Zgubiłeś dowód osobisty? Natychmiast go zastrzeż. Fala kradzieży tożsamości zbiera żniwo

Wykorzystując cudzą tożsamość, w ostatnim kwartale oszuści podjęli 1122 próby wyłudzeń kredytów na kwotę 92 mln zł - informuje Związek Banków Polskich. Z danych wynika też, że w tym samym czasie Polacy zastrzegli 40 543 zgubionych lub skradzionych dokumentów.

Polacy gubią dowody osobiste, a oszuści próbują z nich zrobić "dobry" użytek. Z danych opubllikowanych przez ZBP wynika, że tylko w II kwartale 2019 roku oszuści próbowali wyłudzić kredyty na kwotę 92,3 mln złotych. Co ważne, mówimy tu jedynie o próbach nieudanych, które zostały przez banki zablokowane.

Polacy gubią dowody. Oszuści nie próżnują

W ostatnich trzech miesiącach Polacy zastrzegli 40 543 zagubione lub skradzione dokumenty tożsamości - to najwyższy wynik II kwartału, jaki odnotowano od 2008 r. Statystycznie do bazy trafiało 446 dokumentów dziennie. W bazie międzybankowego Systemu Dokumenty Zastrzeżone jest niemal 1,8 mln dokumentów.

Kradzione oryginalne dokumenty albo te podrabiane, ale z wykorzystaniem prawdziwych danych, to w dalszym ciągu poważne zagrożenie dla całej gospodarki i dla banków oraz różnych firm wykorzystujących dokumenty do weryfikacji tożsamości klientów. Dokonanie ich jak najszybszego zastrzeżenia w sytuacji ich utraty jest kluczowe w całym systemie ochrony przed wyłudzeniami

- podkreśla prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz.

Zakaz handlu dowodami "kolekcjonerskimi" pomoże w walce z oszustwami

Grzegorz Kondek, koordynator Kampanii Informacyjnej Systemu Dokumenty Zastrzeżone tłumaczy, że dzięki ostatnim zmianom w prawie dotyczącym zakazu handlu fałszywymi dokumentami oficjalnie wykonanymi jako 'dokumenty kolekcjonerskie', będzie nieco łatwiej walczyć z wyłudzeniami.

Nadal niezmiernie ważne będzie to,  jak zachowa się osoba, która dokumenty utraciła - tj. czy i jak szybko dokona zastrzeżenia w Systemie Dokumenty Zastrzeżone. Od 2008 r. zablokowano dzięki niemu 82,1 tys. prób wyłudzeń kredytów o łącznej wartości niemal 4,6 mld zł

- dodał Grzegorz Kondek.

Jak działa System Dokumenty Zastrzeżone?

System Dokumenty Zastrzeżone ZBP to baza milionów skradzionych i zagubionych dokumentów. Chroni przed wyłudzeniami z użyciem cudzej tożsamości. Zastrzegać dokumenty powinni wszyscy - nie tylko klienci banków. To najważniejszy krok, który trzeba zrobić natychmiast, gdy utracimy np. dowód osobisty, paszport czy prawo jazdy. W kilka minut dane trafiają do wszystkich banków, operatorów telefonii komórkowych oraz tysięcy innych firm korzystających z systemu.

Jak zastrzec dokument?

Dowód osobisty lub inny dokument możemy zastrzec, zgłaszając ten fakt w urzędzie gminy - również przez internet, choć w tym wypadku potrzebny jest nam Profil Zaufany. Jeśli chcemy mieć pewność, że nikt nie wyłudzi kredytu posługując się naszą tożsamością, to możemy dokonać również zgłoszenia w systemie Dokumenty Zastrzeżone. W tym celu należy założyć bezpłatne konto w serwisie BIK.

Więcej o:
Komentarze (86)
Zgubiłeś dowód osobisty? Natychmiast go zastrzeż. Fala kradzieży tożsamości zbiera żniwo
Zaloguj się
  • krzysiozboj

    Oceniono 30 razy 26

    Nasz kłopot polega na tym, że prawo bankowe pisali banksterzy pod siebie. Bank ma w doopie weryfikację kradzionego dokumentu, bo dług i tak będzie ściągał z jakiejś niewinnej ofiary. A może nieco odwrócić role - dałeś (mam na myśli bank) komuś pieniądze i nie bardzo wiesz komu, to masz problem?

  • diesel_poznan

    Oceniono 27 razy 19

    Jedno podstawowe pytanie do "rzetelnego" dziennikarstwa. W jaki sposób kuźwa można to zrobić? Ani słowa gdzie trzeba się zgłosić i jak to załatwić. Piszecie taki artykuł i nie dowiedziałem się nic o tym co najważniejsze. DNO!

  • wicipinski

    Oceniono 14 razy 12

    Jeżeli ktoś myśli, że zastrzeżenie dowodu uchroni go przed konsekwencjami, to jest w OGROMNYM błędzie. Ja zgłosiłem, a i tak po latach zapukał komornik. Dopiero zmiana nazwiska całkowicie uchroniła mnie przed konsekwencjami. Mo ja tożsamość była wielokrotnie sprzedawana, byłem przemeldowywany nawet pod nieistniejące adresy. Przestępcy doskonale znają luki w obiegu i weryfikacji dokumentów i są ciągle o kilka kroków przed organami ścigania. Poza tym windykatorom łatwiej jest ścigać mnie, niż szukać przestępcy, który się moim dowodem posługuje. Mam konto, mieszkanie, pracę więc spokojnie można mnie złupić.

  • js08836

    Oceniono 12 razy 8

    A podpis pod kredytem, a porównanie zdjęcia z twarzą oszusta ? A imię matki, ojca, a dane małżonka ? Czy w banku pracują ofermy ? To oni powinni płacić za umożliwienie oszustowi wzięcie kredytu.

  • six_a

    Oceniono 8 razy 8

    oczywiście nie da się ustanowić przepisów, które by takie cuda uniemożliwiały. no po prostu nowoczesność na maksa.

  • 162tony

    Oceniono 16 razy 6

    Nie ma obowiązku sprawdzania czy dokument jest zastrzeżony. Więc pośrednicy i mniejsze oddziały nie sprawdzają.
    A jedynym problemem banku jest to czy dany człowiek jest wypłacalny.
    Reszta to już problem komornika.

  • buk.horror.dulszczyzna.00

    Oceniono 9 razy 5

    A jak podpis jest fałszywy to problem banku,że udzielił kredytu

  • bostian

    Oceniono 6 razy 4

    Jest coś takiego jak podpis elektroniczny, który bardzo utrudnia takie przekręty. W tym śmiesznym kraiku ktoś o tym słyszał? Państwo z dykty i kartonu. gdzie uczciwy obywatel musi się bać. Jeżeli można wziąć kredyt bez weryfikacji wizerunku, podpisu, tylko na podstawie danych - to jest to dla mnie republika bananowa.

  • carolina_reaper

    Oceniono 6 razy 4

    Fala zbiera zniwo? Co oni pyerdola?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX