Amazonia płonie. Gigantyczne pożary widać z kosmosu. Dym zasnuł Sao Paulo - największe miasto Brazylii

Brazylijski Narodowy Instytut Badań Kosmicznych - agencja monitorująca wylesianie i pożary - poinformowała, że w tym roku odnotowano rekordową liczbę pożarów. W tym roku było ich już ponad 74 tys. To oznacza wzrost o 84 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem. Ponad połowa to pożary w Amazonii.

Zdjęcie opublikowane 13 sierpnia przez NASA pokazuje pożary w lasach Amazonii. Niestety, sytuacja od tego czasu tylko się pogarsza. Tylko od początku roku brazylijski Narodowy Instytut Badań Kosmicznych naliczył ponad 74 tys. pożarów w kraju. Dla porównania, rok temu pod koniec sierpnia "licznik" pożarów w Brazylii pokazywał ok. 40 tys. takich incydentów. 

Obecny rok jest najgorszy przynajmniej od 2013 r., gdy instytut zaczął monitorować liczbę pożarów. Więcej niż połowa pożarów w Brazylii ma miejsce w lasach Amazonii. Amazonii, która - warto przypomnieć - produkuje ok. 20 proc. tlenu na Ziemi. Lasy deszczowe w Amazonii zajmują ok. 5,5 mln kilometrów kwadratowych - to tyle, co ponad połowa terytorium Stanów Zjednoczonych. 

Jak wylicza brazylijski Narodowy Instytut Badań Kosmicznych, cytowany przez CNN, co minutę w amazońskim lesie deszczowym spaleniu ulega areał o powierzchni półtora boiska piłkarskiego.

Już 80 procent powierzchni lasów pierwotnych zostało zniszczone lub zdegradowane, z czego połowa w ciągu ostatnich ostatnich 30 lat! DZIAŁAJ NA RZECZ OCHRONY LASÓW AMAZONII >>

Równie dramatycznie wyglądają mapy od Światowej Organizacji Meteorologicznej. 

W poniedziałek dym zasnuł Sao Paulo - największe miasto Brazylii i całej Ameryki Południowej. Część meteorologów sugeruje, że dym pochodził z płonących 2,7 tys. kilometrów dalej lasów Amazonii, inni sugerowali, że przywędrował z również dotkniętego pożarami Paragwaju.

Wina prezydenta

W Brazylii pożary w porze suchej są częste. W tym roku jednak sytuacja jest wyjątkowo zła. Przyczyną pożarów - poza warunkami atmosferycznymi - jest także wypalanie lasów pod hodowlę bydła.

Winą za degradację Amazonii obarczany jest także prezydent Brazylii Jair Bolsonaro, nazywany "tropikalnym Trumpem". Bolsonaro obiecuje odbudowę brazylijskiej gospodarki m.in. poprzez eksploatację gospodarczą Amazonii. Zaledwie kilka tygodni temu pracę, po sprzeczce z Bolsonaro, stracił dyrektor Narodowego Instytutu Badań Kosmicznych. Prezydent kłamstwami nazwał dane agencji o blisko 90-procentowym wzroście rok do roku procederu wylesiania w Brazylii.

"Probiznesowa" postawa Bolsonaro ośmieliła m.in. rolników i górników do przejęcia kontroli nad kolejnymi obszarami Amazonii. Kontrole są coraz rzadsze, o 23 mln dolarów spadł budżet brazylijskiej agencji zajmującej się ochroną środowiska. 

W czasie, jaki zajęło Ci przeczytanie tego tekstu, zniszczone zostały lasy o powierzchni równej kilkunastu boisk do piłki nożnej. Musimy działać, by ochronić ostatnie naturalne lasy na Ziemi zanim bezpowrotnie znikną. DZIAŁAJ TUTAJ >>

>>> Amazonia nie jest jedynym miejscem na Ziemi, które dotknęły w ostatnim czasie dramatyczne pożary. Pożary na Syberii pochłonęły obszar wielkości Belgii

Więcej o:
Komentarze (92)
Amazonia płonie. Gigantyczne pożary widać z kosmosu. Dym zasnuł Sao Paulo - największe miasto Brazylii
Zaloguj się
  • d.alexa

    Oceniono 36 razy 26

    I takie bolsanaro zdycha ostatnie. I to jest problem.
    No jak, Brazylijczycy? Fajnie się umiera? Zagłosowaliście na psychola, to macie, co chcieliście. Gorzej, że ten dewiant niszczy naszą planetę, jeden, źle wybrany psychopata z władzą nad życiem.

  • roziu_to_moj_nick

    Oceniono 13 razy 11

    Niech Niemcy, Norwegowie i inni dają więcej kasy temu debilowi prezydentowi z Brazylii.
    Podpalenie było na rozkaz prezydenta Brazylii.

  • Fred Cziki

    Oceniono 13 razy 11

    Nic nie eksportować ani importować do Brazylii cokolwiek bo prezydent tego kraju jest "zbrodniarzem" istnienia naszej planety z ekologicznego punktu widzenia obecnymi czasy - ot Lisowska wersja w Brazylii.

  • cozano

    Oceniono 13 razy 9

    Bolsonaro, jak to w stylu populistów prawicowych, oskarżył organizacje ekologiczne za pożary w Amazonii, gdyż ponoć mszczą się na nim w ten sposób za obcinanie środków.
    Metoda znana i na naszym podwórku.

  • ofiarawlasnychslabosci

    Oceniono 16 razy 8

    Wylesianie Brazyli jest spowodowane głównie sprzedażą wołowiny dla sieci Mcdonald’s. Więc zastanówcie się zanim odwiedzicie tę „restaurację” czy warto wspierać te zbrodnie.

  • student_zebrak

    Oceniono 9 razy 5

    Brazylia to takze wielki producent cukru z trzciny oraz etanolu. W Brazylii powszechne jest stosowanie 85% mieszanki w samochodach. problem w tym, ze przy spalaniu etanolu powstaja trujace i rakotworcze aldehydy, ktore pozniej ulegaja reakcji z wytworzeniem bardziej rakotworczych zwiazkow.
    h ttp://www.envirohealthmatters.org/taking-our-planets-pulse/ethanol-increases-the-risk-of-cancer/
    Pomarancze - tani sok zageszczony jest sprzedawany i powoduje bankructwa farmerow w innych czesciach swiata.
    Brazylia jest rownie wielkim szkodnikiem, jak i Chiny czy Rosja.

  • sidian

    Oceniono 3 razy 3

    Pożar Amazońskiej dżungli to tragedia na światową skalę, jest to niepodważalne. Chciałbym jednak, drogi redaktorze, zaznaczyć, że to, że dżungla amazońska produkuje 20% tlenu na ziemi to wierutna bzdura i mit. W praktyce dżungla amazońska produkuje zero tlenu, bo pochłania mniej więcej tyle, ile wyprodukuje. Głównymi dostawcami tlenu na ziemi są oceany (ok. 80%), tundra i stepy.

    Dżungla nie produkuje tlenu, ponieważ pochłaniają go zwierzęta, którym daje schronienie i procesy gnilne, szczególnie aktywne w ciepłym i wilgotnym klimacie.

    Warto też wspomnieć, że te pożary to nie tylko tragedia biologiczna, ale też archeologiczna, bo dżungla kryje kompletnie nierozpoznane tereny antycznych kultur Ameryki Południowej. Pierwsze badania dopiero się zaczęły i już dały oszałamiające efekty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX