Ostatni dzień na wnioski ws. niższej ceny prądu. Kto powinien skorzystać? [WZÓR OŚWIADCZENIA]

Dziś mija termin składania oświadczeń w sprawie tzw. zamrożenia cen prądu. Mikro i mali przedsiębiorcy, szpitale oraz jednostki sektora finansów publicznych, które nie dostarczą odpowiedniego dokumentu przedsiębiorstwu energetycznemu, będą płacić wyższe rachunki.

Na mocy tak zwanej ustawy o cenach prądu można skorzystać z uprawnienia do stabilizacji cen prądu na poziomie z dnia 30 czerwca 2018 r. w drugim półroczu 2019 roku. Aby to zrobić, należy złożyć odpowiednie oświadczenie, w którym poświadcza się, że ma się status odbiorcy końcowego. Dokument taki trzeba dostarczyć swojemu sprzedawcy energii elektrycznej. 

Oświadczenie ws. cen prądu. Kto powinien je złożyć?

Oświadczenie o statusie odbiorcy końcowego energii elektrycznej muszą złożyć:

  • mikro i mali przedsiębiorcy,
  • szpitale,
  • jednostki sektora finansów publicznych, do których zalicza się m.in. organy władzy publicznej, jednostki samorządu terytorialnego i ich związki, jednostki budżetowe, samorządowe zakłady budżetowe, agencje wykonawcze oraz uczelnie publiczne,
  • inne państwowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej,

które w drugiej połowie tego roku chcą płacić za prąd tyle, ile w czerwcu 2018 roku. Jeżeli tego nie zrobią, w kolejnych miesiącach zapłacą wyższe rachunki. Przypomnijmy, że gospodarstwa domowe nie muszą niczego zgłaszać, bo program obejmuje je automatycznie.

Do kiedy można złożyć dokumenty ws. cen prądu? Jak wygląda wzór oświadczenia? Oświadczenie odbiorcy końcowego energii elektrycznej wzór

Termin składania oświadczeń ws. stabilizacji cen prądu mija dzisiaj, czyli 29 lipca. Większość sprzedawców energii przyjmuje oświadczenia wysłane pocztą tradycyjną, mailową i złożone osobiście w punktach obsługi klienta. Wzór oświadczenia można znaleźć w Dzienniku Ustaw

Więcej o:
Komentarze (19)
Ostatni dzień na wnioski ws. niższej ceny prądu. Kto powinien skorzystać? [WZÓR OŚWIADCZENIA]
Zaloguj się
  • sta_pl

    Oceniono 6 razy 6

    W pt. dzwoniłem na infolinię Taurona i co usłyszałem:
    - oświadczenie trzeba dostarczyć osobiście lub tradycyjnym listem, ale liczy się dzień OTRZYMANIA a nie nadania;
    - biura obsługi klienta są czynne normalnie, tj do 17, weekend zamknięte;
    - nie można wysłać oświadczenia faxem, mailem, przez aplikację, stronę, przy pomocy podpisu elektronicznego itd. "ustawodawca nie przewidział";
    - Pani dociśnięta o BOK w centrum handlowym M1 w Zabrzu z dużą niechęcią informuje w końcu, że tam i owszem można złożyć oświadczenie w sobotę i niedzielę bo szczęśliwie jest handlową i BOK pracuje ale tylko w godzinach 11-18;
    - na pytanie czemu nie poinformowali o obowiązku złożenia oświadczenia mimo że spamują na potęgę i dzwonią co chwila usłyszałem "nie mają obowiązku"!
    No to jadę do M1, szczęśliwie to tylko 20km, po drodze słucham "Trujki", serwis o 18: "minister przedłużył termin składania oświadczeń do poniedziałku!". O, Łaskawca, przypomniał sobie że termin upływa w sobotę, dzień wolny, więc zgodnie z KPA ostatecznym terminem jest pierwszy, kolejny dzień roboczy!
    W M1 dziki tłum przeklinający PiS, rząd, ministra, Tauron i obowiązek udawadniamia że się nie jest wielbłądem rodem prosto z PRL. Na szczęście przed zamknięciem udało mi się złożyć oświadczenie. Ale co mają powiedzieć mieszkańcy wsi i miasteczek oddalonych od Bok o wiele kilometrów i godzin jazdy?
    No i gdzie jest opozycja która powinna walić w bębny o tym i setkach innych absurdów dotykających prowadzących działalność gospodarczą a nie hamletyzować nad LGBT i dawać się wikłać w spory światopoglądowe.

  • brunet78

    Oceniono 3 razy 3

    Za pół roku te ceny i tak wzrosną 50-70%. Ale będziemy kwiczeć. PiS sobie oczywiście wcześniej wybory zaklepie. Durny suweren usłyszy z ambony, po raz kolejny, że to dobra zmiana i trzeba walczyć z LGBT...

  • elq_1

    Oceniono 2 razy 2

    Wszyscy - od Nierządu, Rezydenta po Zakłady Energetyczne po prostu mają nas głęboko w doopie!

  • sta_pl

    Oceniono 1 raz 1

    Cała ta ustawa miała na celu jedno - ogłoszenie że oto mamy wielki sukces rządu Morawieckiego i ceny prądu nie wzrosną, a po kryjomu walnięcie cenami w przedsiębiorców i samorządy. Po podliczeniu kosztów i zobaczeniu wyrwy w budżecie rząd Pisu nakłada nowe obowiązki rodem z komuny, robi to w nocnej ustawie dając na to 28 dni, potem minister wstrzymuje się z ogłoszeniem rozporządzeń wykonawczych 14 dni i ogłasza że można to zrobić tylko osobiści lub listownie (2019r!), a na koniec media "publiczne" nabierają wody w usta by ostatniego dnia zrobić sensacje jak to "dobry" pan minister "wydłuża" termin z soboty do poniedziałku!
    A statystyki mówią że do piątku zdążyło ledwie 5-7% uprawnionych..

  • brunet78

    Oceniono 1 raz 1

    Drodzy państwo, to nie są wnioski na niższej ceny prądu, a jedynie odwlekające jej podwyżkę do końca roku! Dlaczego rozsiewacie propagandę PiSu?

  • gerardsiedlce

    0

    hu.. mam to gdzieś od dziś smażę kaczkę prądem nie na gazie!!!

  • kkdg.2000

    0

    Złożyłem wniosek . Na wniosku wszystkie dane przepisałem z ostatnie FV jaką dostałem od dostawcy prądu.
    Dane które do dawna ma mój dostawca prądu, musiałem napisać na wnioskui złożyć w BOK tylko po to by je złożyć. Kolejna bezsensowna strata czasu.

  • wymagany_login

    Oceniono 2 razy 0

    To jest już czysta złośliwość, jeśli w przypadku gdy jest to ewidentnie korzystne, konieczne jest składanie jakichś durnych wniosków. Powinno być odwrotnie - jak kto się uprze i chce więcej płacić, to niech składa wniosek - mniej papieru się zmarnuje, mniej roboty dla urzędników. Ale nie - tu musi być na odwrót.
    Czy decyzję o takich sprawach podejmują ludzie po prostu durni, czy robią tak celowo?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX