Kolumbia. Polacy kupili 30 hektarów tropikalnego lasu. Baza naukowa w "storczykowym eldorado"

Fundacja Biodiversitatis wykupiła 30 hektarów lasu tropikalnego w Kolumbii, gdzie powstanie pierwsza polska baza naukowa w tropikach. Będzie to trzecia, po Antarktyce i Norwegii, całoroczna polska stacja naukowa na świecie.

Grupa polskich naukowców wykupiła fragment lasu tropikalnego w Kolumbii, gdzie w najbliższej przyszłości ma powstać rezerwat i stacja badawcza skupiająca się na bioróżnorodności środowiska w tej części świata. Lasy te zajmują 1 procent powierzchni Ziemi i występuje tam aż 1/6 wszystkich znanych organizmów. Wylesianie obszarów tropikalnych prowadzi jednak do tego, że każdego dnia wymiera 137 gatunków roślin i zwierząt w tym regionie. 

200 tysięcy złotych za kawałek lasu tropikalnego w Kolumbii. Polska fundacja wykupiła "storczykowe eldorado"

Fundacja zdecydowała się na zakup lasu ze względu na postępującą wycinkę i wypalanie tych lasów na potrzeby rolnictwa. Organizacja działa od 2017 roku i zrzesza naukowców nie tylko z Polski, ale też Francji, Czech, Ekwadoru, Filipin i USA. Całkowity koszt zakupu lasu wyniósł około 200 tysięcy złotych - Mamy nadzieję, że za kilka miesięcy ziemia będzie już naszą własnością - formalności w Kolumbii są nieprzewidywalnie długie, ale pomagają nam ambasada Republiki Kolumbii w Warszawie i polska ambasada w Bogocie, a także Polska Agencja Inwestycji i Handlu - powiedziała w rozmowie z TVN24 biolog z Katedry Geobotaniki i Ekologii Roślin Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego, szefowa Fundacji "Biodiversitatis" dr hab. Marta Kolanowska.

Do tej pory Polska prowadzi dwie zagraniczne stacje badawcze: Polską Stację Arktyczną im. Henryka Arctowskiego i Polską Stację Polarną im. Stanisława Siedleckiego na Spitsbergenie. Najnowsza stacja badawcza w Kolumbii ma się nazywać "La Palma". Rezerwat ma powstać na wysokości około 2500 metrów n.p.m. w dolinie Sibundoy w górzystej części Andów, niedaleko granicy z Ekwadorem. Region ten nazywany jest przez mieszkańców "La Palma" z powodu wysokich na nawet 60 metrów palm woskowych. 

 

Fundacja Biodiversitatis, współpracująca z Uniwersytetem Łódzkim, będzie badać ogromną liczbę roślin występujących w tej części lasu tropikalnego. Szacuje się, że w całej Kolumbii występuje 10 procent gatunków wszystkich roślin, jakie odkryto na całym świecie. Tylko w stacji "La Palma" nazywanym też "storczykowym eldorado" w ciągu dekady odkryto ponad 200 nowych odmian storczyków. 

Więcej o:
Komentarze (28)
Kolumbia. Polacy kupili 30 hektarów tropikalnego lasu. Baza naukowa w "storczykowym eldorado"
Zaloguj się
  • g.lesio

    Oceniono 12 razy 10

    Czekam, kiedy fundację przejmie siłą dobra zmiana i wyśle do Kolumbii Szyszkę by zrobił porządek z dżunglą bo przecież szkoda by takie piękne i wysokie palmy się marnowały. Przecież drzewa są prawdopodobnie atakowane przez tego paskudnego kornika drukarza - odpowiednie dokumenty w tej sprawie są już przygotowywane.

  • groznyiwan

    Oceniono 8 razy 6

    No i to rozumiem - będzie dostęp do własnej, taniej marihuany leczniczej ;)

  • stop.polonizacji.europy

    Oceniono 7 razy 5

    30 hektarów unikalnej dżungli za 200 tysięcy złotych? :D Ten świat jest szalony, Kolumbia, ta fundacja lub wszyscy jednocześnie.

  • czechy11

    Oceniono 4 razy 2

    Wykupmy lasy państwowe w Pilsce od czołowego niszczyciela naszych lasów przedsiębiorstwa Lasy Państwowe!!!

  • warszawiak67

    Oceniono 4 razy 2

    Więcej takich pozytywnych informacji proszę.

  • artu30

    Oceniono 2 razy 2

    już ten las szyszko uratuje, od kornika etc. trzeba tylko poczekać

  • markowski222

    Oceniono 1 raz 1

    No cóż, tylko pogratulować

  • ax-les-thermes

    Oceniono 1 raz 1

    Raczej kokainowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX