Oto założenia budżetu na 2020 r. Inflacja średnio na poziomie 2,5 proc. PKB będzie rosnąć wolniej

Wzrost PKB o 3,7 proc. w 2020 r. i spadek tempa wzrostu w kolejnych latach, bezrobocie na poziomie 5,1 proc. na koniec 2020 r., brak zmian stóp procentowych, inflacja średnio na poziomie 2,5 proc. - to najważniejsze założenia projektu ustawy budżetowej na 2020 r.

Przypomnijmy, że rząd planuje, aby budżet na 2020 r. był zrównoważony, tzn. aby nie wystąpił deficyt budżetowy.

Co więcej, w uzasadnieniu projektu przyszłorocznego budżetu zapisano, że w 2019 r. dziura w kasie państwa wyniesie nie zaplanowane pierwotnie 28,5 mld zł, ale ok. 12 mld zł. Wynika to m.in. z dobrej sytuacji gospodarczej, która sprawi, że dochody podatkowe będą o ok. 12 mld zł wyższe od planowanych. Ponadto dochody niepodatkowe budżetu będą wyższe niż planowano o ok. 5 mld zł, co wynika głównie z wyższych dochodów z tytułu sprzedaży praw do emisji CO2.

Założenia budżetu na 2020 r.

Ministerstwo Finansów założyło, że w 2020 r. wzrost PKB Polski wyniesie 3,7 proc., a następnie spowolni do 3,4 proc. w 2021 r i do 3,1 proc. w 2022 i 2023 r.

Podstawowym czynnikiem wzrostu pozostanie popyt krajowy, w tym głównie spożycie prywatne z rosnącą rolą nakładów brutto na środki trwałe

- czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy budżetowej.

Scenariusz przyjęty na potrzeby uzasadnienia ustawy budżetowej na 2020 r. zakłada, że w latach 2020-2023 realne tempo wzrostu inwestycji ogółem spowolni - do poziomu ok. 5,6 proc. w 2020 r., 5,5 proc. w 2021 r., 5,4 proc. w 2022 r. i 4,8 proc. w 2023 r. (w porównaniu do 5,7 proc. oczekiwanych w 2019 r. i wobec 8,7 proc. 2018 r.).

Scenariusz przyjęty na potrzeby uzasadnienia ustawy budżetowej na 2020 r. zakłada, że w 2019 r. udział inwestycji sektora instytucji rządowych i samorządowych w PKB wzrośnie do poziomu 4,7% wobec 4,6% w 2018 r. W 2020 r. udział ten zwiększy się o dodatkowe 0,1 pkt. proc., czemu sprzyjać będzie m. in. wydatkowanie funduszy unijnych z kończącej się perspektywy finansowej. W okresie prognozy będziemy również obserwować dodatnie tempo wzrostu inwestycji w sektorze rynkowym

- czytamy dalej.

W przypadku spożycia prywatnego zakłada się, że w 2019 r. realny wzrost tej kategorii ekonomicznej wyniesie 4 proc., a w 2020 roku realne tempo wzrostu spożycia prywatnego wyniesie 3,8 proc.

Wzrost spożycia prywatnego wspierać będzie istotna poprawa w obszarze dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych, m. in. w związku z zakładanym scenariuszem utrzymania się bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy oraz rozszerzeniem pomocy państwa w ramach programu 'Rodzina 500+'

- podano także.

Realne tempo wzrostu eksportu dóbr i usług w Polsce w 2019 r. wyniesie 5,3 proc., a 2020 roku ukształtuje się na poziomie 4,8 proc.

Rząd założył w projekcie, że średnioroczna inflacja CPI wyniesie po 2,5 proc. w 2020 r. i trzech kolejnych. Do końca 2021 r. stopy procentowe NBP nie mają wzrosnąć. 

Według założeń do ustawy budżetowej, stopa bezrobocia rejestrowanego spadnie do 5,1 proc. na koniec 2020 roku, następnie spowolni do 4,9 proc., 4,7 proc. i 4,4 proc. odpowiednio w latach 2021-2023.

W budżecie na 2020 r. nie planuje się wpłaty z zysku Narodowego Banku Polskiego. Jeśli NBP wykaże zysk, może się okazać, że w kasie państwa powstanie nadwyżka.

Jednorazowe wpływy 

W projekcie budżetu na 2020 r. założono kilka zmian podatkowych i jednorazowych wpływów, które niekoniecznie mogą się spodobać niektórych obywatelom. Chodzi m.in. o podwyżkę o 3 proc. stawek podatku akcyzowego na alkohol i wyroby tytoniowe, likwidację limitu 30-krotności dla składek na ZUS czy 15-procentową opłatę przekształceniową przy likwidacji OFE (i przeniesieniu środków do IKE). 

Po wyeliminowaniu czynników o charakterze jednorazowym tj. dochodów z opłaty przekształceniowej oraz dodatkowych wpływów ze sprzedaży na aukcjach uprawnień do emisji CO2 deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2020 r. wyniesie 1,3 proc. PKB

- czytamy w uzasadnieniu ustawy budżetowej.

Więcej o:
Komentarze (21)
Oto założenia budżetu na 2020 r. Inflacja średnio na poziomie 2,5 proc. PKB będzie rosnąć wolniej
Zaloguj się
  • za_miske_ryzu

    Oceniono 13 razy 5

    To bardzo dobre dane. W celu osiągnięcia zrównoważonego budżetu GDDKiA już zobowiązała się do anulowania min. 10 przetargów na drogi w przyszłym roku.

  • johnny.tomala

    Oceniono 11 razy 3

    "inflacja średnio na poziomie 2,5 proc"

    I tu można przestać czytać. Równie dobrze możnaby wpisać założenie, że wszyscy są piękni i młodzi, a w związku z tym emerytur się nie wypłaca. Lub dowolną inną bzdurę. :-)

  • siwywaldi

    Oceniono 15 razy 3

    Oficjalnie wszystko jest super, ale euro w ciągu trzech tygodni, podskoczyło z 4,25 na 4,39.

    Ale głupi suweren, wierzy dalej w kaczą złotówkę...

  • monoekann

    Oceniono 1 raz 1

    ten zrównoważony budżet śmierdzi bardziej niż rzeka Wisłą.
    'zapomnieli' o trzynastkach emerytalnych, 'założyli' wzrost konsumpcji, 'przetransferowali' pieniądze z ofe.

    Ten 'zrównoważony' budżet będzie bardzo drogi w rzeczywistości...

    obym się mylił.

  • Jerzy Kołodziej

    Oceniono 11 razy -3

    Ale przecież miało się zawalić po 6 miesiącach? Na nic nie było kasy?
    Lepiej zachować VAT z 1% wyższym ale zabierany przez państwo niż 99% VAT -u zabierane do kieszeni mafijnych układów.

  • hotin

    Oceniono 11 razy -5

    A główny ekonomista Platformy Andrzej Rz. zaniemówił, bo się nie zna na ekonomi i finansach.

  • rodziu81

    Oceniono 14 razy -6

    Brawo, ambitnie ale wykonalnie! Oddalilismy sie od Grecji do ktorej ciagnela nas platforma 8lat!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX