Wojna handlowa. USA zdecydowały się opóźnić podwyżkę ceł na chińskie telefony, konsole wideo i zabawki

13 sierpnia amerykański negocjator handlowy Robert Lighthizer potwierdził, że nowe taryfy na towary konsumpcyjne wyprodukowane w Chinach, w tym telefony komórkowe, zabawki i konsole do gier wideo zostaną odłożone do 15 grudnia.

Jak podała CNN, decyzja o odroczeniu podwyżek na wybrane produkty nastąpiła po rozmowie telefonicznej między amerykańskim przedstawicielem handlowym Robertem Lighthizerem, sekretarzem skarbu Stevenem Mnuchinem i czołowym chińskim negocjatorem Liu He, podczas której strony zgodziły się podjąć kolejne rozmowy telefoniczne w ciągu dwóch tygodni.

Chińskie zabawki kontra amerykańska soja

Donald Trump, który przy okazji wojny handlowej z Chinami walczy o reelekcję wkrótce po ogłoszeniu decyzji negocjatorów opublikował poskarżył się na Twitterze, że Chiny nie kupują amerykańskich produktów rolnych, co było jednym z ostatnich warunków postawionych Pekinowi przez Waszyngton w celu ograniczenia lub zniesienia amerykańskich ceł. Chodziło przede wszystkim o produkowaną w USA soję.

Jak zwykle Chiny zapowiedziały, że będą kupować „dużo” od naszych wspaniałych amerykańskich rolników. Jak dotąd nie zrobiły tego, co zapowiedzieli. Może jednak będzie inaczej!

- napisał na Twitterze Trump.

Wojna handlowa tworzy zamęt na rynkach

Ogłoszenie decyzji handlowej przez Stany Zjednoczone natychmiast spowodowało gwałtowny wzrost zakupów wspomnianych towarów, co świadczy o tym, jak duży wpływ na rynki światowe ma trwająca wojna handlowa. Przypomnijmy, że rosnące obawy o globalne spowolnienie przyczyniły się do podjętej w zeszłym miesiącu decyzji Rezerwy Federalnej o obniżeniu stóp procentowych.

>>> Sprawdź jak wybuchają, czym są i jakie mogą mieć skutki wojny handlowe. 

W ubiegłym roku Trump nałożył dodatkowe cła na chińskie towary o łącznej wartości ok. 250 miliardów dolarów. Sankcje skupiały się na materiałach i komponentach przemysłowych. Na początku sierpnia prezydent USA zapowiedział, że 1 września dołoży jeszcze 10 proc. cła na dodatkowe towary z Chin o wartości 300 miliardów dolarów, co skutecznie obciąży podatkiem wszystkie chińskie towary przybywające do Stanów Zjednoczonych.

Biuro przedstawiciela USA ds. handlu oświadczyło ponadto, że wykluczy także z obydwu list objętych cłami niektóre produkty ze względów zdrowotnych, bezpieczeństwa i bezpieczeństwa narodowego. Rozmowy handlowe mają być kontynuowane.

Więcej o:
Komentarze (32)
Wojna handlowa. USA zdecydowały się opóźnić podwyżkę ceł na chińskie telefony, konsole wideo i zabawki
Zaloguj się
  • izopropanol

    Oceniono 20 razy 10

    Chyba sie zorientowali że 3/4 elektroniki w kombajnach do zbierania soi jest made in China.....

  • wezewpoduszkowcu

    Oceniono 3 razy 3

    Dali sobie czas żeby zaopatrzyć się na święta bo inaczej będą pustki pod choinkami

  • flanemco

    Oceniono 14 razy 2

    Psychol modelowy made in USA...

  • herr7

    0

    Gospodarki chińska i amerykańska są zbyt powiązane i wojna handlowa będzie dla USA bardzo bolesna, co w roku wyborczym może się okazać dla Trumpa dużym problemem. Poza tym, Chiny to nie Rosja w której rządzi prozachodnia elita (gdyż na Zachodzie trzyma zrabowane w Rosji pieniądze). Elita chińska jest prochińska i żadne amerykańskie groźby czy szantaż nie są w stosunku do niej skuteczne.

  • jami100

    Oceniono 6 razy 0

    A gdzie wolność handlu?. Każdy kupuje tam gdzie mu się opłaca, a wg Trumpa powinien kupować w USA.

  • koment22

    Oceniono 4 razy 0

    kto się przestraszył zdjęcia ? jaaaa :)

  • adamjh

    Oceniono 3 razy -1

    Zobaczyli ze cla na Chinach nie robia wrazenia. Poprostu chinczycy dewaluuja swoja walute i problem rozwiazuje sie sam. Chinczycy maja srodki i zapasy na baaaardzo dluga wojne hadlowa. USA to bankrut ktory istnieje jedynie dzieki produkcji dolarow!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX