Rosja. Sztuczny deszcz ma gasić ogromne pożary na Syberii. Władimir Putin wysłał wojsko na pomoc

Część Syberii i rosyjskiego Dalekiego Wschodu płonie już od kilku tygodni. Palą się lasy i torfowiska. Problemu nie dało się długo ignorować, bo choć żywioł dotknął głównie tereny słabo zamieszkałe, to dym, który widać nawet z kosmosu, zasnuł miasta, a ekolodzy ostrzegają, że wpływ na środowisko i klimat będzie poważny.

Pożary w Rosji objęły już obszar o powierzchni ponad 30 000 kilometrów kwadratowych, mniej więcej tyle samo, ile zajmuje terytorium Belgii.

Najgorzej jest w obwodzie irkuckim, Kraju Krasnojarskim i w Jakucji. Płoną głównie lasy, ale ogień zaczyna także zagrażać wsiom. I to na poważnie zaalarmowało władze.

Rosja: sztuczny deszcz na pożary lasów

Z pożarami walczy około 2700 strażaków. Część objętego żywiołem obszaru, 28 000 kilometrów kwadratowych, to tereny trudno dostępne. Tam nawet nie próbowano do tej pory działać, bo koszty i ryzyko są znacznie większe niż potencjalne szkody. Problem mogą sprawiać też płonące torfowiska, które trudno ugasić.

Najlepiej poradziłby z tym sobie odpowiednio intensywny deszcz. Rosjanie próbują go więc sztucznie wywołać. Jak podaje IAR, powołując się na radio Echo Moskwy, rosyjski koncern zbrojeniowy Rostiech przekaże lotniczej służbie ochrony lasów 2,5 tys. pocisków do sztucznego wywoływania deszczu. Wykorzystywany do tego jest jodek srebra.

Władze stosowały już ten sposób. Od początku lipca wystrzelono takie pociski nad około setką pożarów - podaje "The Telegraph". Dwie na trzy takie próby miały się zakończyć sukcesem - czyli opadami deszczu. 

Władimir Putin wysyła wojsko

Władze Rosji długo nie przejmowały się nadmiernie pożarami lasów - dopóki miały miejsce na niezamieszkałych terenach. Zaczęły jednak zbliżać się do wsi. Dym nad Syberią nie tylko zasnuł miasta, w tym trzecie największe w Rosji - Nowosybirsk. Pożary zauważył też świat - trudno było zresztą ich nie zauważyć, skoro dym widać nawet z kosmosu, o czym piszą światowe media.

Rosja. Pożary lasów.Rosja. Pożary lasów. AP / AP

Do Władimira Putina zadzwonił nawet prezydent USA Donald Trump, wyrażając swoje zaniepokojenie rozmiarem żywiołu. Rosyjski prezydent polecił więc wykorzystać wojsko do pomocy.

Zmiany klimatu podsycają pożary

Wcześniej oddział Greenpeace w Rosji napisał do prezydenta petycję, prosząc o zdecydowanie działania i ratowanie syberyjskich lasów. To, że nie spłoną domy, nie znaczy, że nie będzie strat. Jak ostrzegło centrum badawcze Ministerstwa do spraw Nadzwyczajnych Sytuacji, zniszczenie tak dużych połaci lasów spowoduje zmiany środowiskowo - klimatyczne.

Letnie pożary syberyjskich lasów nie są czymś niezwykłym. W tym roku są one jednak bardziej uporczywe i sięgają dalej na północ. Czerwiec był rekordowo ciepły i suchy, lipiec w wielu miejscach także nie wyglądał lepiej. Ogień, który często zaczynał się prawdopodobnie od uderzenia pioruna, szybko się rozprzestrzeniał.

Pożary na północnej części globu dotknęły zresztą nie tylko Rosję, ale także amerykańską Alaskę, Kanadę, a nawet Grenlandię.

Więcej o:
Komentarze (33)
Rosja. Sztuczny deszcz ma gasić ogromne pożary na Syberii. Władimir Putin wysłał wojsko na pomoc
Zaloguj się
  • vincento_mocca

    Oceniono 12 razy 10

    Pierwszy raz się rosyjskie wojsko do czegoś przyda.
    A serio to trzymam kciuki.

  • remo29

    Oceniono 13 razy 5

    Putin zareagował niemal tak szybko, jak I sekretarz jak jebło w Czernobylu - jak się już nie dało tego dłużej ukrywać.

  • lubat

    Oceniono 15 razy 3

    Pożary syberyjskiej tajgi są zjawiskiem naturalnym i powtarzają się tak samo, jak pożary australijskiego buszu czy lasów kalifornijskich.
    Posądzanie Rosjan, że lekceważyli pożary jest typowo polską czy zachodnią głupawką antyrosyjską. Po prostu żadem kraj nie ma tyle sił i środków, by walczyć z ogniem na tak wielkim obszarze, najczęściej bezludnym i bez dróg. Najlepszy przykład to zeszłoroczne wielotygodniowe pożary w Kalifornii, których nie można było ugasić, mimo że obszar pożarów znacznie mniejszy, gęsta sieć dróg i dobrze zorganizowane i wyposażone służby ppoż.

    PS. Sztuczny deszcz można wywołać tylko tam, gdzie jest w powietrzu wilgoć. Więc nie wszędzie da się go wywołać.

  • pako19

    Oceniono 1 raz 1

    Dlaczego w Polsce nie wywołuje się sztucznego deszczu? mieliśmy ostatnio dużo dni pochmurnych bez deszczu z katastrofalną suszą.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 7 razy 1

    Sztuczny deszcz....To trzeba dopisać do słownika.
    Deszcz powstaje tylko wtedy gdy na niebie są chmury. Bez nich nie można wytworzyć deszczu. Tego wynalazku jeszcze nie ma.

  • zigzaur

    0

    Ruß to po niemiecku sadza. Rußland zatem to kraj sadzy. Gospodarka wypaleniskowa.

  • qcleszek1

    0

    Jest okazja wypróbować broń klimatyczną .

  • wycietytoja

    Oceniono 4 razy 0

    wyslac do pomocy dzialaczy grinpis.niech sie wreszcie wezma za uczciwa robote.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX