Miliard złotych na nowe pociągi dla PKP Intercity. Wiemy na jakich trasach pojadą

PKP Intercity już za 18 miesięcy odbierze pierwsze z nowych pociągów FLIRT. Zawarty dziś kontrakt opiewający na ponad miliard złotych to element programu kolei dużych prędkości - składy będą się bowiem poruszać z prędkością 160 km/h.

PKP Intercity i spółka Stadler Polska podpisały w Siedlcach umowę na dostawę 12  nowoczesnych pociągów FLIRT. Kontrakt, który obejmuje utrzymanie taboru, wart jest ponad miliard złotych. Pociągi będą zdolne przewozić do 354 pasażerów. 

Prezes PKP Intercity Marek Chraniuk powiedział, że nowe pociągi będą kursowały na trzech głównych trasach: Szczecin-Lublin, Szczecin-Kraków oraz Kraków-Lublin. Obecny podczas zawarcia kontraktu minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podkreślił, że to "niezwykle ważna umowa, która przybliża do zapewnienia kolei bezpiecznej, komfortowej i punktualnej".

Pierwsze jednostki mają trafić do odbiorcy w ciągu 18 miesięcy od podpisania kontraktu, kolejne w ciągu 48 miesięcy. 

>>> Adrian Furgalski: "35 proc. Polski to biała plama - bez autobusów i pociągów. By przywrócić połączenia potrzeba dwóch lat"

Szybkie pociągi z szybkim internetem

PKP zapewnia, że nowe pociągi będą dostosowane do prędkości 160 kilometrów na godzinę. Pasażerowie będą mogli skorzystać między innymi z klimatyzacji, gniazdek elektrycznych, a także bezprzewodowego internetu. Składy będą też miały inne udogodnienia  m.in. dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. 

Czytaj też: Tak zmienia się polska kolej. Jeździmy coraz nowszymi pociągami

W pociągach będą też dostępne posiłki i napoje, a także przestrzeń do przewozu rowerów. 

Dzisiejsza umowa to część programu  "PKP Intercity - Kolej Dużych Prędkości". Ma być on wprowadzony do 2023 roku.
 

Więcej o:
Komentarze (58)
Miliard złotych na nowe pociągi dla PKP Intercity. Wiemy na jakich trasach pojadą
Zaloguj się
  • zd46

    Oceniono 16 razy 14

    Podobno do Radomia expres "Caryca", do Rzeszowa "Sucha łza" i do Szczecina "Złodziej butów"

  • zgr-edo

    Oceniono 24 razy 12

    Na tak długiej trasie jaką jest odcinek Szczecin - Kraków powinny kursować składy z wagonami przedziałowymi. Tramwaje dobre są na trasy do czterech godzin jazdy. Można oszaleć gdy ciągle ktoś przechodzi , biegają dzieci drąc się w niebogłosy ,rozmawiaja głośno przez telefony. Kiedyś stał w przejści koło mojego fotela facet który tak śmierdział potem , że mało co, a puściłbym pawia. Toalety sa tak małe, że duży facet jak ja, nie ma się jak obrócić, nie wspominając jak trzeba do tego przybytku przyprowadzić małe dziecko. Idąc do Warsu czy toalety, strach zostawić bagaż, bo nie ma kogo poprosić o przypilnowanie. Podróż się dłuży, bo nie ma do kogo gęby otworzyć.
    Nikt nie pyta pasażerów jakich chcą wagonów, o wszystkim decydują przemądrzałe pawiany na stanowiskach, którzy jeżdża tylko samochodami, bądź korzystają z samolotów.

  • corvelinho

    Oceniono 18 razy 12

    A to dobry żart..
    Max 160km/h i nazywanie tego kolejami dużych prędkości.. :D
    Kolej na świecie osiąga po 400 czy 500km/h a u nas nawet marnego 300km/h nie potrafimy..

  • romantic3

    Oceniono 11 razy 11

    Wlasnie jestem na wakacjach w Italii. Tutaj wysoka predkosc to 300 km/h. Fajnie, ze PKP wkroczy w XX w.

  • Andrzej Garlicki

    Oceniono 12 razy 10

    160 km na godzinę, to nie są szybkie koleje! Przed wojną, czyli drobne 80 lat temu, byłyby to nawet bardzo szybkie, po niemal wieku, poglądy na szybkość nieco się zmieniły.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX