Dantejskie sceny w likwidowanym Tesco. "Klienci wyrywają towar z wózków innych klientów"

Tesco kilka dni temu ogłosiło likwidację kilku sklepów w Polsce. Jedną z nich jest placówka w Rzeszowie. Jedna z zatrudnionych tam pracownic skarży się, że ma dość zachowania niektórych klientów.

Tesco kilka dni temu podjęło dwie ważne decyzje. Po pierwsze, ogłosiło likwidację kilku hipermarketów, po drugie zdecydowało o ograniczeniu ilości asortymentu towarów. W wielu marketach pojawiło się więc mnóstwo przecenionych towarów. Najwięcej w tych lokalizacjach, które zostaną zamknięte.

Tesco ogłasza wyprzedaże

Jedną z nich jest sklep Tesco w Rzeszowie. Pracująca w nim kobieta alarmuje, że jest świadkiem dantejskich scen.

Klienci szybko wyrywają towar z półek, a nawet z wózków innych klientów. A co nie pasuje - na ziemię, czy na półkę, przy której akurat stoją. Ten porozrzucany towar pracownicy zbierają z powrotem na magazyn, aby go posortować i z powrotem ułożyć na swoim miejscu w sklepie. I tak w kółko. Mam dość.

- twierdzi pracownica Tesco cytowana przez Nowiny24.pl.

Na nagraniu opublikowanym przez portal Rzeszów News widać niektóre efekty zbytnio zaangażowanych w walkę o upragniony towar. Koszyki wypełnione po brzegi, opakowania rozsypane niedbale na podłodze, świecące pustkami półki oraz niesamowity tłok. 

Czytaj też: Sklepy Tesco zaczynają świecić pustkami. Trwa 50-procentowa promocja

Serwis posiada też nagranie, na którym widoczne jest zaplecze. Setki koszy wypchane przypadkowymi przedmiotami czekają, by po segregacji znów wrócić na półkę.

Nie dość, że wkrótce stracę pracę, to jeszcze na koniec przeżywam taki koszmar.

- komentuje autorka nagrania, która podzieli los 2,1 tys. pracowników brytyjskiej sieci. 

>>> Młodzi mężczyźni uznali, że banknoty widoczne na poniższym nagraniu nie wzbudzą wątpliwości kasjerki. Nawet wydrukowany do góry nogami rewers nie zniechęcił ich do zrobienia zakupów.

Tesco w Polsce zmieni format

W całej Polsce, we wszystkich marketach Tesco, trwają duże wyprzedaże. Niektóre produkty przecenione są nawet o 50 procent. Takie duże obniżki związane są z wprowadzaniem przez sieć pierwszego etapu zmian. Tesco chce być bardziej jak dyskont i dlatego zamierza zrezygnować m.in. z asortymentu sprzętu AGD/RTV. Dodatkowo uprości i dopasuje do potrzeb klientów gamę produktów spożywczych.

Warto podkreślić, że firma nie zrezygnuje jednak ze sprzedaży popularnej marki odzieżowej F&F oraz sezonowych produktów przemysłowych

Więcej o:
Komentarze (219)
Dantejskie sceny w likwidowanym Tesco. "Klienci wyrywają towar z wózków innych klientów"
Zaloguj się
  • generationnext

    Oceniono 66 razy 60

    ze zdjęć wynika, że tylko nutella trzyma cene. Jaki z tego wniosek? Kredyty mieszkaniowe trzeba brać w nutellach.

  • kleopatra51

    Oceniono 34 razy 30

    suweren w akcji, hyhyhy

  • misiek_kukurysiek

    Oceniono 29 razy 25

    Ja tym klientom się nie dziwię. Jak zobaczyli, że Kuchcinski z rodziną i do tego samolotem buja się do Rzeszowa, to boją się że Kuchcińscy wszystko na pokład zabiorą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX