Pierwszy leasing pojazdów przez internet w Polsce. Francuska grupa wchodzi na polski rynek

Francuska grupa Cofidis wchodzi na polski rynek z ofertą leasingu online. Technologię do obsługi klienta dostarczy polski start up Carsmile.
Stworzyliśmy mechanizm umożliwiający uzyskanie finansowania na samochód całkowicie online, bez wychodzenia z domu i bez dostarczania papierowych dokumentów. Pierwszy e-leasing

- mówi współtwórca i prezes Carsmile Łukasz Domański. Spółka zwraca uwagę, że rynek leasingowy w Polsce jest daleko w tyle jeśli chodzi o innowacje, m.in. w zestawieniu z bankami. Przekonuje, że o ile w bankach klient wnioskując o kredyt składa wniosek w aplikacji, umowę otrzymuje elektronicznie, a podpisuje ją SMS-em, o tyle w leasingu wciąż dominują wnioski papierowe.

Jako przyczynę takiego stanu rzeczy Carsmile wskazuje brak potrzeby innowacji - rynek w "tradycyjnym" modelu i tak dynamicznie rósł. Wskazuje jednak, że od 2019 r. rynek leasingu kurczy się, na co mogą mieć wpływ nie tylko zmiany podatkowe.

.. carsmile

Jak działa e-leasing?

Wniosek o e-leasing składa się internetowo. Inteligentny algorytm weryfikuje tożsamość użytkownika, analizuje zawarte we wniosku dane finansowe oraz automatycznie odpytuje bazy dłużników. Następnie wydaje wstępną decyzję kredytową. Gdy jest ona pozytywna, w panelu klienta udostępniana jest umowa leasingowa

- czytamy w informacji prasowej Carsmile i francuskiego Cofidis. Ta druga spółka należy do międzynarodowej grupy finansowej Credit Muttuel.

"Przeszkodą" dla całkiem internetowego procesu jest... prawo. Zgodnie z przepisami z Kodeksu cywilnego, umowa leasingu powinna być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności. Dlatego w leasingu internetowej umowę dostarcza pod wskazany adres kurier.

>>>Czy The Stig z Top Gear mówi? Przekonał się o tym Tomasz Korniejew z Moto.pl. Zobaczcie film z ich zaskakującego spotkania:

Drożej niż za najem

Łukasz Domański oraz dyrektor handlowy i rozwoju biznesu Cofidis w Polsce Marcin Szulc zwraca też uwagę na dodatkową korzyść z wdrożenia e-leasingu w Polsce. Jest nią odwrócenie czynności związanych z zakupem samochodu, a w efekcie skrócenie czasu, jaki trzeba na to przeznaczyć.

Według badań Deloitte, wybór wymarzonego auta zajmuje średnio 80 dni. Dopiero po tym czasie nabywca składa wniosek o finansowanie. Jeżeli okaże się, że nie ma wystarczającej zdolności kredytowej, aby kupić wymarzone auto, musi rozpocząć poszukiwania od nowa.

Mając do dyspozycji wniosek online, który można potraktować jako swego rodzaju kalkulator leasingowy, możemy najpierw sprawdzić, na jakie auto nas stać, a dopiero później szukać wymarzonego auta, już w założonym budżecie

- podkreślili współtwórcy e-leasingu.

.. carsmile

Carsmile oferuje także najem długoterminowy pojazdów. Rata w tym przypadku będzie o kilkaset złotych niższa niż w przypadku leasingu. Jak tłumaczy spółka, to efekt kalkulacji w cenie usługi kosztu wykupu przez klienta pojazdu po okresie leasingu.

Więcej o:
Komentarze (16)
Pierwszy leasing pojazdów przez internet w Polsce. Francuska grupa wchodzi na polski rynek
Zaloguj się
  • alledrogo_g.pl

    Oceniono 7 razy 5

    kryptoreklama ma sie tu doskonale a nie ma info o tym że to TEKST SPONSOROWANY

  • seboc

    Oceniono 3 razy 3

    W 2004 i 2008 leasingowalem samochody i nie bylo to bardziej skomplikowane,
    nie widze tu szalonego postepu.

  • darnaw

    Oceniono 2 razy 2

    80 dni?
    Jeden w poszukania w internecie i decyzja, jakiego auta chcę.
    Drugi wizyta w salonie, wniosek kredytowy. Później fakt, kilka dni (2-3? nie pamiętam) czekania na decyzję. Kolejna wizyta na podpisanie dokumentów. Następna wizyta była już po samochód wg mojej specyfikacji. Tak, nie od ręki, czekałem może ponad dwa tygodnie aż "zjedzie z produkcji". Ale chyba tego czasu się nie zaoszczędzi (mogłem wziąć od ręki co było w salonie). Ale 80 dni? I to średnio, więc jeden 60, inny 100? Halo, gdzie ziemia?

  • kixx

    Oceniono 2 razy 2

    Trochę off topie.
    Tak z miesiąc temu Gazeta rozpętała aferę o wykresy zamieszczane przez zwolenników pisu bodaj było to tvp
    Chodziło dokładnie o to samo co widzimy na tym wykresie,czyli o pokazanie wzrostu/spadku na skali nie od zera tylko od jakiegoś punktu powyżej.
    Moralność kalego?

  • speedtransport

    0

    20 lat temu procedury były bardzo proste, pośrednik lub bankowiec najpierw sprawdzał nasza zdolność kredytową i dopiero szukało się odpowiedniego auta do raty. Dziś musisz najpierw wybrać auto i dopiero później dowiesz się czy ciebie na niego stać, absurd , kompletny absurd. Jaki cel ma postępowanie tego typu wobec klientów. Żeby go upokorzyć i zgnoic! A jak już się okaże że nie dostał kredytu w tym banku to w innych też nie dostanie bo mu się przez takie sprawdzenie obniżył skoring, bo było zapytanie wcześniej i następny bank odmawia udzielenia kredytu.
    Chciałem kupić ciężarówkę w leasing, i jak sprawdziłem jaki bat bym sobie ukręcił to podziękowałem i kupię za gotówkę, a ubezpieczyciela to ja sobie sam wybiorę.

  • donmarek

    Oceniono 2 razy 0

    "Według badań Deloitte, wybór wymarzonego auta zajmuje średnio 80 dni. Dopiero po tym czasie nabywca składa wniosek o finansowanie. " - komentujące kmiotki, potraficie czytać ??? Czy może dostajecie "gotowce" z Nowogrodzkiej ???

  • parapsychopatolog

    Oceniono 3 razy -3

    Wybór samochodu zajmuje 80 dni? Kurna, ostatnio wszedłem do dealera, zrobili mi ofertę i na drugi dzień wpłaciłem zaliczkę. Zaoszczędziłem 78 dni!

  • partia_niewidzialnych

    Oceniono 6 razy -6

    Niestety, wiele dobrych samochodów zostało poza moim zasięgiem po przymusowej eliminacji hamulca ręcznego. Jeździłem tym kaszkajem - na wyjeździe z parkingu na jedynce nie pozwolił mi zwiększyć obrotów silnika na zaciągniętym "elektrycznym ręcznym" na tyle, żeby nie stoczyć się po jego zwolnieniu. To bardzo poważna wada bezpieczeństwa - ja nie będę ryzykować, bardzo mi przykro.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX