Najwyższa kara w historii za oszukiwanie seniorów. Promocje i nagrody, które nie istniały

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na firmę Exito blisko 4 mln zł kary za oszukiwanie seniorów. Spółka z Opalenicy na organizowanych pokazach kusiła m.in. pewnymi nagrodami, które okazywały się płatne, czy promocjami, które nie istniały.

Jak informuje UOKiK, trafiało do niego wiele skarg na firmę Exito. Na pokazach skierowanych głównie do seniorów sprzedawała ona m.in. maty lecznicze, urządzenia do masażu, roboty kuchenne czy oczyszczacze powietrza. Problem w tym, że przy okazji - jak wynika z postępowania UOKiK - spółka z Opalenicy oszukiwała seniorów.

Promocje i nagrody, których nie ma

Co konkretnie UOKiK zarzucił firmie Exito? Po pierwsze, to fałszywe "nagrody dla każdego". Spółka ma wabić na pokazy prezentami dla każdego uczestnika oraz losowaniem nagród. 

W rzeczywistości upominki nie istnieją, a wylosowana "nagroda" tak naprawdę jest płatna  pracownicy przedstawiają umowę jej zakupu

- ostrzega Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

UOKiK alarmuje także, że firma kusi nieistniejącymi promocjami. Exito ma przedstawiać ofertę jako "szczególną okazję", na której można zaoszczędzić nawet kilkanaście tysięcy złotych. Niestety, jak donosi urząd, koszt zestawów jest sztucznie zawyżany, a ceny sprzed promocji nigdy nie istniały. 

Na liście zarzutów wobec Exito jest także brak możliwości odstąpienia od umowy. Zgodnie z prawem każdy klient na anulowanie zakupu ma 14 dni. Niestety, spółka z Opalenicy tego nie akceptowała argumentując, że to prawo nie obowiązuje w przypadku zakupu produktów z promocji lub wyrobów medycznych. 

Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów prezes UOKiK nałożył na Exito karę w wysokości 3 936 270 zł. Firma musi także oczywiście zaprzestać stosowania praktyk. Decyzja UOKiK nie jest prawomocna, Exito może się od niej odwołać do sądu.

UOKiK na wojnie z pokazami

Nie ma taryfy ulgowej dla firm, które oszukują seniorów. Celem Exito była jak największa sprzedaż metodami sprzecznymi z prawem. Nie znalazłem w tym przypadku żadnych okoliczności łagodzących, dlatego nałożyłem wysoką karę. Jest to do tej pory najwyższa kara za pokazy. Mam nadzieję, że to będzie lekcja dla nieuczciwych przedsiębiorców

- mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Nie jest to pierwsza decyzja urzędu wymierzona w organizatorów pokazów dla seniorów. W lutym UOKiK nałożył już karę na firmę ACS Medica ze Śremu. Przeciwko kolejnym firmom trwają postępowania.

Czytaj więcej: Wciskają nam cudowne maty i magiczne garnki. UOKiK bierze się za firmy organizujące pokazy. Są kary

Więcej o:
Komentarze (36)
UOKiK. Najwyższa kara w historii za oszukiwanie seniorów. Promocje i nagrody, które nie istniały
Zaloguj się
  • jml13060

    Oceniono 20 razy 18

    EXITO jest w likwidacji (informacja w Internecie). Nie znajduję w publikacji NAZWISK właścicieli, którzy po likwidacji jednej spółki stworzą kilka kolejnych żeby interes się kręcił dalej. Skoro Urząd stwierdził oszustwa to powinien zawiadomić prokuraturę i odpowiedni urząd skarbowy.

  • jml13060

    Oceniono 13 razy 13

    Dodam, że dziwi mnie postawa kierowników sanatoriów i władz miast uzdrowisk. Tolerują i udostępniają sale. Nie wiedzą co się dzieje, mają z tego korzyść??

  • dex_pl

    Oceniono 13 razy 13

    Przyszłość tej decyzji będzie prosta:
    - firma będzie się odwoływać, aby zyskać na czasie.
    - gdy wyrok stanie się prawomocny to wszyscy pracownicy zostaną przeniesieni do spółki Exito2, majątek (prawie zerowy) firmy jest praktycznie zerowy
    - po dwóch latach UOKIK podejmie decyzję dot. spółki Exito2, więc wracamy do punktu pierwszego, jedynie podnosząc cyferkę w nazwie.

    Niech UOKIK poda ile kar zostało ZAPŁACONYCH przy każdej z decyzji (np raport na koniec roku - decyzja, kwota zasądzona pierwotnie, kwota ostateczna, kwota zapłacona) - i dopiero takie porównanie ma jakąkolwiek wartość merytoryczną.

  • Jankowski Mirosław

    Oceniono 13 razy 13

    Mam 64 lata, bodajże od czterech lat otrzymywałem telefony z firm nt. przedstawienia- mnie jak i rodzinie rewelacyjnych( jak to mówiła konsultantka telefoniczna) przyrządów medyczno relaksacyjnych, na pytanie skąd ma mój telefon zawsze odpowiada że to przypadek( książka telefoniczna)- chociaż wszędzie mam zastrzeżony numer. Nigdy z tej propozycji nie skorzystałem ani moja rodzina

  • aldealmi

    Oceniono 12 razy 12

    A gdyby tak zaopatrzyć kilkunastu kumatych staruszków w "dowody kolekcjonerskie" i puścić ich na takie pokazy... :)

  • gio0102

    Oceniono 10 razy 10

    numery mają z ZUSu albo z banku (mniej prawdopodobne), gdy zaczyna przychodzić emerytura. Ewidentnie jacyś pracownicy wyprowadzają dane do firm jak Exito. Mój ojciec zaczął dostawać takie telefony ze 2-3 miesiące po przejściu na emeryturę, choć dawno był po 70 i wcześniej niekt go nie nękał "zaproszeniami" na "pokaz z niespodzianką". Tak samo kuzyn, który przeszedł na rentę - chwile po przejściu na rentę w poznańskim zusie znalazł się w bazie firm oferującej pokazy garnków i in. "niezwykłych okazji".

  • bigmaciek

    Oceniono 9 razy 9

    Żona mnie wysłała na taki "pokaz" bo w skrzynce była ulotka, ze coś tam za darmo będą rozdawać. Ąż przykro było patrzeć na ten "show". To była akcja łowienia frajerów, którzy autentycznie wierzyli w te cudowne właściwości tych urządzeń, mat czy kremów. Szczytem było wciskanie tzw. ozonatorów powietrza za 9900zł. W domu sprawdziłem, że na allegro taki kosztuje ok. 140zł.

  • starystormy

    Oceniono 9 razy 9

    A kiedy kolej na PZU i ich "indywidualne kontynuacje ubezpieczenia grupowego" ktore sa czystym oszustwem dla emerytow, czesto nie majacych sil przebrnac przez OWU i skomplikowana umowe?A PZU wciska im ze to taka sama umowa jaka mieli, kiedy w rzeczywistosci dostaja umowae na znacznie gorszych warunkach?

  • maxym9

    Oceniono 9 razy 9

    Chyba byłem kiedyś na pokazie tej firmy w Suchym Lesie pod hasłem dbałości o własne zdrowie. Miałem dostać jakiś upominek, mikser czy żelazko. Oczywiście nic takiego nie było. Poza tym rozdawali do wypełnienia ankiety z podaniem danych osobowych. Po hucznej prezentacji cudownego odkurzacza, kosmicznych garnków i boskich kołder przyszedł czas na indywidualne ugniatanie. Niczego nie kupiłem. Ale jedna z pań wylosowała kołdrę, poduszkę, odkurzacz. Za darmo! Po programie ta pani zwróciła to wszystko za drobną opłatą (dyskretnie).
    To był chyba trzeci i ostatni raz kiedy dałem się namówić. Wcześniej na innym pokazie nawet mnie badali i wynaleźli choroby o których nie miałem pojęcia ale po zakupie jakiegoś promieniującego urządzenia miałem być cudownie uleczony.
    LUDZIE ! NIE DAJCIE SIĘ OMAMIĆ ROZMAITYMI ZAPROSZENIAMI. POWÓD TAKICH POKAZÓW JEST WYŁĄCZNIE JEDEN - SPRZEDAĆ ZA KILKA TYSIĘCY COS CO NORMALNIE KOSZTUJE 10 X MNIEJ A CZĘSTO JEST NIEPRZYDATNE

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX