Boris Johnson dopiął swego. Królowa Elżbieta zgodziła się na zawieszenie prac parlamentu

Brytyjska królowa Elżbieta II zatwierdziła wniosek premiera Borisa Johnsona dotyczący zawieszenia w połowie września prac parlamentu. To może ograniczyć możliwość zablokowania tak zwanego twardego brexitu przez parlamentarzystów.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson wysłał w środę prośbę do królowej Elżbiety II o zgodę na zawieszenie prac parlamentu na pięć tygodni i tuż przed ostateczną datą brexitu.

Brexit. Królowa zgodziła się na zawieszenie prac parlamentu

Wniosek został właśnie podpisany przez królową Elżbietę II, co oznacza, że parlament zostanie zawieszony od 9 września do 14 października. To może ograniczyć możliwość zablokowania tzw. twardego brexitu przez parlamentarzystów, choć Boris Johnson stanowczo zaprzeczył, aby taki efekt był powodem złożeniu wniosku o zawieszenie prac.

Jak przypomina Sky News, 3 września członkowie Izby Gmin wracają do pracy po letniej przerwie. Brytyjski premier oświadczył, że posłowie będą mieli wystarczająco dużo czasu na debatę dotyczącą brexitu i jego formy zarówno przed zawieszeniem prac parlamentu, jak po szczycie UE, zaplanowanym na 17 października w Brukseli. Spotkanie może okazać się kluczowe dla kwestii wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty. Wciąż nie wiadomo, jaką formę ostatecznie ono przyjmie i czy spełni się jego twardy scenariusz, w którym Wielka Brytania opuści UE bez stosownych umów handlowych. Wielka Brytania ma wyjść z Unii Europejskiej 31 października.

Opozycja oburzona

Opozycja nie kryje oburzenia. Uważa, że manewr Borisa Johnsona ma zablokować jej próby powstrzymania tzw. twardego brexitu. 27 sierpnia partie opozycyjne zawiązały w tej sprawie sojusz. W świetle niespodziewanej parlamentarnej przerwy "okienko", w którym sojusz ów mógłby tego dokonać na drodze ustawowej będzie otwarte bardzo wąsko. Opozycja ma jednak plan B - wotum nieufności i obalenie rządu, do którego potrzebne byłoby zbudowanie ponadpartyjnej większości, czego w obecnym parlamencie nie można wykluczyć.

Jednoznaczne stanowisko zajął także spiker Izby Gmin, John Bercow, co stanowi rzadkość wśród osób zajmujących to stanowisko. Bercow wydał oświadczenie, w którym nazwał manewr Johnsona "konstytucyjnym skandalem". "Jest jasne, że celem jest (...) powstrzymanie posłów przed wykonywaniem ich obowiązku kształtowania kursu kraju" - napisał John Bercow.

Więcej o:
Komentarze (196)
Boris Johnson dopiął swego. Królowa Elżbieta zgodziła się na zawieszenie prac parlamentu
Zaloguj się
  • guru133

    Oceniono 60 razy 36

    I tak oto jesteśmy świadkami ostatecznego rozpadu Królestwa Wielkiej Brytanii.

  • strange_email

    Oceniono 57 razy 31

    Vladimir Putin lubi ta wiadomość!
    A tak poważnie, to Mussolini też zawiesil parlament, włoski król się zgodził a potem obydwa skończyli jak skończyli. Czego Johnsonowi i Brendzie życzę.

  • rafikzratusza

    Oceniono 57 razy 29

    Cóż Brytole to jednak głupia nacja. Będą świetnym przykładem dla kolejnych "wstających z kolan"

  • gorillaglu

    Oceniono 32 razy 24

    Śmieszne, jak najpierw miał być brexit z pełnymi przywilejami, potem brexit z umową, a teraz Aleksander Johnson twierdzi, że w zasadzie to od zawsze chodziło o no-deal brexit.

    Wojna to pokój, wolność to niewola, ignorancja to siła.

  • adam.radwanski

    Oceniono 32 razy 20

    Najwiekszym bólem brexitu bedzie to ze ta kanalia Tarczynski zostanie europosłem...

  • mazzini890

    Oceniono 24 razy 18

    Duży błąd Elżbiety.Jej błędne decyzje i wybryki gubernatora generalnego Johna Kerra podczas kryzysu konstytucyjnego w Australii w 1975 wzmogły tendencje republikańskie w tym kraju i wpłynęły na lekkie ograniczenie uprawnień królowej i jej gubernatorów w Kanadzie w 1982 i Australii w 1986 ,gdy przyjęto tam konstytucję. Dotychczas królowa choć udawała bezstronną.Teraz opowiedziała się po jednej stronie.Monarchia nawet jeżeli nie upadnie to może oberwać.

  • kl0ss

    Oceniono 17 razy 15

    Imperium Brytyjskie wstaje z kolan. Za kilka lat pozostanie z niego tylko Londyn i okolice.

  • kotka1910

    Oceniono 33 razy 15

    Nie wiem co porobiło się z tym krajem i tymi ludźmi.Anglia ojczyzna demokracji parlamentarnej a działania jak z Uzbekistanu ,tudzież Rosji

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX