnicy sprawdzą, ile może wynieść realny koszt projektu powrotu basenów wiślanych, jakie korzyści przyniosą miastu oraz czy powstałe w 2016 r. wizualizacje projektu są nadal aktualne. Jak donosi TVN Warszawa, weryfikacja samych kosztów pomysłu, który pojawił się trzy lata temu będzie kosztować 60 tys. zł. Podjęła się jej firma Agraria, z którą miasto podpisało umowę w połowie maja. Opinia końcowa ma być dostarczona w sierpniu, co oznacza, że upłynie sporo wody w rzece zanim pływające baseny powrócą nad Wisłę.

Miejska strefa relaksu

Tymczasem wśród ostatnich inwestycji stolicy mających w zamierzeniu poprawić komfort życia w stolicy, wyróżniła się ta na Placu Bankowym, gdzie powstała miejska strefa relaksu, oficjalnie otwarta 12 lipca. W miejscu dotychczasowego parkingu pojawiły się m.in. drewniane palety do siedzenia i donice z zielenią. Inwestycja, będąca jedną z obietnic wyborczych Rafała Trzaskowskiego, kosztowała 920 tys. zł.

Pomysł nie wszystkim mieszkańcom Warszawy przypadł do gustu. Jedni cieszą się, że na okres wakacji "szpetny parking" zniknie ze śródmieścia, inni zwrócili uwagę na koszt projektu oraz na "betonowość" strefy, dookólny hałas i poziom spalin w centrum, co uniemożliwia realny relaks.

Więcej o:
Komentarze (13)
Warszawa. Upłynie sporo wody w rzece zanim powrócą baseny na Wiśle
Zaloguj się
  • oszrany

    Oceniono 4 razy 4

    Cudny pomysl, przy poziomie wody w rzece 0.5m basen bedzie musial byc poniżej dna rzeki :D Ciezko go nazwac plywajacym, a może to bedzie latający basen :P

  • czarnyminio

    Oceniono 5 razy 3

    Wody sporo to będzie wczesną wiosną , zapraszam na baseny.

  • ochujek

    Oceniono 2 razy 2

    Fajnie że Wisłę można przejść na czworakach.

  • hdtvpolska

    Oceniono 4 razy 2

    Pamiętam taki basen z lat 60/70. Na wysokości ZOO był.

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 4 razy 2

    Upłynie sporo wody w rzece zanim powrócą baseny na Wiśle.
    Ale za to za parę miesięcy będzie na Wiśle lodowisko.
    Tez jakieś pocieszenie

  • longinusss

    0

    lepiej zbudować miejskie szalety

  • bronek_pierdola

    Oceniono 9 razy -1

    Teczowy Trzaskowsi ma traz inne hocki klocki w glowie LGBTQ

  • aatomekzz

    Oceniono 6 razy -2

    Fajnie. Ciekawe czy jak nasikam u siebie na Ursynowie, to zdążę się w tych siłach wykąpać w Wiśle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX