Amazonia znów pozbawiona pieniędzy. Norwegia przyłącza się do Niemiec i zakręca kurek z milionami

Rząd Norwegii poszedł śladem Niemiec w kwestii dotowania ochrony Puszczy Amazońskiej i wstrzymał finansowanie. Wszystko przez działania brazylijskich władz, które chcą ręcznie sterować instytucją od dekady ratującą naturę.

Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro chce dalej wycinać lasy. Na sytuację, która zagraża Puszczy Amazońskiej najpierw zareagowały Niemcy, a teraz decyzję o wstrzymaniu finansowania programu ochrony przyrody podjęły władze Norwegii.

Rząd zakręcił kurek z  33 milionami euro dotacji na fundusz ochrony. Łącznie z decyzją Niemiec, które wstrzymały przekazanie 35 mln euro, władze Brazylii straciły więc ok. 70 mln.

Jair Bolsonaro, brazylijski przywódca, forsuje przeprowadzenie zmian w komitecie nadzorczym Funduszu, który odpowiada za decyzje o przeznaczaniu zgromadzonych na nim pieniędzy. O fakcie tym nie zostały poinformowane Norwegia i Niemcy, które niemal w całości od 11 lat finansują fundusz.

Fundusz ochrony Puszczy Amazońskiej, który został uruchomiony w 2008 roku jako największy projekt w historii międzynarodowej współpracy na rzecz ochrony lasów deszczowych Amazonii.

>>> Nie wierzysz w globalne ocieplenie? 11 ton lodu zniknęło w zaledwie jeden dzień

Do tej pory otrzymał on równowartość ponad 3 miliardów złotych darowizn, z czego 94 proc. pochodziło z Norwegii.

Wielkość pożyczek jest uzależniona od wskaźnika wylesiania - im jest większy, tym mniejsze są uzyskane środki. Norweski minister środowiska zaznaczył, że w ostatnich miesiącach wskaźniki dewastacji Amazonii wzrosły w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Według niego oznaczałoby to, że obecny rząd Brazylii „nie chce już powstrzymywać” wylesiania.

Czytaj też: Podatkiem w mięso i paliwo. "Klimatyczne" daniny coraz popularniejsze. I będzie ich więcej

Po zawieszeniu transferów finansowych z Norwegii do Amazonii prezydent Jair Bolsonaro powiedział, że ten kraj nie jest dobrym przykładem dla Brazylii. „Czy to nie Norwegia zabija wieloryby? Nie jest wobec tego dla nas żadnym wzorem. Niech weźmie pieniądze i pomoże Angeli Merkel zalesić Niemcy” - powiedział brazylijski prezydent.

Każdy z nas może wspomagać ochronę polskich lasów i dzikiej przyrody za pośrednictwem Greenpeace. Organizacja nie przyjmuje datków od rządów i firm, działa tylko dzięki wsparciu indywidualnych osób. Jeśli chcesz pomóc, WEJDŹ TUTAJ >>

Więcej o:
Komentarze (75)
Amazonia znów pozbawiona pieniędzy. Norwegia przyłącza się do Niemiec i zakręca kurek z milionami
Zaloguj się
  • marc.pl

    Oceniono 27 razy 27

    Idioci zniszczą naszą planetę - Amazonia to płuca Ziemi, niestety w Brazylii do władzy doszli ludzie którzy mają mają to samo w głowach co nasi pisowcy.

  • jan.ma

    Oceniono 20 razy 18

    To nie są żarty! Amazonia wpływa na klimat na całej Ziemii, a więc cały świat powinien wspierac ratowanie tropikalnej puszczy. Może najpierw unieszkodliwić szaleńca-prezydenta?! Czy tak trudno sobie wyobrazić co sie może stać jak wyrąbią choćby tylko 1/3 tej unikalnej puszczy?

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 18 razy 10

    władze Brazylii straciły więc 70 mln Przecież to jest tylko symboliczna suma. PKB Brazylii jest cztery razy większe niż Polski i stać na to by chronić swoje lasy. Tylko że nie chcą i równocześnie przyjmowali chętnie od innych pieniądze, twierdząc że będą chronić naturę...

  • druga_wieza

    Oceniono 4 razy 4

    To nie Norwegia, to Brazylijczycy okradają fundusz.

  • ds215

    Oceniono 3 razy 3

    dobry pomysl z zalesianiem Niemiec.

  • liber166

    Oceniono 3 razy 3

    Apel do tych, którzy tak się cieszą i popierają tego gnoma z Brazylii. Wróćcie do szkoły średniej i w podręcznikach geografii poczytajcie, czym jest Amazonia dla kuli ziemskiej.

  • lilek6

    Oceniono 5 razy 3

    Wszędzie są kreatury typu Szyszko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX