Brakuje ponad 100 tys. zawodowych kierowców. Zapotrzebowanie na pracowników wciąż rośnie

Jak donosi RMF24, w Polsce nadal wolnych jest ponad 100 tys. etatów dla zawodowych kierowców. Potrzeby rynku nadal rosną, a sytuacji nie zmienia kilkadziesiąt tysięcy kierowców z Ukrainy zatrudnionych w naszym kraju.

Mimo że aż 80 tys. obywateli Ukrainy zdobyło w Polsce prawo jazdy na samochody ciężarowe, nadal mamy do czynienia z deficytem zawodowych kierowców.

Brakuje 100 tysięcy kierowców

W chwili obecnej mowa o ponad 100 tys. wolnych etatów, a zapotrzebowanie nadal rośnie - podaje RMF FM. Aby zapewnić efektywną pracę w logistyce, potrzeba minimum 1,5 kierowcy na ciężarówkę.

Współczynnik 1,2-1,3 kierowcy na samochód byłby też dobry. Teraz niejednokrotnie mamy współczynnik "jeden kierowca - jeden pojazd". To powoduje duże problemy

- powiedział serwisowi RMF24 Maciej Wroński ze Związku "Transport i Logistyka".

Pomimo dobrych zarobków wśród kierowców, firmy logistyczne wciąż zmagają się z ich niewystarczającą liczbą. W zależności od regionu, średnie zarobki kierowcy to od 6 do 10 tys. zł miesięcznie plus dodatki.

Ukraińcy mają dość

Sytuacja w logistyce może niebawem pogorszyć się jeszcze bardziej. Blisko milion Ukraińców przbywających w Polsce deklaruje, że chce w ciągu najbliższych trzech lat wyjechać z naszego kraju. Pracowników zza wschodniej granicy irytują wysokie ceny i podejście polskich pracodawców. Jak podał Money.pl, tylko do końca tego roku może Polskę opuścić ok. 250 tys. obywateli Ukrainy. Kolejnych 376 tys. może opuścić Polskę w 2020 r. Spora część z nich to kierowcy i budowlańcy.

Jak podaje GUS, Ukraińcy są najliczniejszą grupą wśród cudzoziemców legalnie mieszkających i pracujących w naszym kraju. W 2018 r. aż 72,5 proc. zezwoleń na pracę dotyczyło właśnie ich. Następni w kolejności są Białorusini, Hindusi, obywatele Nepalu i Bangladeszu.

Więcej o:
Komentarze (45)
Brakuje ponad 100 tys. zawodowych kierowców. Zapotrzebowanie na pracowników wciąż rośnie
Zaloguj się
  • kierowca.bombowca

    Oceniono 14 razy 12

    Największym problemem jest podejście "szefów" do pracowników i najniższa krajowa, reszta czyli dodatki w postaci diet i delegacji dają całkiem realnie świetne wypłaty, ale emerytura z tego będzie marna. Chciałem zostać w rodzimym transporcie, ale dla "szefa" 4500 zł podstawy było nie do przyjęcia. W Niemczech dostałem 2100 € podstawy na dzień dobry plus dodatki daje prawie 1900 € wypłaty na konto. Praca od poniedziałku 7:00 do piątku max do 13:00. Dojazd 380 km więc nie jest źle, zwłaszcza, że dojeżdżamy we trójkę, więc wypada kolejka co 3 tygodnie, a jak ktoś ma diesla szef pozwala zatankować na bazie 35 l paliwa. U nas może warunki zatrudnienia się poprawią jak Ukraińcy zaczną uciekać po nowym roku do Niemiec

  • udet11

    Oceniono 13 razy 11

    NIE BRAKUJE kierowców. Brakuje firm płacących podobnie jak na zachodzie i to one mają problem z rekrutacją. PL minimalna krajowa i reszta pod stołem + diety. Na zachodzie 2100 Eur +diety i często spanie w motelach a nie w kabinie.

  • starblast

    Oceniono 12 razy 10

    Polak musi pracować za miskę ryżu, żeby taki Kuchciński sobie latał rządowym samolotem z rodzinką zupełnie za frajer.

  • kierowca.bombowca

    Oceniono 8 razy 6

    Kierowców u nas by nie brakowało, ale duża ich część pracuje w Niemczech za dużo większą podstawę dzięki temu wypracują sobie jakąś emeryturę. U nas jak pracodawca slyszy, że chcesz podstawę większą niż najniższa krajowa to płaczą, że się nie da, bo się nie opłaca. Niemiec daje 2100€ podstawy i mu się opłaca, a wcale nie jest tak, że Polacy biorą frachty za dużo niższe kwoty niż Niemcy.

  • dante_waw

    Oceniono 11 razy 5

    OHO Branza zaplacila za artykul trzeba przygotowac grunt na otwarcie rynku pracy dla Nepalczykow, Hindusow i Bengalczykow...

    Czyli jak zwykle - nie ma komu robic.. a wiecej nie damy rady zaplacic bo wiadomo "koszty pracy w Polsce sa kolosalne"... a druga chalupa samoa sie nie postawi...

  • to_ja_dziki-9876543210

    Oceniono 8 razy 4

    i dobrze. Niech Ukraińcy wyjeżdżają gdzie chcą. Może w końcu we własnym kraju pracodawcy zaczną sensownie płacić. Chyba że po Ukraińcach przyjdzie czas na Białoruś lub inną muzułmańską nędzę.

  • pcat

    Oceniono 15 razy 3

    Brakuje kierowców i nie ma obecnie żadnych szans na uzupełnienie braków. Problem rozwiążą dopiero autonomiczne ciężarówki jeżdżące po autostradach pomiędzy dużymi centrami logistycznymi. Autopilot nie musi spać, nie bierze urlopów i nie strajkuje.

  • lud.czerski.wyklety

    Oceniono 8 razy 2

    Widocznie są za niskie zarobki i za słabe warunki. Wolny rynek.

  • adashofman1

    Oceniono 10 razy 2

    Praca kierowcy w obecnym kształcie to robota dla kolesia z trzeciego świata, najniższa krajowa podstawy a reszta diety, spanie w kabinie czyli de facto robisz jeszcze za darmo za stróża, w kolejce do załadunku sikanie do butelki bo nikt klopa nie postawi, do tego jeszcze dzicz z Afryki i mamy odpowiedź dlaczego.brak chętnych na ten miód.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX